Aktywne Wpisy

dawid131 +606
Mireczki i Mirabelki wygrałem w totolotka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Może nie jest to ten najlepszy gdzie przelewają na konto miliony ale za to taki który wygrywa tylko 2 tysiące osób rocznie i nazywa sie glejak. #rozdajo nie bedzie xD
Człowiek jeszcze dwa miesiące temu żył z nieświadomością i przyjacielem w płacie czołowym który czekał żeby przypierdzielić pewnego dnia z utratą przytomności. Szybka wycieczka na SOR, rezonans magnetyczny i biopsja żeby
Może nie jest to ten najlepszy gdzie przelewają na konto miliony ale za to taki który wygrywa tylko 2 tysiące osób rocznie i nazywa sie glejak. #rozdajo nie bedzie xD
Człowiek jeszcze dwa miesiące temu żył z nieświadomością i przyjacielem w płacie czołowym który czekał żeby przypierdzielić pewnego dnia z utratą przytomności. Szybka wycieczka na SOR, rezonans magnetyczny i biopsja żeby
źródło: IMG_20251220_165115416_HDR
Pobierz

Mirki, jak to u Was obecnie wygląda?
Pandemia dawno za nami, a na rynku pracy trwa przeciąganie liny. Jedni chwalą sobie picie kawki w piżamie i brak dojazdów, inni są ściągani do biur pod groźbą braku premii, bo „zespół musi się integrować” (czyt. szef chce widzieć, że klikacie w klawiaturę). Jak to jest u Was? Siedzicie w domowym zaciszu, marnujecie życie w korkach, czy może Wasz zawód po prostu wymaga bycia na
Pandemia dawno za nami, a na rynku pracy trwa przeciąganie liny. Jedni chwalą sobie picie kawki w piżamie i brak dojazdów, inni są ściągani do biur pod groźbą braku premii, bo „zespół musi się integrować” (czyt. szef chce widzieć, że klikacie w klawiaturę). Jak to jest u Was? Siedzicie w domowym zaciszu, marnujecie życie w korkach, czy może Wasz zawód po prostu wymaga bycia na
Jaki model pracy dominuje u Ciebie obecnie?
- Full Remote (100% z domu / kawiarni / plaży) 34.1% (964)
- Hybryda (2-3 dni w biurze, reszta w domu) 22.2% (627)
- 100% stacjonarnie, w biurze 17.8% (502)
- Praca w terenie/zakładzie 17.7% (499)
- Własna działalność stacjonarna (np sklep) 3.2% (90)
- Nie pracuję / Studiuję / Szukam pracy 5.1% (143)

![Jak naprawiłem Pentium 60 [TOWARY MODNE 298]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/25cf7f78bb7e460fa1ed8071a46d8d5aff328f0e8c8560f6c893ce7c30700365,q80.jpg)



Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
Komentarz usunięty przez autora
@Jajecznica_z_dorszem: Ogólnie jeżeli jesteś intro/tylko siedzisz na chacie i jedyny kontakt masz z kimś kto ma srogą deprechę to co ty oczekujesz?
Znajdź kogoś z kim pójdziesz na siłkę raz dwa razy w tygodniu. Odnów kontakt z jakimś ekstrawertycznym brajankiem (nie masz na niego patrzeć jak na obraz, ale chodzi o jakiś alternatywny obraz świata - typ co się cieszy jak labrador) i będzie
PS: na redukcji nie ma opcji żeby nie schudła, po prostu. Powie to każdy dietetyk. Także ma źle zbilansowaną dietę albo jednak podjada. Tarczyca i jelita to też nie jest nie wiadomo jaki temat - dobry lekarz prywatny i temat załatwiony w dwie wizyty.
@Jajecznica_z_dorszem:
Ja jedynie chudnę na głodówkach - typu głodówka 3 dni, ale to i tak kilosy w ciągu kilku tygodni wracają, albo muszę trenować non stop, ale nie za ciężko, bo od zbyt ciężkiego treningu puchnę i jestem totalnie wyczerpana - typu spanie po 12-14h.
Oczywiście można się głodzić całe