Witam wszystkich zainteresowanych tym filmem. To ja jestem osobą potrąconą przez tego kierowcę. Czy byłem tam specjalnie? trochę tak trochę nie, wracałem z pracy i widziałem że się rozkręca jeżdżenie po chodniku i chciałem zrobić parę zdjęć na grupę Święte krowy warszawskie, po jakimś czasie pojawił się pan Konfitura. Stałem blisko latarni i chyba chciałem uruchomić aparat i jeszcze parę zdjęć lub filmików zrobić i naprawdę nie widziałem tego samochodu bo gapiłem
@adamssson: Nie, raczej zatracenie więzi rodzinnych, i brak pomocy ze strony bliskich. W innych kulturach potrafią wychowywać dzieci i uczyć się/pracować. Napisałem, że to nie jedyny problem. Największy problem z tym mają jednak ludzie w kulturze zachodniej.
@PfefferWerfer: ale to prawda. Najwięcej dzieci rodzi się w miejscach, w których ciężar wychowania rozkłada się na jak największą ilość osób. Sytuacja, w której dziecko się rodzi, ojciec idzie do roboty, a matka zostaje sama z dzieckiem w mieszkaniu to coś do czego nasz gatunek nie jest przystosowany. Zawsze było plemię, wioska, rodzina, sąsiadki itd.
Cześć! Nazywam się Tomek Miller i jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
Jeśli nurtują Was kwestie dotyczące zakrzywionej czasoprzestrzeni, kwantowych dziwności albo matematycznych abstrakcji (słowem: typowe tematy dyskusji na imprezie w kuchni albo na klatce schodowej akademika), serdecznie zapraszam na AMA 28 kwietnia o 18:00.
Nie obiecuję, że moje odpowiedzi będą satysfakcjonujące - pewnie często będę pisać "nie wiadomo"
jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
@Glupiii: ale gorzkie 80-90% to już kakao ma wpływ. Miałem na myśli czekolady mleczne, które są najpopularniejsze. Te wszystkie milki czy wedle mają po 20-30% kakao, reszta to cukier, tłuszcze i emulgatory. A też kosztują po 8-9zł za tabliczkę.
Nie ma żadnych szans na przywrócenie rentowności wydobycia węgla kamiennego w Polsce. Koszt wydobycia w PGG jest już 3 razy wyższy, niż wynosi cena węgla w imporcie.
@ossprime: górników wysłać do niemiec na budowy, silne chłopy trochę witaminy D i opalenizny złapią, przywiozą euro, dorzucą się do budowy polskiego dobrobytu
Na Bemowie ludzie sprawdzili pozwolenia na budowę bilbordów. Na 125 tylko DWA posiadały. Zaczyna się usuwanie. W niektorych lokalizacjach nielegalnie stało nawet 12 sztuk.
Pytanie: gdzie byli urzędnicy, że to ludzie musieli odkryć?
Straszne raczycho cenówkowe toczy ten kraj. Na fotce nie ma ani jednej cenówki, która pokazywałaby dużą czcionką jaka jest cena produktu przy zakupie jednej sztuki. Przecież to powinni karać jako wprowadzanie w błąd, a jak widać sytuacja ma się dobrze, a biznes kwitnie...
Zanim znajdzie się ktoś, kto powie mi, że przecież jest cena podana małą czcionką w rogu cenówki, to od razu odpowiadam - powinno być na odwrót.
@Asose: Żeby nie było niedomówień. Poniżej zaznaczyłem o co mi chodzi. To jest cena regularna przy zakupie jednej sztuki. I tak, jest to dla mnie mała czcionka, dodatkowo częściowo zasłonięta przez ramkę.
@Asose: To podpowiem Ci jak wygląda cywilizowana promocja tego typu w cywilizowanym sklepie w cywilizowanym kraju. Masz podaną cenę za 2 sztuki przy zakupie dwóch sztuk, aape dalej jako cena normalna i podana największą czcionką jest cena regularna za przedmiot przy zakupie jednej sztuki.
✨️ Rozwód po półtora roku małżeństwa – moja historiaⒾ Półtora roku od ślubu wniosłem o rozwód, a od wczoraj jestem już "wolnym człowiekiem"
Ja chciałem oszczędzać, myślałem o przyszłości, o tym żeby w końcu kupić własne M, żeby budować coś trwałego. Ona ciągle wydawanie kasy, spontaniczne decyzje, knajpy, podróże, zakupy, zakupy, jedzenie na wynos. kiedy próbujesz odkładać na wspólny cel, a druga strona nie widzi w tym sensu, to po prostu zaczyna się frustracja.
"Grubo. Naprawdę grubo. Były oficer policji, właściciel psów, które zagryzły mężczyznę w lesie w Zielone Górze miał już wcześniej odebrane psy, schronisko nie chciało ich wydać, to przyjechał z kolegami z policji i wymuszono na schronisku ich wydanie.
W 2022 roku te psy zaatakowały w lesie kobietę z dzieckiem, kobieta dzwoniła na numer alarmowy, ale policja pojawiła się dopiero po 4 godzinach, jak stwierdzono, "ktoś" odwołał
Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%. W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%. Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%. Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku . Dziś przeczytałem regulamin
Byłem dzis z samego rana przetestować system kaucyjny, żebyście nie musieli tego robić. Padło na Lidla Mialem stara butelke po coca coli 0.5l , automat zeskanował ja jako butelka bez #kaucja i zaoferował bon z 10 groszami. I teraz zaczyna sie cyrk. Na kasie samoobsługowej bonem nie da sie zapłacic. Jakaś pracownica mówi że z bonami to tylko do kasjerki. A u kasjerki też nie wchodzi bon . Kasjerka zaoferowała
Szlag człowieka trafia. Roczniki 85-00 dostały od Polski tylko i wyłącznie wysokie ceny nieruchomości, wysokie stopy procentowe, zniszczona demografię, zerowe szanse na emeryturę, wysoka inflację i wojnę przy granicy. Jak ktoś jest zdrowy, uczył się za granicą lub prywatnie, pracuje na etacie i nie jest znajomym krolika to został tak wyruch w 4 litery jak nikt. Kiedy jakieś protesty?
I nie, roczniki po 00 jeszcze nie miały czasu wejść na rynek pracy
@P4ncak3: Ty chyba sobie nie zdajesz sprawy jaka była bieda w latach 90 i jak spieprzone miały dzieciństwo dzieciaki które wtedy dorastały. Wieczny brak pieniędzy. Jak ktoś miał buty jakiegoś Nike które teraz kosztują 200-300 zł to był panem na dzielni. Strach rodziców o utratę zatrudnienia bo wszędzie zwolnienia, a bezrobocie 30% a do tego hiperinflacja.
Stoiska Kół Gospodyń Wiejskich na różnych festynach to ostatni bastion moralności cenowej i jakości produktów w polskiej #gastronomia ale ich nikt nie plusuje bo są ze wsi. #jedzenie
@janek_kombajnista: na takich wiankach nad Wisłą u takich babeczek można było kupić swojskie pierogi po 3 zł za sztukę albo bigos jakoś też niedrogo a nie za 40 zł jak w niektórych restauracjach
@Substytut: i wtedy, tacy debile jeżdżący na chodniku będą dalej to robić i np. przejadą dziecko, bo go nie zauważą.
Zrozum, że oni to robią, żeby nagłośnić problem i wymusić ostracyzm