Wpis z mikrobloga

@wscieklykabanos: a ile jeszcze poleci kar umownych za niedotrzymanie warunków z reklamodawcami :) szkoda, wielka szkoda.

@troglodyta_erudyta obstawiam, ze oni nawet dawac w lape nie musieli, po prostu przyjechali w odblaskowych kamizelkach o swicie czy w nocy i zamontowali. Wiem na przyklad, jak od wewnątrz działa urzad marszałkowski we Wroclawiu - kierowniczki siedzace non stop na kawie i setki szeregowych urzednikow pracujacych za 6k brutto zatopieni we wnioskach, przepisach
  • Odpowiedz
  • 79
@wscieklykabanos 123 bilbordy a gdzie lista firm a firm pewnie 10 maks. Dlaczego zawsze podaje się niepełne informacje. Tak by ludzie nie dowiedzieli się że dana firma łamie prawo tylko jakieś mieli podejrzenia. Gdzie dziennikarstwo które nie boi się pozwów.
  • Odpowiedz
@StonkaM: No nie wiem dla mnie to jest chore że w sumie tak się nie dzieje i jak będziesz palić głupa możesz sobie postawić co chcesz gdzie chcesz na publicznym terenie xd

Więc jak nie mają wypracowanych innych narzędzi - to tak mają patrolować dzielnice. Już nie mówiąc że przecież to mieszkańcy to nie widzą co się dzieje w okolicy?
  • Odpowiedz
@wscieklykabanos: potwierdzam to co pisze @StonkaM - gdy startowałem ze swoim biznesem chciałem się "doczepić" do istniejącej konstrukcji reklamowej pewnej firmy - nazwijmy ją XYZ. Poszedłem więc do nich z zapytaniem, czy mogę i ile to będzie mnie kosztować - odesłali mnie do zarządu zieleni żeby najpierw z nimi zagadać. W zarządzie zieleni miasta Rzeszowa z pomocą Google Street View sprawdzili miejsce i się okazało, że konstrukcja stała nielegalnie
  • Odpowiedz
@wscieklykabanos: Ile to reklam i bilbordów zgłosiłem w 2017 roku robiąc projekt przebudowy jednej z głównych ulic Warszawy to głowa mała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Cieszył się koordynator z urzędu, że będą mogli karę wlepić komuś.
  • Odpowiedz
  • 42
Pytanie: gdzie byli urzędnicy, że to ludzie musieli odkryć?


@wscieklykabanos: w Poznaniu odpowiedzią jest po prostu korupcja. Czy taki bilboard ma pozwolenie można sprawdzić w 5 minut, w miesiąc możesz się pozbyć 99% bilboardów w mieście.

Urzędnicy w sposób opieszały wywiązują się ze swoich obowiązków bo dostają pod stołem kasę od Stroer, MS, Synergic, Clear Channel, MM i Cityboard Media. Proste.

https://www.facebook.com/gemelapoznanska tutaj gościu z tym walczy, likwidacja nielegalnej reklamy
  • Odpowiedz
Pytanie: gdzie byli urzędnicy, że to ludzie musieli odkryć?


@wscieklykabanos: Narażę się, ale trudno: byli w pracy i robili masę papierkowej roboty. Nie mieli czasu po prostu tego ogarnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ZDM odkąd zaczął nim rządzić filozof-ekonomista na spółę z panienką od pisania postów na fejsbuczku jest niewydolny i jego głównym zadaniem jest wkurzanie kierowców i pozostałych nie-rowerowych mieszkańców Warszawy, Narzekali na Kazubka, narzekali
  • Odpowiedz
w Poznaniu odpowiedzią jest po prostu korupcja. Czy taki bilboard ma pozwolenie można sprawdzić w 5 minut, w miesiąc możesz się pozbyć 99% bilboardów w mieście.


@Morf: gdzie to sprawdzić?
  • Odpowiedz
@wscieklykabanos:

ktoś na publicznym gruncie montuje sobie bilboardy i kosi z tego co miesiąc kasę, a dzielnica/miasto nic ( _)

Na Bemowie nie ma kontroli gruntów i ktoś powinien dostać po dupie. Ale tylko za tereny miejskie, za tereny prywatne, to tylko PINB.
Jako ciekawostkę dodam, że w mojej dzielnicy walczyli z bilbordem. Jednym. 3 lata. Sprawa w sądzie odwołania itp. Po 3 latach dopiero nakazano usunąć
  • Odpowiedz