Ogółem wydźwięk posta poprawny, to stara i w zasadzie już sprawdzona technologia, co nie znaczy, że ekologiczna, oplacalna i na pewno nie jakieś panaceum nowoczesne na bolączki współczesnego świata. W tym nie ma nic rewolucyjnego. Chemiczna przeróbka węgla jest tak samo stara jak jego wykorzystanie w celach energetycznych, gazownictwo umarło bo mamy gaz ziemny, koksownictwo nie umarło (choć dogorywa) tylko dlatego bo metalurgia JESZCZE potrzebuje koksu, inna przeróbka chemiczna
Potentat pokazuje, że zgazowanie węgla ma sens. A u nas temat nie istnieje.

Mocarstwo poważnie myśli o projektach z zakresu zgazowania węgla. A jak jest u nas? - W Polsce temat ewentualnego zgazowania węgla od wielu lat nie jest już w ogóle poruszany - komentuje dla portalu WNP Jakub Szkopek, analityk Erste Securities.
z- 104
- #
- #
- #
- #
- #
- #














#wojna
#ukraina
W myśl Twojej logiki jak ktoś jest torturowany by oddał komuś cały swój majątek i dawał d--y do końca życia, to dalsze cierpienie torturowanego jest tylko wyłączną jego winą, a nie oprawcy, no bo widzisz, widzisz, ja ci tylko palce obcinam a ty stawiasz ten bezsensowny opór.
Zresztą, po co ja tłumaczę. Humanitarysta się znalazł, cóż za godna podziwu troska o