I wiecie co? To jest największe g.wno w jakim byłem. Takiego nagromadzenia niekompetencji w jednym miejscu nie widział nawet polski sejm. Wszystkie, dosłownie wszystkie te projekty były na zasadzie "ratujcie".
Najpierw rzucili projekt do gangeskich inżynierów. Ci spalili 80% czasu robiąc to co umieją najlepiej czyli 💩, a potem jak klient się zorientował co się dzieje i zaczął zadawać trudne pytania to szedł cały projekt do polski

















Co za zakłamana morda z tego sikorskiego - na każdym kroku przynosi nam wstyd.