Karetka bez sygnałów łamiąc stop, rozbiła trójkę nastolatek. Zmowa milczenia?

Sprawa jest o tyle ciekawa, że mimo upływu czterech dni, nikt z lokalnych mediów nie decyduje się nawet krótko poinformować o zdarzeniu. Na forach kompan sprawcy bagatelizuje sprawę a nawet ktoś obwiniania nastolatek. Czy w malych miastach jest coraz ciemniej i dochodzi do zmowy milczenia?

- #
- #
- #
- #
- #
- 235
- Odpowiedz






Komentarze (235)
najlepsze
Kierowca karetki jadącej bez sygnałów zignorował znak STOP i uderzył w prawidłowo jadący pojazd marki Hyundai, którym podróżowało troje nastolatków.
@PustynnyDuch: Twój poprawiony tekst, choć poprawny, dopracowany i pełen treści, niestety przekracza limit długości określony przez twórców założeń funkcjonalnych tego oprogramowania, którzy z niezrozumiałych dla zwykłych użytkowników powodów zdecydowali, że pole Tytuł może mieć jedynie tak śmiesznie małą liczbę znaków. W efekcie system oczywiście nie pozwoli ci go użyć, a
Resztę dopisujesz w opisie i jest pięknie
@Poludnik20: a ja zakopię.
poczytaj o aferze dopingowej w Polskiej druzynie pilkarskiej i co zrobili wlasnie z pielegniarka ktora zglosila to
Natomiast w treści artykułu na dosłownie 5 zdań jest napisane:
- to była prywatną karetka transportowa
- był w niej tylko kierowca
- nie prowadził, żadnych działań - czy po prostu jechał
Eee yyyy eee