Bardzo proszę o modlitwę w intencji mojej chorej Mamy Barbary, która przebywa w szpitalu w stanie ciężkim. Proszę o łaskę zdrowia, ulgę w cierpieniu, powierzenie jej Bożej Opiece oraz o pokój serca dla najbliższych. Bóg zapłać za wsparcie.
Z powodu ciężkich chorób towarzyszących jej organizm jest skrajnie osłabiony i powoli wygasa, a narządy przestają prawidłowo pracować. Jest podłączona pod tlenoterapijny aparat wspomagający oddech, ma podawane kroplówki nawadniające, sterydy oraz silne leki osłonowe
#chwalesie #alkoholizm Dzisiaj mija dokładnie rok jak przestałem pić. Rok temu o tej godzinie myślałem że umieram, miałem zimne poty, nic nie mogłem zjeść, waliłem 10 dzień z rzędu. Aż wylądowałem w cudownym ośrodku. 6 lat wszywek nie pomogło, 5 tygodni terapii - owszem. Gdyby ktoś szukał pomocy dla siebie - napiszcie priv, dam namiar.
jak Ty sam jestes typowym alkoholikiem jak walisz co weekend
@Purson666: Nie muszę pić co weekend. Ale jak jest lato to ciągle są jakieś okazje. Co za tydzień nie wypiję na ślubie a za dwa tygodnie na pępkowym? A za trzy tygodnie pod namiotami na urlopie nie wypije piwa?
Zresztą nie będę się kłócił z wielkim panem przeciwnikiem alkoholu co chlał jak po**any i teraz umoralnia ludzi.
Minęły 3 lata od porzucenia alkoholu i szlugów, oba z poziomu srogiej przesady #alkoholizm Dodatkowo postanowiłem przyglądać się temu na co wydaję kasę na co dzień. Nie dlatego, że mi brakowało kasy, tylko dlatego, iż pomimo bardzo solidnych dochodów, widziałem, że matematyka codziennych wydatków na bzdety mnie zabija.
W każdym razie, widząc też memy, że "gdybyś nie palił i nie pił x lat, to miałbyś ferrari, to gdzie to ferrari".
Jak coś to minął wczoraj 2 miesiąc w całkowitej trzeźwości #alkoholizm . Jest nadal bardzo dobrze, wyniki badań to przepaść z jakich wartości wątrobowych poleciały na dół. Jak i ogólnie całej morfologi, czy różnych innych parametrów odpowiadających za pracę nerek, tarczycy, glukozy w organizmie, pracy układu nerwowego itd.
Może ze 2 razy pomyślałem o zimnym piwie jak było mega gorąco i np. skończyłem kosić trawę na działce. To wtedy wcześniej
@thisismaddnes Super, ale tej terapii to bym nie odkładał. Jesteś w kluczowym momencie, a terapia nie jest tylko po to żeby przestać pić, ale po to żeby wiedzieć czemu i na co uważać
Jutro chłopy mam kwalifikację na odwyk zamknięty i po niedzieli zaczynam na oddziale. 8 tygodni z życia wyjętych, ale nie byłem w stanie już wytrzymać psychicznie (mam też depresję i lęki) tych ciągów i zapijałem do kołchozu. Budziłem się w poniedzialek rano, brałem zwolnienie lekarskie online i waliłem dalej. Nie byłem przy tym agresywny czy patologiczny, po prostu piłem w łóżku albo przed komputerem aż do zaśnięcia i od nowa. Po takich
@BlackWarrior @TrzezwyPijak @drakan8 jestem już zakwalifikowany i we wtorek zaczynam. 8 tygodni bez telefonu przy okazji, ale po 10 dniach można do mnie zadzwonić albo mnie odwiedzić.
Ale się dziś nie napierd.ole ( ͡°͜ʖ͡°) 1,5 roku trzeźwy. Bez nawet piwka 0% . Było ciężko? Trochę. Warto? Jak najbardziej! Powodzenia i wytrwałości wszystkim którzy rzucili lub właśnie rzucają. #alkoholizm #chwalesie
@TrzezwyPijak: gratuluję. Mi w tym roku mija 9 rok. Było ciężko? Ani trochę. Warto? Jak najbardziej. Czy piłem jakieś alko? Tak - lampka szampana i tort z nasączonym ciastem. P--o 0% zdarzylo się że 3 razy, kwas chlebowy też miał pewnie jakieś mikroprocenty. Czy byłem uzależniony? Nie. Po prostu rzuciłem to g---o zawczasu bo nie tacy jak ja się uzależniali
@TrzezwyPijak: Za to ja w weekend będę dwa dni od rana do wieczora w zajebistym towarzystwie pił. Będzie śmiesznie, intensywnie, będą bolały brzuchy od śmiania. Wieczorem na jakies kluby dobrze się pobawić, poznać nowe osoby. Będzie fajnie. Polecam
@chciejstwo: Powodzenia! Sam znowu dochodzę do etapu nie chlania... i już mnie wkurza myśl o wysluchiwaniu: po co nie pijesz?? Ze mną nie wypijesz?? Dzisiaj są urodziny etc. Dorastam do myśli, żeby się odciąć i olać nawet fajnych ludzi, którzy pomagają moim demonom!
Jak mogę zutylizować a-----l? Mam w mieszkaniu ze 30litrów różnych w----y, wódek, win itp itd, które się uzbierało przez kilka lat z prezentów, a tego nie pije Wylać raczej takiej ilości do kanalizacji nie można, więc do jakiś baniaków i na pszok?
Dzień dobry. Proszę o odrobinę wsparcia. Mimo młodego wieku - dobre 12 lat stracone na to świństwo. Straciłem pracę, partnerkę, wszystko co miało barwy stało się czarno białe.
Pojedyńcze strzały i próby zaprzestania nie pomogły.
Aktualnie wspieram się Anticolem, mam wsparcie terapeuty, wczoraj byłem pierwszy raz na mityngu AA - z pewnością nie ostatni - słucham podcastów, znalazłem nową zajawkę którą wypełniam głowę, zacząłem spacerować.
ze jedno p--o raz na jakis czas to nie jest problem
@redorbiter: a jaki to problem? trzymam kciuki za opa, bo znam problem z najbliższej perspektywy i dużo mnie kosztowało i kosztuje, zależność od cierpienia osób uzależnionych, ale drogie chłopaki, to, że z tych czy innych powodów sprd sobie życie, zdrowie, relacje z ludźmi, w związku z brakiem właściwego podejścia do alkoholu, to był i pozostanie Wasz problem. Ja wiem,
@KrolWlosowzNosa: To chyba jakis syndrom oswieconego alkoholika, mial problem, walczy z nim to przyjmuje strategie ze bedzie wmawial wszystkim w okolo ze wypicie piwa raz na ruski rok to zbrodnia bo on walil dzien w dzien i stalo co sie stalo
Dzisiaj minie miesiąc abstynencji #alkoholizm . W nawiązaniu do poprzedniego mojego wpisu ,kiedy były to początkowe 5 dni. Trzymam się dzielnie i czuję się tak świetnie, że zamiast kryzysów to tylko napędza mnie każdy kolejny dzień do pozostania w trzeźwości.
Poprawa na każdej płaszczyźnie od czystego umysłu, wracającej pomału większej koncentracji, poprawa w myśleniu, jedzeniu, gdzie w końcu MAM SIŁĘ!, a nie zwlekam się z łóżka jak wcześniej, gdzie chciało
@gorzki99: Wiem, wiem, sam nie paliłem 4,5 roku i myślałem, że to jest ostatnia rzecz w moim życiu do której mogę kiedyś wrócić i.. wróciłem ;) Teraz nie palę 3 miesiące i też mi się wydaje, że tym razem to już NIGDY w życiu ;) No oby tutaj też się udało z tym alkoholem.
@skunior Dziękuję i wzajemnie, jeśli też jesteś w tej drodze :)
Cześć Wszystkim! Kolejny dzień, pogoda dzisiaj trochę lepsza. Wreszcie dobrze spałem, bez wybudzania się. Wstałem o 6:15, prysznic, śniadanko, poranna dawka leków. Później miałem długą rozmowę z terapeutami. Obiad był fantastyczny - barszcz czerwony i mielony z mizerią. Przed kolacją planszówki, później trochę telewizji i kolejny dzień za mną. Głowa odpoczęła, mam dużo pozytywnej energii. Dziękuję za wsparcie i dobre słowa! ( ͡º͜ʖ͡º) #manieknaodwyku
Widze znowu skomlenie, więc potrzebny jest wpis przypominający ( ͡°͜ʖ͡°)
Przeciwko nocnej prohibicji protestować może tylko łeb przeżarty alkoholem na wylot. Bo żeby ta prohibicja w czymkolwiek przeszkadzała to trzeba spełniać wszystkie poniższe warunki: - Nie mieć pieniędzy na kulturalne spożywanie alkoholu w knajpach / klubach - Być pierdołą która nie potrafi
@Leniek: czekam aż w końcu w tym kraju skończy się moda na zalewanie mordy i mam nadzieję, że prohibicja w tym pomoże. Alkusy i ochlejmordy które nie potrafią żyć bez alko zaraz będą kwiczeć, ale moim zdaniem trzeba w końcu zdusić ten problem i oduczyć ludzi chlać. Zaraz po prohibicji powinny się skończyć te wszystkie promocje 12+12 i ceny alkoholu też powinny iść w górę.
@Leniek: a niech się każdy ogłupia czym chce, mnie interesuje żeby nie darli mi ryja jak mam otwarte okna w nocy pod tym względem ten zakaz poprawia sytuację
zresztą nie wyobrażam sobie żeby trzeźwa osoba wychodziła o północy kupić a-----l, a ponieważ sprzedaż alkoholu nietrzeźwym jest zakazana - to z definicji sklepy nocne powinny utracić koncesję ( ͡°͜ʖ͡°)
Z powodu ciężkich chorób towarzyszących jej organizm jest skrajnie osłabiony i powoli wygasa, a narządy przestają prawidłowo pracować. Jest podłączona pod tlenoterapijny aparat wspomagający oddech, ma podawane kroplówki nawadniające, sterydy oraz silne leki osłonowe
źródło: PXL_20260730_165241832
Pobierz