@daro1 ale dyrdymały, jak nie szukają chada to po co kolekcjonują pary i nie odpisują nawet na 1 wiadomość, czy tak się zachowuje osoba która chce kogoś poznać? A może taką która nie patrzy na wygląd? Powiem na swoim przykładzie, napisałem do 6 dziewczyn normalna 1 wiadomość, żadnej odpowiedzi, a Mirków którzy mają podobną sytuację jest pełno. Mając do wyboru średniego gościa i chada, zawsze wybór padnie na tego drugiego. Za
@pieczony_szczur_z_ogniska: Wzbogacili się ci którzy weszli do IT wystarczająco wcześnie czyli jakieś 20 lat temu. Współczuję jednak tym którzy wierząc w nie kończące się eldorado IT pozaciągali kredyty a teraz nie mają pracy a muszą je spłacać.
@pieczony_szczur_z_ogniska: Bo na tym że się dużo zarabia i że jest tak dobrze że nic nie wskazuje że straci się pracę można się mocno przejechać. Praca w IT jest najczęściej tylko w większych miastach a tam koszty życia duże a te 100K rocznie to nie jest tyle żeby mieć większą poduszkę finansową. A kredyty na mieszkania są na wiele lat. Jak ktoś uległ temu złudzeniu że nic mu nie grozi
Czy macie jakieś sprawdzone sposoby żeby szukając używanego samochodu przez portale z ogłoszeniami nie marnować czasu na nietrafione hity i nie jechać niepotrzebnie marnując tylko czas? I nie ma znaczenia czy to od jakiegoś prywatnego sprzedającego czy też od handlarza. Oferty rozwalone po różnych miejscach, nie wiadomo gdzie pojechać by obejrzeć i ewentualnie kupić a do niektórych miejsc to nawet w ogóle może być ciężko dojechać. Idzie już zgłupieć całkowicie, najciekawsze jest
@daro1 na serwisach z ogłoszeniami najlepsze są te oferty, gdzie właściciel napisał parę akapitów na temat auta. Widać że nim długo jeżdził, dużo o nim wie i dbał. Ale takich ogłoszeń jest bardzo mało. Jak masz wybrany model to idź na grupki fanowskie na fb. Tam najlepsze egzemplarze sprzedają się zanim trafią na serwisy ogłoszeniowe.
@jednorazowka dodaje tłumaczenia: -rozrząd na łańcuszku-nikt tam nigdy nie zaglądał, najpewniej zbliża się okres wymiany rozrządu lub bedzie problem dojechać do domu bo już tak rozciągnięty -użytkowany przez kobietę-jeździ, w środku zadbany, ale do wymiany cała mechanika od zawieszenia po dziwne stuki w silniku i grzyb w klimatyzacji -pierwszy właściciel w Polsce- kot w worku, ściągnięty po uderzeniu bądź awarii nieopłacalnej do naprawy na miejscu, zrobiony na najtańszych częściach, jeśli od
Na mój łeb to rynek samochodów używanych w Polsce nie istnieje. I nie ma większego znaczenia, o ile w ogóle to jakim budżetem się dysponuje. Znalazłem na olx fajnego Opla Corsę z 2005r za nieco ponad 5 tys. zł w benzynie, okazało się że sprzedający to osoba znajoma. I co? I czar prysł, bo nawet nie chciał mi tego sprzedać, bo to szrot i nie dla mnie. Ogłoszenie zostało wystawione pewnie w
Wszędzie gdzie nie wejdę na jakiś kanał poświęcony motoryzacji i tematyce zakupu używanego samochodu to zawsze pojawią się jakieś komentarze, żeby unikać komisów, Mirków handlarzy, pośredników, bo to jacyś oszuści, krętacze, karki i tak dalej. To jest jedna strona medalu. A druga to taka że chcąc coś kupić co nie jest totalnym szrotem, gratem to praktycznie nie ma szans czegoś takiego kupić od osoby prywatnej. Bo jak już się taki dobry samochód
@czlowiekproso: Mam więcej kasy ale właśnie ze względu na ewentualne koszty napraw po zakupie, pewnie 20-30% ceny pojazdu ograniczam ten budżet. Zakładam że może to wyjść 4000 za sam pojazd + podatek + OC + te ewentualne naprawy i jakieś zakupy i pewnie 6000 wyjdzie. Nie sztuka jest też wywalić nie wiadomo ile na coś czego się nie potrzebuje. Nie wiem tylko jak się ma sprawa z utrzymaniem diesla i
Wyjaśni mi ktoś skąd się biorą w tym oscyloskopie te zakłócenia zaznaczone na czerwono na referencyjnym sygnale prostokątnym 1kHz? Zresztą nie tylko na tym, bo jakikolwiek sygnał prostokątny będzie w ten sposób zakłócony. Coś jest nie do końca tak z próbkowaniem, jakąś interpolacją czy też może łapie jakieś zakłócenia z sieci?
@Sla_Voy: Jest prosta linia pozioma ale gdzieniegdzie pojawiają się też podobne zakłócenia jeden piksel niżej albo wyżej. Wygląda mi na to że to uroki oscyloskopów cyfrowych, coś jak przeskakujące ostatnie cyfry mierników cyfrowych.
To jest zastanawiające że na blackpillu często jedzie się po pua albo redpill a tymczasem jakby się temu przyjrzeć bliżej to się okazuje że blackpillowcy wcale nie są lepsi. Mówię tu o sprzedawaniu marzeń. To ciągłe gadanie o tym że jak ktoś jest chadem to nawet nic nie musi robić i laski same do niego lecą. To jest mniej więcej odpowiednik redpillowego modelu samca alfa albo puasowego gadania o dynaminie, pewności siebie
. To jest mniej więcej odpowiednik redpillowego modelu samca alfa albo puasowego gadania o dynaminie, pewności siebie i bajerze.
@daro1: Róznica polega na tym, że według blackpilla chadem po prostu jesteś bo decydują o tym głównie geny, a redpill wciska bzdury o tym, że możesz się stać samcem alfa.
Dziś rozpoczął się ogólnopolski protest rolników. Na mapie strajków znajduje się 256 punktów, w których odbędą się manifestacje. Reporterzy Farmera są dzisiaj rozrzuceni po całym kraju, żeby relacjonować dla Was te wydarzenia. Zapraszamy do śledzenia naszych relacji na żywo tu i w mediach społecznoś
Kto z Was ma albo miał na co dzień do czynienia z takim miernikiem jak UNI-T UT-33A+ i jak on mierzy? Zastanawiam się nad zakupem tego modelu, można już kupić za niecałe 65 zł a fajnie byłoby mieć coś co ma automatyczną zmianę zakresów. True RMS czy wykrywania przewodów pod napięciem nie potrzebuję. Mam obawy czy wskazania nie zaczną się rozjeżdżać po bliżej nieokreślonym czasie i czy nie jest on przypadkiem tylko
Jeśli powiem że w dzisiejszych czasach warto bać się kobiet, pukniesz się w czoło. Ot, wariat, nienormalny jakiś, jak można bać się słodkich, drobnych kobiet... Ale gdy Ci powiem, że warto bać się pijanych dresiarzy, pokiwasz głową ze zrozumieniem. Czyli audycja o lęku i jego wpływie na nas.
Wiecie do czego może doprowadzić słuchanie i branie do serca takich treści? Do tego że najlepiej to w ogóle nawet nie próbować wiązać się z żadną kobietą a później zostać starym smutnym dziwakiem z mięśniem piwnym i już tylko wegetować, bo już nic nie zostanie. Takie są konsekwencje bycia ostrożnym. Bo nikt zdrowy na umyśle nie będzie wychodził z tak absurdalnego założenia, chcąc się związać z kobietą że mu się wszystko rozsypie
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak wygląda rynek pracy dla specjalistów od sztucznej inteligencji? OpenAI, jedna z wiodących firm w tej branży, oferuje wynagrodzenia, które mogą przyprawić o zawrót głowy.
Ciekawe jak wielu ludzi w różnych branżach, gdzie AI i automatyzacja procesów zastąpi pracowników, w tym także dobrych programistów straci pracę przez taką sztuczną inteligencję która będzie kiedyś wdrożona na szeroką skalę? I nie wiem czy programiści pracujący nad rozwojem AI za grube pieniądze są tego świadomi.
@navaare: A myślisz że dlaczego programiści którzy pracują nad AI mają tak wysokie zarobki jak tu piszą? Korporacje wydają bardzo duże pieniądze po to żeby zwolnić dużą ilość pracowników i stąd ta kasa. Bo po co może być AI? Dla zabawy? Nie ma co się nawet łudzić. Jak to się na dobre rozwinie to i wielu programistów straci pracę, bo dużą ilość kodu będzie można generować automatycznie. Już teraz GPT
@navaare: Każda automatyzacja procesów i narzędzia do ich usprawnienia, nie ważne w jakiej postaci to jest zagrożenie. Pamiętam jak był swego czasu taki portal, gdzie wgrywało się CV a odpowiednie algorytmy zaciągały dane z plików Word a nawet chyba i PDF. Czyli to już odwalało większość roboty, choć nie zawsze dobrze działało, bo nie trzeba było wszystkiego wprowadzać ręcznie. No i po co zatrudniać pracowników do ręcznego wprowadzania danych, skoro
@ostatni_lantianin: Zobacz jak to się przyczyniło do wyginięcia takich cenionych zawodów jak na przykład kowalstwo. Teraz jeśli jeszcze są kowale to jest to w zasadzie tylko kowalstwo artystyczne. Wiele innych cenionych zawodów wyginęło jak garncarstwo, tkactwo. A jeśli nawet jeszcze jest to też pewnie już tylko artystyczne. A nawet kiedyś u nas w elektronice tylu ludzi pracowało w zakładach Unitra, teraz jak coś się dzieje w elektronice i coś się
@navaare: No bo żeby coś ogarniała to musi się najpierw na tym nauczyć. Dopiero potem może wypluwać jakieś podpowiedzi, rozwiązania. Ale żeby się mogła nauczyć to najpierw musi być w tych działkach o których mówisz wdrażana. Niemniej jednak zagrożenia są a ta kasa którą zarabiają programiści pracujący nad rozwojem AI nie bierze się znikąd. Te firmy które to rozwijają to nie są instytucje charytatywne. Ja wiem że AI może ułatwiać
@navaare: Pracowałem kiedyś trochę przy sieciach neuronowych typu MLP i nawet przy systemach ekspertowych na tym opartych albo z sieciami SOM czy Hopfield, tylko że nigdzie nie wdrażałem tego komercyjnie. Ale wiem do czego są zdolne. Można na przykład wdrożyć systemy ekspertowe które mając ileś tam zmiennych mogą coś prognozować albo coś klasyfikować. A na podstawie tego można podejmować jakieś decyzje. To trochę bardziej złożony temat. Mam nadzieję że AI
@ostatni_lantianin: Był ceniony, przecież w każdej wsi był kowal który robił różne narzędzia rolnicze i nie tylko bo podkuwał konie i chyba z tego najbardziej słynęli. Ale przyszedł przemysł i teraz się już narzędzi rolniczych ręcznie nie robi a i konie w polu nie robią. To dlatego się przekwalifikowali na kowalstwo artystyczne. To jest nie do przebicia, bo są klienci którzy chcą ręczną robotę i są skłonni za to odpowiednio
Pytanie do doświadczonych programistów JAVA którzy mają już za sobą niejedną rekrutację. Jak nie wyjść na totalnego idiotę kiedy to się przypadkiem dostanie pytanie, nie ważne czy na stanowisko juniora, mida czy seniora czy można zmodyfikować pole final? Bo dotarłem do rozwiązania z którego wynika że jest to możliwe a i ktoś gdzieś kiedyś o tym wspomniał i miał to pytanie na rekrutacji. Z tego co pamiętam powiedział że tak a rekruterzy
@daro1: ciekawe co odpowiedzą inni, może odpowiedź powinna być ze zmiennej typu final nie zmieniamy, bo takie są zlzenia języka, ale mimo wszystko wiem że jest to możliwe?
@daro1: @Saly: final nie gwarantuje niemutowalności, to nie Rust. Nie uniemożliwia też zmiany obiektu w polu final tak jak const w C++. Jedyne przed czym chroni to przed zmianą wartości samego pola ale też można, choć nie powinno się, obchodzić to refleksją. Jeśli wartość w polu to referencja na obiekt, to taki obiekt można zmieniać mimo finał chyba że jest niemutowalny.
Podsumowując to wszystko, kobiety wcale nie mają lepiej tylko też mają piekło. Dla nich tym piekłem jest nadmiar powodzenia przez co miesza im się w głowach
@daro1: nie wiem czemu, ale po przeczytaniu Twojego wywodu przypomniała mi się sytuacja jak kumpel który dostał od rodziców mieszkanie bez żenady skarżył się w towarzystwie jak drogie jest jego umeblowanie xD
a tak bardziej na serio, nazywanie klęski urodzaju problemem w kontekście znalezienia
@daro1: Mówić facetom, którymi nikt się nigdy nie interesował, że kobiety, którymi wiele facetów jest zainteresowanych, mają ciężko, to tak, jakby głodnym dzieciom z Afryki mówić, że polskie dzieci też mają ciężko, bo nie zawsze jedzenie im smakuje.
Fabryki jednośladów nad Wisłą wpadły w tarapaty. Po pandemii popyt raptownie spadł – sprzedaż tąpnęła o 35 proc., produkcja skurczyła się niemal o połowę, a magazyny są wypełnione po brzegi.
@krak: To jest ich polityka, niech oni się tym martwią jak im się rowery nie sprzedają. Teraz jest tak dużo rowerów że każdy wybierze coś dla siebie, zależnie od swoich możliwości finansowych i nie musi być to gravel. No chyba że ktoś ma upatrzony a swoje kosztuje no to już inna sprawa.
@daro1: oho, kolejny w internecie, który nie wieezy w oddolność jakiejkolwiek inicjatywy XD A skąd wiemy czy za Twoim postem nie stoją masoni i iluminaci opie?
Pytanie do ludzi mających spore doświadczenie i dużą ilość przejechanych kilometrów na rowerze z piastą Shimano Nexus 3. Od niedawna mam tą piastę w rowerze na kołach 28 cali, zębatki 38T/18T i bardzo dobrze się sprawdza. Ale jaka może być żywotność i wytrzymałość tej piasty a zwłaszcza hamulca w tej piaście? Zakładam że to nie jest hamulec który dla przykładu sprawdziłby się jako hamulec górski. Z tego powodu wolałem na pewnej trasie
@daro1: Dlatego. Jakbyś poruchał, był z nią w związku i potem się rozstał to byś widział jej wady a tak nadal wydaje Ci się mistyczną istotą bez wad na którą nie zasługujesz.
Jak w takim rowerze w możliwie najprostszy i relatywnie tani sposób można by wykonać konwersję tak żeby ten single speed miał chociaż ze trzy biegi? Przełożenie w tym rowerze to 38T/18T i opony 700x45C (28x1.75) i dość lekko się jedzie na płaskim terenie, o ile nie ma wiatru ale pod górkę i pod wiatr to już prawdziwa męka. Pierwsze co mi przychodzi na myśl to zakup korby 28T-38T-48T, prostego tylnego napinacza, łańcucha,
@daro1: Z tyłu dać nową piastę z biegami typu Torpedo, czyli obecnie to jest Sram bodajże, choć Shimano też ma takie Nexusy, a zatem też nowe szprychy o odpowiednio dobranej długości no i majster, który to zaplecie i naciągnie. Ewentualnie jak to rozkminisz to możesz sam wstępnie zapleść, a majstrowi dać do naciągnięcia i wycentrowania koła. Nie wiem tylko jak to tam wygląda z mocowaniem pancerzy linek w taki przypadku,
@niecodziennyszczon: Jeszcze się przyjrzałem Sram T3, ta chyba jest bardziej problematyczna. Musiałoby być jakieś mocowanie, tam jest łańcuszek zamiast popychacza i założonego clickboxa w Nexus. Tylko że Sram ma 118mm a Nexus 120mm i żeby założyć koło z piastą musiałem o jakieś 2-3mm rozchylić widełki w granicach sprężystości. Ale bez problemu weszło. To co kupiłem to koło od jakiegoś innego roweru miejskiego z piastą Nexus, są podobne konstrukcyjnie więc podejrzewałem
@meserak86: Nic takiego nie będzie miało miejsca, bo żadna młoda i piękna kobieta 20-25+ nie poleci na podstarzałego faceta 30-35+. One wolą najczęściej rówieśnika, starszego do 3 lat a nie o co najmniej dekadę starszego. A poza tym i tak najczęściej są pozajmowane. A jeżeli nawet polecą to raczej nie będą to związki z miłości, tylko układy sponsoringowe miłość za pieniądze. Znam bardzo niewiele przypadków, gdzie facet jest o przynajmniej
@meserak86: Swego czasu analizowałem wiele związków w swoim otoczeniu kto i z kim się związał. Kasjerka w banku z policjantem, kierowniczka w supermarkecie z policjantem, lekarka z lekarzem, aptekarka z aptekarzem, nauczycielka z nauczycielem, rolniczka z rolnikiem, sprzedawczyni i sprzedawca na stacji paliw i tym podobne. To chyba podobny status społeczny, podobne zarobki. Nie widzę w moim otoczeniu żadnej hipergamii. No ale ja mieszkam na wsi, nie wiem jak tam