Interesujące jest to że trenerzy uwodzenia wciskają, że szukanie byle jakiej dziewczyny nie ma żadnego sensu i że jak już szukać to tylko tej najpiękniejszej, tej wymarzonej i inne tego typu podobne pierdoły. Myślę że ma to swoje uzasadnienie. No to po kolei.
1. Myślę że znalezienie byle jakiej dziewczyny jest dla przegrywa stosunkowo proste a zwłaszcza takiej która nie cieszy się atencją, jest jakąś desperatką, nie grzeszy urodą i na siłę szuka
1. Myślę że znalezienie byle jakiej dziewczyny jest dla przegrywa stosunkowo proste a zwłaszcza takiej która nie cieszy się atencją, jest jakąś desperatką, nie grzeszy urodą i na siłę szuka
















źródło: kazdy_moze_programowac
PobierzBTW opanowanie frameworka to tak z 30% sukcesu w
@daro1: Nie wiem ile dla Ciebie to jest przyzwoicie, dla niej, zarabiającej jakieś 5k na rękę w korpo przeskoczenie na 6k to było 20% podwyżki. Teraz po kilku latach zarabia więcej. Oczywiście ma braki jak większość samouków (sam takie miałem, np. w algorytmach) ale pracuje, piszę sobie i jest zadowolona bo zarabia z 50% więcej niż w korpo przy mniej stresującej pracy. Do tego