Zgłaszają się lekarze ze szpitala południowego, chcą zeznawać.

Zgłaszają się lekarze ze Szpitala Południowego, którzy chcą zeznawać przed rzecznikiem Naczelnej Izby Lekarskiej. Mówią o niedostatku nadzoru, o braku kompetencji, o wykonywaniu procedur ponad swoje możliwości i o pewnych zaniedbaniach, na które zwracano uwagę bez efektu. (...) Bali się mówić wcześ
z- 275
- #
- #
- #
- #
- #
- #














Zgadzam się z całą twoją analizą, poza tym, że stracą wyborców. Nie stracą, a przynajmniej nie na tyle, żeby ich to zmotywowało do realnych zmian. Oni wszyscy na tej patologii zbyt ładnie się pasą, żeby doły partyjne pozwoliły górze zrobić jakąś rewolucję, więc dopóki poparcie stabilne, to będą iść w zaparte i może wyborcy to łykną.