Śląski NFZ nie podjął żadnych działań w tej sprawie, argumentując, że nie ma przepisów ograniczających czas pracy lekarzy zatrudnionych na kontraktach.
Pewnie, jakby w ogóle przekroczył ilość godzin dostępnych w roku, to też nie ma przepisow które to ograniczają. Jak lekarz by stwierdził że pracował 30h/dobę to kim jest zwykły urzędnik wydający naszą kasę, żeby to sprawdzać.



















- zdrastwujte towarzyszu, co dla was zrobił Putin?
- nooo dal nam kartki na paliwo
- ale drogi kierowco, cały obwód was słucha! Co dla was zrobił Putin?
- no to on jeszcze ustawił toi toie przy kolejce do stacji
- ale kierowco! Cały kraj was słucha! Co dla was zrobił Putin?
źródło: image_picker_26999E23-4694-42AC-88C6-D170E6D2DB48-1154-0000002CA07879AC
PobierzOczywiście że tak. Jak Zrobro robił skok na sądy (podstawowy krok do tego, by mieć władze jak Putin), PiS utrzymywał wtedy poparcie na poziomie 35%. Uratowały nas tylko USA, ludzie w ogóle nie reagowali.
Zgadzam się, tak samo jak kweiste ochrony zdrowia trzeba reformować bez udziału kasty lekarskiej.
Jak ciągle mieszają w podatkach zwykłych roboli, o sposobach pisania umów, czasie pracy i innych, to nikt ich nie pyta, co o tym sądzą, tylko po prostu wchodzi prawo i mordy w kubeł. Nie rozumiem, czemu sądy/lekarze mieliby się na cokolwiek zgadzać, tym