Glejak zabiera mojego męża

Marcin ma 48 lat. Miesiącami chodził do lekarzy z bólami głowy. Każdy mówił to samo: migreny, stres, przemęczenie. W grudniu 2025 we wrocławskim szpitalu usłyszał właściwą diagnozę: glejak wielopostaciowy IV stopnia. Przeszedł operację i chemio-radioterapię. Ostatni rezonans: bez progresji. Ale ref
z- 163
- #
- #
- #
- #
- #
- #














Miesiąc temu znowu miałam i doszły zawroty głowy i mrowienie lewej strony ciała. I od miesiąca chodzę po lekarzach, bo jak zawroty zniknęły po tygodniu, to mrowienie jest takie samo. Myślałam, że mój rodzinny lekarz naprawdę chociaż zbada co