#sniadaniazwykopem moze nikt nie zauważy.. od kilku lat chodzi mi po głowie pewien pomysł. wiadomo najlepsze pomysły przychodzą po pijaku ale potem wraca rzeczywistość i człowiek wraca do bycia trybikiem
pamiętacie jeszcze kafejki internetowe? mirc, gg, dźwięk modemu 56k i jakiś random obok który też właśnie odkrywał internet. wtedy sieć łączyła ludzi naprawdę. nie lajkami tylko spotkaniami. psikusy na ircu, nocne gadki z randomami którzy potem zostawali kumplami. internet miał twarz
Czy jest może na sali #lekarz? #pytanie. Mam opryszczkę wargową, mam je niestety prawie co miesiac więc zawsze biorę heviran 400x3 jak już jest. Tym razem taka okropna się zrobiła (╯︵╰,)
Ale dodatkowo mialam dwa dni zawroty głowy i mrowi mnie reka i noga od jakichś 3 dni. Odczucia git, zrobiłam sobie nawet testy na udar xD i git. To tylko mrowienie.
Wyjątkowe odkrycie podczas prac przy lotnisku Cuxhaven w Nordholz na terenie Niemiec, natrafiono na działo pancerne StuG III G a w ziemi mają znajdować się cztery kolejne maszyny i samolot!
@zubrzpuszczy: u mnie rodzinna legenda polegała na znalezieniu 6 skrzynek z amunicją na takiej wysepce na środku jeziora. Podobnież znalazcy (dziadek z bratem) podzielili się między sobą. Część dziadek zakopał pod kompostownikiem. Kopałam i nic tam nie było.. powiedział, że mu ukradli. xD
Bielnik biały to grzyb, który żyje w naszym organizmie i zwykle nie powoduje problemów, ale u osób z osłabioną odpornością może wywoływać groźne infekcje. Badacze z Uniwersytetu Warszawskiego rozpracowali mechanizm, który pomaga komórkom tego grzyba przetrwać w trudnych warunkach.
@Niesondzem: pamiętam, u mnie w rodzinie też ktoś interesował się biorezonansem. No ale interesowała się też bioenergoterapią i wszelkimi teoriami spiskowymi, wróżbiarstwem.
Wiesz, z jednej strony szkoda mi tych ludzi. Tych, co chodzą do takich szarlatanów, bo oni po prostu szukają pomocy. Jasne, można im zarzucać naiwność. Ale dajmy na to masz 4 stadium raka trzustki, chcą cię leczyć tylko paliatywnie. To idą tam, gdzie dostaną chociaż trochę nadziei.
Na początek #rozdajo kuponu 50 zł na pyszne.pl - link do wpisu z rozdajo w powiązanych. Prosimy o wpłaty 1,5% podatku na konto naszej córki Hani. Pieniądze przeznaczymy na dalsze turnusy, rehabilitację, zaopatrzenie i walkę o samodzielność Hani, na którą ma ogromną szansę, dzięki Waszej pomocy!
@franekbo mordko a powiedz mi, macie wsparcie psychologa? Ty i żona? Widać, że to fajny dzieciak :) A jak z tą rączką? Jest jakaś poprawa jeżeli chodzi o to napinanie?
Kobiety spożywające więcej żywności ultraprzetworzonej rzadziej zachodzą w ciążę. Związek utrzymuje się niezależnie od wieku i wagi, a przyczyną są chemikalia zaburzające gospodarkę hormonalną.
Popatrzcie. Mamy mnóstwo reklam słodyczy, chrupków, wafli, dań instant. Kobiety zamiast gotować dzieciakom zupy, kupują słoiczki/kaszki instant słodzone cukrem i glukozą xD
Pamiętacie zajęcia w szkole zwiazane z dietetyką albo po prostu - zdrowym żywieniem i aktywnym trybem życia? Jak były, to raptem kilka tematów xD
Odpowiednie układanie posiłków powinno zaczynać się już najpóźniej w 6-8 klasie szkoły podstawowej. Dzieciaki powinny być świadome tego, że pijąc monsterka rano rozwalają sobie układ hormonalny,
@m_ney: dziś? Moja mama w ogóle nie potrafiła gotować. Jak już robiła cokolwiek, to robiła to źle. Dopiero ja sama mając swoją rodzinę nauczyłam się gotować.
Ogólnie, zdolności gotowania powinien nauczyć się każdy, nieważne, czy kobieta, czy mężczyzna.
@cugowski: kurka i że chciałeś w ogóle zacząć gotować, szacun xD Sama nauczyłam się gotować po spojrzeniach męża, kiedy po raz enty dostał schabowego z kaszą kuskus. Bez sosu, bez surówki xD Czasami coś lepiej mi wychodzi, czasami gorzej. Ale np. naleśniki? Jakieś proste sosy na bazie mielonego mięsa i passaty, ile to roboty? A dzieci nie potrafią.
I tak jak mówisz, dieta i emocje (sto procent się zgadzam!!!), dodatkowo
@ty_to_chyba_lubisz: Ogólnie masz rację. Sama znam kilka dziewczyn i żadna z nich nie jest gruba, a w ciążę zajść nie mogą. Jedna ma w ogóle niedowagę. Druga (w sumie jest w ciąży) jest chyba w szóstym miesiącu i musi brac leki na to, aby nie wymiotować, bo ciągle wymiotuje.
Jakiś czas temu pokazał się artykuł o noszeniu ubranek z tworzyw sztucznych, które wpływają na zdolność do reprodukcji u myszy. Ciekawe,
Moi drodzy z tagu #dzieci, tatusiowie i mamusiowie.
Czy któreś z waszych dzieci doświadczyło/spotkało się z wykluczeniem społecznym? Nie musi być to konkretnie wasze dziecko, ale np. kolega z klasy. Czy moglibyscie napisać jakie czynności zostały wykonane przez nauczycieli/pedagogów i rodziców dzieci (np. oprwacy/oprawców i dziecka pokrzywdzonego)?
Mam u syna w klasie taki już middle wykluczenie. Z dzieckiem (nie moim) nikt nie chce być w klasie, on jest wyznacznikiem bycia "głupim".
@RandomowyMirek: tak, to masz rację. Przepraszam, że odpisuję ci po dwóch dniach - z jakiegoś powodu nie miałam powiadomienia.
A pamiętasz może co w niej było takiego odrzucającego? Czy po prostu była dzieckiem słabym, wątłym? Miała jakaś wadę, która sprawiała, że wyglądała inaczej?
Doraźnie - zapewnić dziecku "alternatywną" grupę, i zapisać na jakieś zajęcia
Dżizas Miraski i Mirabelki. Muszę trzasnąć portfolio, robię jakąś tam grafikę wektorową, ilustracje. No i za każdym razem jak zaczynam robić to portfolio, to c--j mnie strzela i nie jestem w stanie go dokończyć xD brzmi głupio i hurr durr po prostu skończ, ale mimo niezłej już wiedzy po prostu nie mam chyba wiary w siebie i
@ujdzie: ah, niby takie proste, a z drugiej strony dałeś mi do myślenia. Za każdym razem jak zaczynałam, to po prostu ręce mi opadały. A to że dobre resume muszę zrobic, angielski poćwiczyć, mockupy, plakaty. I faktycznie chyba gdzieś wyleciało mi z głowy to, że przecież nie muszę wyrzyskiego na hurra zrobić. Może tędy droga, A nawet i lepiej po kilku dniach na coś spojrzeć z daleka. Dzięki Miras.
Na grupie liczącej 92 tysiące uczestników cudzoziemcy radzą się, jak w łatwy sposób dostać się na studia w Polsce, polecają uczelnie otwarte na studentów z innych państw, dają porady, jak uzyskać wizę, a także dopytują, czy mozna studiować w Polsce chorując na HIV.
@Luperek: Dokladnie, aj też trochę tego pojąć nie mogę. Jak już Polak jedzie za granicę studiować, to cacy. Nieważne, czy Anglia, czy Holandia, Niemcy. Zawsze to jakiś sukces, droga dalej. A tutaj, nie no, jak to możliwe, że ktoś w ogole chce studiować w Polsce? Przecież mamy same c-----e uczelnie, jak to tak? TO ludzie chcą zmieniać swoje życie? Nie mówię o tych dziwnych osobach piszących o hiv positive xD
Badania dowodzą, że osoby stosujące zawiły żargon mogą być mniej efektywne i mieć większe trudności z podejmowaniem trafnych decyzji. Brak jasnej komunikacji prowadzi do błędów poznawczych i spadku realnej wydajności.
A czy korpogadka to jest to samo, co dzieje się na linkedinie? Przecież tamte wpisy, to rak. Jakieś głaskanie się po wackach, 5 zdań, które można skrócić do jednego. Na co to komu? xD Mi jakieś tam zangielszczenia nie przeszkadzają. Ale takie lanie wody jak na maturze, to śmiech na sali.
W Polsce egzorcyzmuje się dzieci i osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Często z użyciem ekstremalnej przemocy. Możesz przyczynić się do powstrzymania tej patologii.
@iskandar: dobrze, a teraz fakty naukowe. Wiesz jakie są fakty? Ci ludzie są obłąkani. Gdzieś tam czytałam, że podobnież to ludzie neiwierzący zostają najczęściej egzorcyzmowani, co było bzdurą. Dziwnym trafem to właśnie ludzie z tych najbardziej fałszywych rodzin katolickich (bo jak nazwać katolika, który bije swoje dzieci, bije zwierzęta i wali co chwilę do kościółka po rozgrzeszenie) zostają poddani tym rytuałom. Posłuchajcie sobei mantr, a nawet zwykłych religijnych pieśni. Samo
Jest też taki koleś, który zrobił wywiad z osobami (głównie kobietami) na temat egzorcyzmów, napisał książkę, ale trochę opowiada rozmawiając z jakimś dziennikarzem i jeżeli dobrze linkuję, to to: https://www.youtube.com/watch?v=OFg0hl7pIxI
Sama czytam więcej o egzorcyzmach od kilku lat i głównie dlatego, że moja mama pałała się wróżbiarstwem i dorabiała też jako
Ciekawi mnie, ile razy ten człowiek widział na żywo egzorcyzmy
Ten może nie widział, ale za to ja widziałam. Może nie konkretnie widziałam, a raczej byłam za ścianą. I po kilkunastu latach pewne klocki same się ułożyły.
Dla mnie
Cypr
Bułgaria
szwecja
#eurowizja