pamiętacie jeszcze kafejki internetowe? mirc, gg, dźwięk modemu 56k i jakiś random obok który też właśnie odkrywał internet. wtedy sieć łączyła ludzi naprawdę. nie lajkami tylko spotkaniami. psikusy na ircu, nocne gadki z randomami którzy potem zostawali kumplami. internet miał twarz
pamiętacie jeszcze kafejki internetowe? mirc, gg, dźwięk modemu 56k i jakiś random obok który też właśnie odkrywał internet. wtedy sieć łączyła ludzi naprawdę. nie lajkami tylko spotkaniami. psikusy na ircu, nocne gadki z randomami którzy potem zostawali kumplami. internet miał twarz










Pomijam już fakt, że zamiast podjąć prostą, szybką decyzję, ludzie zaczynają tworzyć potężne elaboraty na tematy, które