Jeden foton, dwa elektrony. Ogniwa słoneczne pobiły własny limit

Naukowcy z Japonii i Niemiec opracowali cząsteczkę, w której jeden foton generuje dwa elektrony, osiągając 130% wydajności kwantowej. Zjawisko zwane singlet fission, opublikowane w Journal of the American Chemical Society, otwiera drogę do wydajniejszej fotowoltaiki.
z- 81
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















@benedek: Doszkól się z fizyki. Elektron to nie energia. Elektron to lepton, czyli cząstka elementarna.
I nie, elektron nie jest czystą energia elektryczną. Energią elektryczną jest energia pola elektrycznego, elektrony tylko biorą udział w jej przenoszeniu. Ale o dziwo: to wcale nie muszą być elektrony!
Reszty kocopołów nie chce mi się komentować.
BTW, to cała ta wypowiedź jest jednym wielkim skrótem myślowym. Tylko takim w którym z myśli wybrano cały sens.
Opis zjawiska, które stanowi podstawę procesu: https://en.wikipedia.org/wiki/Singlet_fission
To, że wygenerowano 2 elektrony, nie oznacza, że wygenerowano więcej energii niż zostało dostarczone.