Pozdrawiam z Afganistanu!
Udało mi się wjechać do tego p--------o kraju, ale wystąpił problem. Tłukłem się stopem na granicę i nie zdążyłem wyrobić wizy. Jutro jest święto i wizę dostanę dopiero pojutrze. Pan talib przywiózł mnie na motorku do hotelu, który jest na terenie Afganistanu, ale mam zakaz opuszczania go, bo jakby nie patrzeć jestem tu nielegalnie. Na szczęście wifi jest zajebiste, a chłopaki z obsługi jeżdżą mi po fajki i kebaby
Udało mi się wjechać do tego p--------o kraju, ale wystąpił problem. Tłukłem się stopem na granicę i nie zdążyłem wyrobić wizy. Jutro jest święto i wizę dostanę dopiero pojutrze. Pan talib przywiózł mnie na motorku do hotelu, który jest na terenie Afganistanu, ale mam zakaz opuszczania go, bo jakby nie patrzeć jestem tu nielegalnie. Na szczęście wifi jest zajebiste, a chłopaki z obsługi jeżdżą mi po fajki i kebaby



























Poprzedni wpis zdobył dużo plusów, więc będę co jakiś czas relacjonować przebieg mojej podróży.
Krótko o podróży: podróżuje autostopem, śpię po ludziach, generalnie jest spoko xD
Udało mi się nawiązać kontakt z Talibami (nie jest to trudne, inb4 checkpoint co 500 metrów xD) spędziłem z nimi dwa dni siedząc w ich posterunku, spiąc z nimi, jedząc z jednego talerza, srając do jednej dziury, a
źródło: 1000012940
PobierzNie mam pojęcia po co ten nabój, znalazłem wyjaśnienie, że to może być nabój awaryjny, żeby wrzucić go prosto do zamka jak się skończy amunicja, ale czy to ma sens? Nie wiem xD