Czyszczę rynny rozumisz i wydupcylem się, bo śnieg i lód leżeli na dachu. Poleciałem w stronę krawędzi, na szczęście wyłapała mnie moja dzisiejsza bohaterka - małpa z aliexpress za 90 zł. Ona nawet nie służy do asekuracji xD Dziękuję pan maupa. Jak coś to czyszczę tanio rynny
Czy na #netflix można oglądać #filmy z tajskim lektorem, albo napisami? Czy mógłby ktoś mi to sprawdzić? Ewentualnie gdzie mógłbym takie filmy znaleźć? Przychodzi do mnie koleżanka z Tajlandii, mamy coś oglądać i mam dylemat, bo ona słabo mówi po angielsku xD #pytanie #tinder
Ten mały czarny punkt na dachu kościoła, to ja - uszczelniam dach przed malowaniem. Nie jest to najwygodniejsza robota, jaką robiłem. Żeby przejść w bok, muszę podejść do samego szczytu (kalenicy), jedną ręką podciągnąć się, by ulżyć linę, a drugą ją przeciągnąć, starając się nie ciągnąć za bardzo po kalenicy, bo jest blacha i moglaby się przeciąć. Liny mam dwie na tą okazję - gdyby jedna puściła, druga mnie wyłapie i skończy
@Randy_the_Ram: Obskurne blaszysko na drewnianym kościele zamiast porzundej dachówki albo gontu. Zawsze mnie to zamiłowania do blachy rozwalało w niektórych regionach kraju. Jeszcze żeby to była miedź, o bym rozumiał.
@niecodziennyszczon: O to ciekawostka dla Ciebie: pod tą blachą jest właśnie gont, sto lat temu położyli na nim blachę.
@Cozwykopem Też mnie chcieli uwalić za wysoki cukier. Zrobiłem parę rundek po parku, trochę mi spadł, trochę pani przymknela oko i przeszedłem. A u Ciebie co było nie tak?
Ale p------a akcja, chyba uniknąłem fartem w-------u xD
Wracałem przed chwilą do chaty i dochodząc do bloku zauważyłem kilka postaci idących z naprzeciwka. Poszedłem normalnie do klatki, ale miałem jakieś złe przeczucia i ostatnie kilka kroków przyspieszyłem, zauważyłem że te chlopy biegną do mnie, na szczęście szybko wszedłem do klatki i zamknąłem drzwi. Jak tylko to zrobiłem, w oknie pojawił się chłop w kominarce xD popatrzyliśmy na siebie z sekundę, odwróciłem się i
Z życiowych osiągnięć, to wszedłem niedawno na Grossglocknera (Najwyższy szczyt Austrii, 3798 m). Nie jest to najtrudniejsza góra, jaką zrobiłem, ale mega się cieszę, bo udało się ją zaliczyć w kozackim czasie. Wchodziłem solo, więc bez asekuracji lotnej (tylko ja i jakiś dziadek spotkany po drodze xD) Trasa fajna, gęsto wbite pręty do asekuracji, więc na powrocie sporo trasy zjechałem po linie. Na minus kolejki i ludzie, którzy nie do końca powinni
@Randy_the_Ram: następnym logicznym jego krokiem (bo to on podejmuje tu decyzje, kto uważa inaczej jest po prostu głupi) jest małżeństwo, potem że oboje tu wracają, potem mały subsaharus, karta stałego pobytu - i wtedy zniknięcie gdzieś w Nowej Turcji czy Nowej Algierii. Tam zasiłki wyższe. A mały subsaharus i samotna maDka na utrzymanie przez polskiego podatnika.
TLDR: czarny urabia ją od dwóch lat bo chce wizę do unii
@Randy_the_Ram: Takie Janusze zawsze liczą, że coś urwą. I często im się udaje, dlatego mają więcej kasy, niż my. Powiedziałbym, że skoro o raza Cię i oskarża, to rozwiązujemy umowę i zostawiasz go z materiałem, niech mu Bogdan pomaluje. Idę o zakład, że by zaraz obracał wszystko w żart. K-----a mnie bierze, jak czytam takie rzeczy.
Ta druga sprawa podobnie. Albo zleceniodawca załatwi dostęp, albo kończymy umowę, bo nie będziesz
Rzegnaj szlifiereczko. Pracowałaś dzielnie, lecz wszystko ma swój koniec. Dziękuję Ci za tyle wyszlifowanych dachów. Dziś będziesz ucztować w Walhalli z innymi bohaterami.
Szlifuję dach pod malowanie, fajna wycena przeszła, dniówka prawie 3 tys wyjdzie. W uszach słuchawki, leci sobie Maanam. Po robocie prysznic i na wieczur tinderowka umówiona na chatę. W takie dni jak dzisiaj, życie można jeść łyżeczką.
#pracbaza #randycontent #diy #majsterkowanie
źródło: 1000009816
Pobierz