A w domu jak miałem laptopa z windowsem to non stop coś mieliło, non stop powiadomienia z jakiegoś onedrive, windows update i innych głupot. Wentylatory co chwilę wchodziły na wyższe obroty bo coś w tle się musiało pobrać.
A ja chce po prostu świętego spokoju i żeby system nie robił zbędnych rzeczy





















Bo CV na jedno miejsce może i przychodzi dużo ale znalezienie tam kogoś godnego zaufania jest ciężkie. Więc przynajmniej u mnie zazwyczaj kończy się na zatrudnianiu osób po znajomościach.
Tylko tutaj jest kolejny problem dla juniora bo on zazwyczaj nie ma znajomości (chyba że dobrze wykorzystał studia, poszedł na jakieś praktyki itd)