Mimo kryzysu w branży IT, bootcampy dalej naciągają ludzi na kasę
Rok 2026. Rynek IT leży. Juniorów nie bierze nikt. Seniorzy z 10-letnim doświadczeniem wysyłają setki CV i cisza. A bootcampy? Bootcampy dalej sprzedają marzenia za 15 000 zł.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 297
- Odpowiedz





Komentarze (297)
najlepsze
Bo CV na jedno miejsce może i przychodzi dużo ale znalezienie tam kogoś godnego zaufania jest ciężkie. Więc przynajmniej u mnie zazwyczaj kończy się na zatrudnianiu osób po znajomościach.
Tylko tutaj jest kolejny problem dla juniora bo on zazwyczaj nie ma znajomości (chyba że dobrze wykorzystał studia, poszedł na jakieś praktyki itd)
Teraz mając 5/6 lat w cv, od wielu miesięcy nie mogę znaleźć pracy. Nawet żadnej odpowiedzi nie ma. Po ogłoszeniach też widać,
@Dwojka22: niezły jad się z Ciebie wylał.
Oferowanie szkoleń i roztaczanie przed niezorientowanymi klientami wizji bajecznych perspektyw to dla nich ostatnia okazja do zarobku na umiejętnościach, które na rynku pracy są coraz mniej cenione.
@plackojad: To nie była prawda nawet w okresie największego ssania na rynku jakie tylko było.
Rynek brał dosłownie każdego... no chyba że to był "absolwent bootcampu co to się przebranżawia" no to wtedy nie...
Te bootcampy to ZAWSZE był scam.
@plackojad: Trochę śledziłem ten rynek bootcampów, przewinęło się przez moje biurko trochę CV ludzi po bootcampach, a nawet z kilkoma takimi osobami odbyłem rozmowy i raz odmówiłem posady prowadzącego zajęcia.
Oczywiście nie jest to
Komentarz usunięty przez moderatora
Więc tak, nawet dla seniora jest kryzys olbrzymi
Komentarz usunięty przez moderatora
Krótka historia informatyki, Ryszard Tadeusiewicz
Powiem więcej 2026 rok, a ludzie dalej dają sobie wciskać ubezpieczenia w markecie z rtv i agd