W końcu pojechał na SOR, zmarł gdy siedział na krzesełku i czekał na swoją kolej. Zawał.
Pacjenci idą na SOR zamiast do przychodni. Lekarze biją na alarm

Mirek miał udar, lecz o tym nie wiedział. Pojechał do szpitala w nocy z niedzieli na poniedziałek. Kazano mu czekać, w wyniku zwłoki doznał trwałego uszkodzenia mózgu.
z- 216
- #
- #
- #
- #
- #
- #












#gielda