Z żoną przez ponad 2 lata staraliśmy się o drugie dziecko, po historii z dwoma poronieniami zaczęliśmy szukać przyczyn takich sytuacji, stąd też skierowaliśmy się do kliniki leczenia niepłodności, żeby zminimalizować szansę wystąpienia kolejnego poronienia. Przez rok czasu prowadziła nas przesympatyczna Pani, która z wielką empatią i zaangażowaniem starała się nam pomóc. Faktycznie poronień już nie było, ale zajścia w ciąże również. Widziała moją frustracje, powiedziałem raz jej wprost, że zanim się
@Wojciech_Skupien: to i ja dorzuce, 4 lata starań, kilka inseminacji, 4 transfery, kilka poronień, wydane pewnie około 60k. A w końcu po histeroskopii udało się naturalnie. Jeśli staranie o kolejne miałoby wyglądać podobnie to nam już wystarczy.
@toodrunktofuck: przegladarka to nie dla mnie, mój ff na telefonie juz zamiast liczby kart pokazuje znak nieskonczonosci. Za dużo rzeczy tak odkladam na pozniej :D
Z twittera. Sprawdź w czasie rzeczywistym, ile miliardów PLN marnujemy w kolejkach do butelkomatów. Ile roboczogodzin, ile pieniędzy. Dość ciekawe alternatywne koszty systemu kaucyjnego.
"Polscy twórcy latami czekali na tę decyzję. Dziś z satysfakcją ogłaszam: mamy to!" - napisała w mediach społecznościowych minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. W ten sposób oznajmiła, że podpisała rozporządzenie dotyczące nowelizacji opłaty reprograficznej.
"Dochodziło nawet do sytuacji, gdy zwiedzający próbowali podać sobie pieska przez ogrodzenie lub brzydko mówiąc "przemycali" je na różne sposoby do ZOO. Staramy się wychwytywać każdy taki przypadek i zawsze reagujemy, ale raz jeszcze apelujemy o zdrowy rozsądek i niewprowadzanie psów do naszego ZOO"
Ministerstwo Klimatu i Środowiska podsumowało ten okres i jednocześnie odpowiedziało na zarzuty, które kierowane są w stronę resortu właśnie w sprawie systemu kaucyjnego. Pojawiają się m.in. opinie, że "zrobiono z Polaków śmieciarzy i dziadów". - Nie uważam się za dziada - odpowiada wiceministra
@wykopwykopwykop1: juz ja widze jak ona zbiera śmieci w domu i raz w miesiącu wozi te pełne worki do sklepu, a później czeka w śmierdzącej kolejce do tego śmietnika. Władza jest oderwana od rzeczywistości, biorą chore pieniądze za tworzenie chorego systemu. Są super w utrudnianiu normalnego życia pozostałym.
Zesrał mi się ram ddr4 od goodram niby z dożywotnią gwarancją. Ktoś próbował taką gwarancję w ostatnim czasie realizować?
Dokładniej to goodram ddr4 irdm pro cl17 3600mhz, 2x8gb, kupione w 2019 w mediaexpert. Podejrzewam że zesrały się przez to że pracowały z goodram 3200mhz cl16. #pcmasterrace
@Biuakke: ale ja sobie świetnie zdaje z tego sprawe. Tyle ze nie slyszalem zeby producent oddawal kase którą wydałem u resellera. Pozatym miałem farta bo pozostałe dwie kości dokupiłem rok temu przed tym szaleństwem na rynku.
Minęło już pół roku odkąd wysłałem mu buty. Nie mam ani butów, ani pieniędzy, a na dodatek sam zainteresowany odpula mnie w chamski sposób. Poniżej przedstawiam szczegóły współpracy z pewnym "artystą-przedsiębiorcą" z Radomska.
@hedeon: u jednego operatora kiedys mnie tak zrobili, zadzwonil gosc czy bym przeszedl na umowe, na poczatku spytal czy chce telefon. Wyraznie powiedzialem ze nie chce telefonu, warunki zaproponowal lepsze niz mialem, wiec sie zgodzilem. Jak przyszedl kurier z umowa to mocno sie zdziwilem, bylo pudelko z telefonem, a telefon to byla jakas cegla w stylu 3310 w erze smartfonów. Do tego rate za ten telefon wycenili blisko smartfona. Poszła
Klient, który zamówił topowy model RTX 5090 przez Amazon, zamiast drogiego sprzętu znalazł w paczce opakowanie proszku do prania. Pomimo udokumentowania rozpakowywania paczki na materiale wideo, Amazon odrzucił zgłoszenie reklamacyjne i nie zwróci pieniędzy, twierdząc, że wysłano prawidłowy produkt.
@To_The_Moon: fajne i z-----e jednocześnie. Wystawiłem dla typa neutrala za to że słuchawki które mi wysłał nie działały (naprawiłem temu neutral) Gość pisał żebym usunął neutrala, powiedziałem ze nie, to mi dał negatywa. :)
@PawelW124: zawsze mnie bawiło takie wciskanie na siłę reklam. Jesli ktos nie chce reklam, to i tak tego nie kliknie. Zliczanie tez pewnie nie dziala, bo ublock wytnie gtm i inne anale.
Mam 26 lat i po dłuższym związku wróciłem na "rynek" randkowy. Szczerze? Jestem przerażony tym, jak bardzo zmieniły się zasady gry. Czy w 2026 roku da się jeszcze zbudować normalne partnerstwo bez bycia milionerem z Instagrama?
@Dzejzkej: nie idziesz tam po to zeby wyrywac tam jakas wybotoksowaną instagramowa fitnesiarke. Idziesz tam po to by uczciwie popracowac nad swoim wyglądem.
Pozatym z założenia niezaleznie od miejsca wyrywania: botoks, tatuaże, jakies ogromne szpony, albo szczucie dupą i cycem - red flag, to nie jest materiał na długi związek.
Przez rok czasu prowadziła nas przesympatyczna Pani, która z wielką empatią i zaangażowaniem starała się nam pomóc. Faktycznie poronień już nie było, ale zajścia w ciąże również. Widziała moją frustracje, powiedziałem raz jej wprost, że zanim się