tl;dr
Sprzedałem na OLX sprawnego Macbooka. Poprzez przesyłkę OLX. Kupujący zgłosił, że nie działa. OLX przyznało mu rację - podesłał im zdjęcie czarnego ekranu, ja nagranie z pakowania paczki od momentu pokazania, że laptop działa. Stwierdzili, że zatwierdzili mu zwrot, na podstawie punktu regulaminu, że przedmiot ma nie być uszkodzony. Nagranie skomentowali, że pewnie kurier uszkodził przesyłkę. Nie poprosili kupującego o żadne inne dowody, ani o dowody na uszkodzenie przesyłki. Zwrot dostał z automatu po odbiorze paczki (po zwrocie do nadawcy też by dostał...). Odesłał na pozór mojego laptopa, jednak okazało się, że podmienił całość poza dolną pokrywą z numerem seryjnym. Prokuratura nie sprawdziła nawet jego numeru konta i umarza. OLX nie zwrócili za promowanie, ani za przesyłkę, choć zbanowali go od razu.
Sprzedaż
Laptop nie schodził mi dość długo (m1 pro 16" 16/512 za ~3600-4000PLN we wrześniu 2025). Więc zgodziłem się na propozycję 3500 PLN poprzez przesyłkę OLX. Po czasie stwierdzam, że konto od miesiąca to większy redflag, niż zakładałem. Niestety, uwierzyłem, że po interwencji UOKiK ochrona jest na podobnym poziomie, co na Allegro.
Odbiór przesyłki
Przesyłkę odebrał trochę na ostatnią chwilę, po przypomnieniu (głupi ja). Dzień później zaczął zgłaszać nieistniejące problemy, z początku wierzyłem, potem wątpiłem, uznałem, że to tylko zmiana zdania i chęć zwrotu.

Spór OLX
Zgłosił OLX uszkodzenie przedmiotu. Załączył 3 zdjęcia (może ktoś poznaje pościel? ;)). Lekkie smugi na ekranie wyłączonego laptopa. Przygotowałem się, wszystko dokładnie opisałem, podlinkowałem nagrania (jak wspomniałem, miałem nagrania z pakowania laptopa od momentu przed formatem, często to praktykuję).

OLX zatwierdziło jego zwrot :). Grałem na zwłokę jak tylko się dało wskazując na ich lekceważące podejście niezgodne z regulaminem, postanowili trwać w swoim pluciu na mnie.

Zgłoszenie na policję
Odbierając przesyłę byłem pewny, że coś jest nie tak - więc nagrywałem wszystko od momentu przed otwarciem skrytki w paczkomacie. Laptop rzeczywiście nie działał, numer seryjny się zgadzał. Udało mi się wyświetlić na nim obraz, ma blokadę MDM. Klawiatura była inaczej wytarta, brakowało jednej ryski, która była na moim laptopie.
To wszystko dało niemalże pewność, że laptop został podmieniony. Niestety, dla policji nie jest to wystarczający dowód i nie chcieli tego podpiąć pod oszustwo. Uzyskałem zatem ekspertyzę (od iWorldService przy Wroniej, polecam), a zarazem ostateczny dowód, że numer seryjny płyty głównej nie był przypisany do numeru seryjnego laptopa.
Sprawa toczyła się dalej jako oszustwo, przedstawiłem wszystkie dowody, ładnie opisane i zkatalogowane.
Umorzenie przez prokuraturę
Po pewnym czasie dostałem wezwanie do podania dodatkowych informacji - oczywiście tych, które już mieli (jak data, godzina i id paczkomatów, fejkowe dane kupującego itp.). Umocniło to tylko moje poczucie, że zaraz to umorzą.
Tak faktycznie się stało po kolejnym miesiącu, czy dwóch. Co zrobili? Ano pewnie sprawdzili nagrania (lub dowiedzieli się, że już zostały usunięte), fejkowe dane (wstyd InPost, że pozwalacie na fałszywy nr tel) i to w sumie tyle.

Napisałem zażalenie, które mam nadzieję cokolwiek da, ponieważ pominęli mega dużo tropów:
- Halo, przecież OLX skądś pieniądze dostał oraz komuś odesłał. Słup, czy nie, jest to najważniejszy trop!
- Adresy IP, logowanie (wątpię, że taki cwaniaczek dobrze tuszuje ślady za każdym razem, korzystał z portalu tygodniami) na OLX, na pocztę (swoją drogą o2.pl, chyba też dobrze o nim nie świadczy).
- Metadane zdjęcia (jak ktoś wie proszę o info - olx przy pobraniu ze źródła nie zachowuje lokalizacji, nawet jak się z nią wgrało, ale pytanie - czy mają gdzieś oryginalne metadane? Czyszczą je przed zapisem, czy w bazie mają z nimi, czy też osobno je zachowują? Bo ja wyczytałem tylko, że typek ma iPhone 13 mini, ale może portal coś ma więcej.
- BRAK KONTAKTU Z APPLE. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Apple nie ma danych, które choć trochę mogą wskazać, kto obecnie jest zalogowany na laptopie. Albo chociaż zwrócić starego do firmy - właściciela, może też wiedzą do kogo trafił ten laptop i pójść tym tropem.
Co teraz?
Mimo wszystko tego tak nie zostawię. Winnym mojej straty jest przede wszystkim oszust, ale sam portal swoim zaniedbaniem do tego doprowadził, więc też jest odpowiedzialny.
Ciekawi mnie też, dlaczego nie wysłał po prostu cegły, daje mi to nadzieję, że nie zatarł dobrze swoich śladów, bo myślał, że nie ogarnę, co się stało. Jak tu gdzieś się szlajasz po wykopie, to wiedz, że życzę ci solidnej sraki ch*ju. ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚
Planuję się wybrać do rzecznika, puścić pismo do UOKiK (może coś się zmieni jak wtedy, kiedy to właśnie kupujących nie chronili wcale), zobaczymy co jeszcze. Pisząc ten artykuł trafiłem też na podobny temat @drakonia, może zgłoście się wszyscy w podobnej sytuacji - komenty/pw i jakoś grupowo coś więcej zdziałamy? (づ•﹏•)づ
#prawo #olx #oszukujo #afera #januszebiznesu #kiciochpyta #policja #apple








Komentarze (617)
najlepsze
@Hodofca: dokładnie tak.
@Reviu zawołaj co z tego wyjdzie dalej.
OLX to patologia która ma gotowe szablonów 5 odpowiedzi, a cwaniaków nie brakuje.
@SzymonL88: to gwarantuję ci, że gdyby sprzedający wysłał mi zablokowany laptop zamiast sprawnego, a potem przeciągał aż wygasną przysługujące mi prawa to leciałaby zwrotka sprzętu szybciej niż dupę z kibla podnosi
https://cbzc.policja.gov.pl/bzc/aktualnosci/453,Policjanci-CBZC-przerwali-dzialalnosc-grupy-internetowych-oszustow.html
- pełne nagranie formatu i pakowania
- (do wyciągnięcia) nagranie umieszczenia w paczkomacie identycznie wyglądającej paczki
- nagranie od wyjęcia nowej paczki do momentu otwarcia kartonu bez ładowarki (skradziona)
- laptop ma nieistniejące rysy, brakuje mu rysy która była wcześniej
- ma zupełnie inne ślady wytarcia klawiatury
Zdalnie na olx sprzedaję tylko tym którzy mają konto ponad 2 lata i najpierw musi przelać blikiem 1 zl
Wtedy widzę dane kupującego i czy jego telefon jest przypisany do banku.
dziwię się, że ktoś się na to łapie. To jest stary sposób scamerów
@pmaniek: Ja się z ruskimi nie spotkałem, za to z Ukraińcami którzy chcieli mnie oszukać na OLX owszem.