Zauważyłem, że młodzi ludzie w większości zakładają rękawiczki, a stare baby i dziady praktycznie zawsze gołe łapy + macanie bułek jakby jakaś różnica była między nimi.
@nieocenzurowany88: Dokładnie tak jest. Ostatnio przyłapałem taką jedną staruchę jak w lydlu macała pieczyw o jak poyebana. O dziwo robiła to w rękawiczce na prawej ręce. Po chwili zaczęła wyciągać bochenki i macała obiema rękoma oczywiście na lewej ręce już nie miała rękawiczki. Nie wiem czego szukała, przecież chleby z marketowych piekarni są IDENTYCZNE. Leży 10 bochenków które wyglądają tak samo, Odpiek kolejnych będzie jak się skończą te wystawione więc
Są kraje gdzie sobie z tym poradzili i pieczywo jest za szybą a to które chcesz wziąć musisz zepchnąć takimi szczypcami na bok skąd do ciebie zjezdza po rolce i gdzie już możesz sięgnąć to ręką. U nas mogłoby to pomóć sporo
@jfrost: przecież ta bułkę która bierzesz możesz sobie przez torebkę łapiąc włożyć. Ja zawsze to robię. Procedura która opisałem na służyć temu, że masz pewność że nie było to wszystko macane przez ludzi innych i nie wiesz z kim to miało kontakt przed wzięciem
I co to niby rozwiązuje w kontekście higieny? Musisz dotknąć szczypców, które są macane przez X ludzi. Nie masz zmacanej bułki, za to masz brudną rękę, którą dotykasz już każdej innej rzeczy (w tym tej bułki, którą wziąłeś).
Odpowiedz
@jfrost: rękę możesz umyć, a bułki nie możesz odmacać
@drfurman: no właśnie, my dzisiaj krytykujemy starszych, a kiedyś sami będziemy pod ostrzałem krytyki. Ja to akceptuje, bo to jest raczej normalne.
No i napisalem, że ZWYKLE są to staruchy, a nie zawsze. Nie bywam w sklepach aż tak często, ale bardzo rzadko widuję młodszych, macających pieczywo bez rękawiczki. Częściej jest to niestety starsze pokolenie.
Z rok temu w biedrze chciałem pomidory kupić, stała przede babą właśnie starsza pani, macała po kolei pomidory, ze 20 chyba, i żadnego nie wybrała, podpowiedziałem jej, że jeszcze tego skrajnego po prawej stronie nie sprawdzała. To popatrzyła na mnie jak na debila :)
@KORraN: ale k---y macają i naciskają te pomidory, nie mam ochoty kupować takich flaków, jakby ktoś nimi rzucał. Dlatego na bazarkowych straganach gonią stare baby i nie pozwalają im macać warzyw, bo towar nadawałby się do w-------a.
Oczywiście sklepy nie potrafią wprowadzić technologii która jest np. w Niemczech gdzie są takie łopatki do popchnięcia pieczywa, które znajduje się za zamkniętą szybą co eliminuje problem oraz foliowe rękawiczki przy okazji.
@moonlisa: Ta a później te wyciągnięte nadmiarowo i przemacane i tak lądują później z powrotem w zbiorniku głównym XD Niektóre nawet takie co spadły na ziemię...
Szkoda, że więcej ludzi nie reaguje jak widzi takie zachowanie. To samo jest z owocami i warzywami. Pomidory mają często ślady po testowaniu miękkości paznokciem. Normalnie rzygać się chce.
@Reretos: właśnie to zastawianie jest najgorsze i tu wiek raczej nie jest cechą wspólną co płeć. Chłopy też czasem nie pomyślą, ale zdecydowanie wyższy odsetek bab zwyczajnie ma w------e na reszte i koszyk postawi tak, że tarasuje przejście, zamiast mieć na uwadze innych ludzi i tak się w sklepie poruszać.
Komentarze (300)
najlepsze
@Scybulko: No przecież rano myła to ma czyste.
@jfrost: rękę możesz umyć, a bułki nie możesz odmacać
"Dotknięte uważa się za sprzedane".
Czasy może i byly głupie. Kartka niekoniecznie.
No i skoro nie macasz pieczywa, to nie ma potrzebny razić Cię prądem. Chyba, że respiratorem ;)
No i napisalem, że ZWYKLE są to staruchy, a nie zawsze. Nie bywam w sklepach aż tak często, ale bardzo rzadko widuję młodszych, macających pieczywo bez rękawiczki. Częściej jest to niestety starsze pokolenie.
@Lalatina:
A z drugiej strony ile to razy markety oszukują klienta i sprzedają owoce/warzywa po terminie.