Wyobraź sobie, że dzielnica cały czas się rozrasta w zakresie nowych mieszkań. Powstało ich tu naprawdę bardzo dużo. Drogi i miejsca użyteczności publicznej mają swoją wydolność i nie nadążają z tempem powstawania kolejnych bloków mieszkalnych i kolejnych aut, które się tam pojawią.
W sąsiedztwie jest lotnisko, które nie pełni jedynie tej funkcji, ale odbywają się tam koncerty i inne wydarzenia, zakładam nie spodobają się nowym najemcom,



















Za to wszystko płacę