Polska dwóch prędkości. Rosnące aglomeracje i zanikająca prowincja.

Depopulacja nie jest już odległą wizją a staje się faktem. Co ważne z perspektywy rynku mieszkaniowego jej skutki uderzają w różne regiony z zupełnie inną siłą. W tym właśnie momencie wyłania się historia Polski dwóch prędkości kraju, w którym jedne miejsca przyciągają ludzi i kapitał, a inne znik
z- 196
- #
- #
- #
- #
- #
- #













Problemy w tym, że ekonomia to system naczyń połączonych. Jak korpoludek nie będzie mieć pracy, to nie będzie mieć pieniędzy, czyli nie będzie budować wielkiego domu, nie będzie wzywać hydraulika za 500 zł, tylko będzie przy tym grzebać samemu. Tak jak to było wśród poprzednich pokoleń. Remont też sobie