Przecież te ceny są praktycznie takie same, a jak jest jakaś różnica w cenie pomiędzy takim miastem powiatowym 5-20 km od wojewódzkiego, a wojewódzkim, to raczej jest to różnica symboliczna.
Jak chodzi o Kraków, to patrzyłem na kilka ofert i na przykład 3 pokojowe mieszkanie w
















Największe wzrosty: Wg powszechniej opinii umieralnie
Co jeszcze można zauważyć? No ze tam gdzie drogo to i o wzrosty trudniej, tam gdzie tanio jest to dużo łatwiejsze. Oczywiście to nie tak, ze im taniej tym bardziej rośnie - chodzi tylko o punkt wyjściowy, 20% wzrostu dla miasta o cenach 6000 zł/m2 czyli całe 1200zl jak pokazuje praktyka może byc łatwiejsze niż 20% od 18.000 zl/m2 w Warszawie.
źródło: temp_file6642878958495859354
Pobierz