U mnie klasyk: "Idź na stabilne studia, potem znajdź bezpieczną posadę w urzędzie/korpo i przepracuj tam trzydzieści lat do emerytury”. Brzmiało rozsądnie, dopóki zderzenie z rzeczywistością nie pokazało, że "stabilność” oznaczała stagnację, minimalne podwyżki i wypalenie zawodowe już przed trzydziestką.
A jak było u Was? Jaką najgorszą radę dostaliście od kogoś, kogo uważaliście za mądrzejszego, i ile zajęło Wam zrozumienie, że to bzdura?


















źródło: 2569
PobierzI co nie umiesz odczytać numeru wagonu i numeru siedzenia? To chyba jednak jesteś upośledzony.
Chyba tylko ktoś upośledzony mógłby wymyślić takie coś
@guilmonn: nic tylko się cieszyć, że przeżywamy taki renesans kolei a niestety pociągi z gumy nie są. Podatków ludzie najchętniej by nie płacili ale nieskończonej ilości wagonów to oczywiście oczekują.
@blargotron: w jaki sposób jest powalona? Przecież siedzenia są numerowane kolejno od 1 do 100 w niektórych wagonach w grupach po 6 bo tyle maksymalnie jest siedzeń w przedziale. Przerasta cię to?
@SuchyKloc666: wyobraź sobie, że pociąg niektórych osób, które miały miejscówkę się spóźnia i nie zdążają na przesiadkę. W związku z tym mogą jechać kolejnym pociągiem ale już bez miejscówki więc stoją na
@murison: jest taka strona internetowa która się nazywa "zestawienie pociągów pkp IC" i wystarczy mieć IQ wyższe od wiadra z wodą do mycia podłogi żeby sobie ogarnąć gdzie jest twój wagon zamiast potem wsiąść do pierwszego lepszego i z---------ć na drugi koniec pociągu w--------c ludzi
@murison: akurat emerytów za wiele w pociągach nie widuję. Nawet jeśli to ogarniają bardziej niż tępe p---y w przedziale 20-35 lat
Naszła cię ochota na umycie podłogi?
@MilionoweMultikonto: lecz się