via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Psychodelik: się zastanawiam ile wy w tych lodówkach trzymacie ze nie ogarniacie co się w niej dzieje i potrzebne są apki..
Raz w tygodniu zaglądam, wyciągam resztki i robię z tego danie lub dwa i koniec.
Polecam kupować rzeczy które zawsze mają jakieś konkretne użycie.
Od dovrego poł roku nie wyrzuciłem nic do śmietnika..
  • Odpowiedz
wiedziałem


@Czimchik: Co wiedziałeś? Wymagania dotyczące żywności musi spełnić jej producent. Sanepid wyrywkowo sprawdza zgodność produktów dostępnych na rynku z normami i deklaracjami producenta. Natomiast substancje o których piszesz, są stosowane między innymi (ale nie tylko) do produkcji żywności. I to właśnie od przeznaczenia danej substancji zależy to, jakie normy musi spełniać, a jakich nie. Jeżeli producent nie deklaruje, że substancja nadaje się do użytku jako dodatek do żywności, to
  • Odpowiedz
Nigdy nie sądziłem, że dożyję czasów w których Top chipsy będą lepsze od Lays... Niestety są to czasy w których p0lski konsument żywności jest traktowany gorzej niż pies i wielkie znane marki plują i trują p0laków robiąc produkty żywnościowe inne w składzie niż robią je dla świata zachodu. Oczywiście nie wychwalam produktów Jeronimo Martins pod niebiosa, bo zawsze po nich było mi niedobrze, ale Top chipsy to prawdziwy ewenement. Można rzec, że
Cechini_Mistrz - Nigdy nie sądziłem, że dożyję czasów w których Top chipsy będą lepsz...

źródło: comment_1670854269hh2pVuMAGmea7K49fvPRGi.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cechini_Mistrz: Ziomek pracowałem w firmie Lorenz, która robi Crunchips i do tego wszelkie chipsy dla sieciówek. Crunchips i top chips to to samo z jedną różnica - przyprawy. Normalnie idzie jedna linia gdzie ziemniaki są obierane, myte, smażone i na samym końcu taśma rozchodzi się na kilka bębnów i w każdym bębnie idzie inna przyprawa. Jedynie chipsy wiejskie ziemniaczki były z innego ziemniaka, nie wiem jak olej.

Jeszcze dorzucę, że
  • Odpowiedz
jest w jakiś sposób trujące i nie można go jeszcze pić?


@MisiekD: Nie, nic Ci nie będzie.

Nie słuchaj pierdół, bo pirosiarczyn nie zatrzymuje fermentacji. Daj temu winu czas. Wyfermentuj do zera, sklaruj, dopiero sobie do słodzisz do smaku.
  • Odpowiedz
i zeby przerwac fermentacje zazwyczaj siarkuje sie takie wina pirosiarczanem potasu. Drozdze sa bardzo wrazliwe na ten zwiazek


@Mr_Przyjemny: guzik prawda. Wręcz przeciwnie - drożdże mają sporą tolerancję na piro, szczególnie takie w środku fermentacji. Piro nie zabija drożdży, jego skuteczność w zatrzymywaniu fermentacji jest w zasadzie zerowa. Trochę lepiej sprawa wygląda, kiedy drożdże są na granicy wydolności a w tym przypadku do niej daleko.
  • Odpowiedz