Dzisiaj święto, pora obiadowa, część z was będzie zaraz jadła zupę i mogą pojawić się pytania, problemy, kłopoty- jak tę zupę zjeść. Służę zatem pomocą i przypomnę ten starszy niż Internet klasyk, który każdy stary człowiek zna, ale pojawiło się nowe pokolenie urodzone już po 2010 roku, które może tego klasyka nie znać więc jednocześnie i przypominam i edukuję, bo może być sytuacja, że chcesz zjeść zupę, a masz tylko kasztana i
tonaszepieklomezczyzn - Dzisiaj święto, pora obiadowa, część z was będzie zaraz jadła...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@rrr_ ja, tez... 8 l to minimum jak robię przynajmniej w razy w miesiącu. Polecam Ci, mrożenie zup w słoikach, po 34 latach się dowiedziałem, że można;)
  • Odpowiedz
@Melekesz: dobrze że napisałeś rosolnik bo już miałem się z całej mocy p-----------ć że piękny rosół ale rosolnik ramenowy może być ()

P.S.

Nie narzekaj, fajne jajo i ładnie to wygląda :v
  • Odpowiedz