Jestem wściekła. Miałam jutro podpisywać umowę deweloperską na Maślicach we #wroclaw. Pytałam co najmniej dwa razy czy ogrzewanie jest miejskie - za każdym razem padała odpowiedź, że tak.
Dzisiaj patrzę na rzut inwestycji i widzę budynek zaznaczony jako "kotłownia". Piszę maila do babeczki co to za kotłownia, skoro ogrzewanie miało być miejskie?

Dostaję odpowiedź, że ogrzewanie jest piecem gazowym w kotłowni, a gaz jest z sieci miejskiej.

Szczerze mówiąc - nie wiem
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

beka z CB. Przecież w dzisiejszych czasach nikt nigdzie nie buduje mieszkań z ogrzewaniem miejskim.


@stanley88: Oczywiście, że powstają mieszkania z ogrzewaniem miejskim, nie wiem gdzie Ty żyjesz xD
Na maślicach jak oglądałem kurniki to było pół na pół gazowe i miejskie, i to mówię o kurnikach 2020+
  • Odpowiedz
@JestemKolejnymRozowymPaskiem: Nie daj się nabrać na kotłownie. W dłuższej perspektywie może się okazać znacznie bardziej kosztownym rozwiązaniem.
Druga sprawa, że nie raz się przydarzy awaria, a potem widać wysyp komentarzy na grupkach wspólnot, że w środku zimy nie grzeją przez tydzień bo czekają na części zamienne.
Rozpoczęcie sezonu grzewczego to samo - sieć miejska grzeje, a tu czekasz aż łaskawie zarządca odpali.

Co do tego, że pośrednicy czy sprzedawcy nie
  • Odpowiedz
Wykopki po raz pierwszy miały rację. Kupuje tyle gier, a nawet nie mam ochoty w nie grać. Poddałem się jakiemuś impulsowi i kupowałem ile wlezie. Teraz leżę, wziąłem Lorafen i jakoś trzeba przetrwać dzień. Czuję mocny stres.
#schizofrenia #depresja #zalesie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będąc po 2 poważnych związkach, w tym jednym gdzie prawie doszło do oświadczyn, uważam że człowiek raczej nie bedzie w stanie już sie zakochać. Powiedziano mi, że miłość to tylko reakcja chemiczna, i powinienem skupić się już tylko na samym sobie. Problem w tym, że od zawsze chciałem być z kimś, kogo będę mógł kochać, aż do śmierci. Nie potrafię się wziąć za siebie, gdyż bardzo szybko się poddaje. Brak mi motywacji,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Von_Kaevum: mordeczko, wariaciku nie poddawaj się! U mnie pykło właśnie za trzecim. Dwa długie związki przeminęły z wiatrem. Po obu załamka, różne przygody takie, że czasem wstyd się przyznać. W końcu trafiłem. Od lat razem, zaręczeni, szczęśliwi w przyszłym roku planujemy ślub. Daj się życiu jeszcze wykazać ;)
  • Odpowiedz
@Von_Kaevum: trzymaj się mordko (), w końcu się trafi fajna wartościowa kobieta. Mój kumpel też się poddał i co, na urodzinach kumpla poznał dziewczynę i już 2 lata razem i planują wspólne mieszkanie. A przechodził przez wiele związków, które zmieniły go w chłodnego sigmę xDD
  • Odpowiedz
tak jakbym mógł chrapanie kontrolować xD


@UczesanyPedryl: może nie kontrolujesz ale możesz je łagodzić: spanie na boku, nawilżanie i oczyszczenie nosa, odpowiednie nawodnienie, unikanie ciężkich posiłków na noc

akurat tutaj profilaktyka chrapania pokrywa się w tym zakresie z profilaktyką bezdechu sennego
  • Odpowiedz
@UczesanyPedryl: a teraz pomyśl co jakbyś miał łóżko obok typa który non stop zesrywa sie w gacie i w losowych momentach dnia ale i nocy budzi cię smród gówna. to on ma to samo tylko z chrapaniem, niektórzy (ja) mają w głowie takie coś że go psychicznie r---------a ten dźwięk i nie mogą wytrzymać jak słyszą chrapanie. ja bym ci łeb r----------ł klapkiem. powinni tego goscia gdzies indziej przeniesc. wiem
  • Odpowiedz
  • 2243
@Chicoxxx66: ciesz się, że dzięki tej uldze zaoszczędziłeś mnóstwo kasy. To inne roczniki zostały wydymane, bo nikt im przecież nie zwróci podatku od dochodów osiągniętych dawniej, przed 26. rokiem życia.
  • Odpowiedz
MMMM ponad 2 lata w aparacie a jeszcze 3 zęby do sunięcia, bo razem nie chcą tylko pojedynczo je targa xD - niby człowiek przywykł do aparatu ale by już pochodził bez niego - chociaż ostatnio robiłem ubytek i mi ściągnęli łuk na 24h to mnie zęby bardziej bolały bez niż z łukiem xDD
#ortodoncja #zalesie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#korposwiat #zalesie

Koszmarem korporacji jest odgórne polecenie, aby pracownicy sami sobie wybierali rokrocznie cele i z wykonywania tych celów jest człowiek rozliczany. Te cele to najczęściej zwiększanie kompetencji, wiedzy i obowiązków. Jeszcze żeby to szło w parze ze zwiększaniem pensji a tak nie jest. Jestem tym już strasznie zmęczony. Tęsknię do pracy, gdzie od lat robi się dokładnie to samo, nikt Ci nie ładuje tony informacji do głowy,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maly_Jasio siedzę w korpo od 2 lat tak naprawdę, przed tym przepracowałem rok jako robol na hali produkcyjnej i przyznam, że czasami tęsknię za halą, ludzie normalniejsi (brak kija w dupie), praca łatwiejsza, o wiele mniej myślenia, więcej roboty fizycznej przez co człowiek po powrocie siądzie na pół godzinki i może dalej coś robić, a nie jak przy zmęczeniu psychicznym do końca dnia jesteś przemielony. Ale w wtedy przypominam sobie, że
  • Odpowiedz
@Maly_Jasio praca na hali to właśnie rutyna i odmóżdżenie, wykonujesz powtarzalną pracę, która 90% czasu wygląda tak samo (potem wlatują memy jak cała hala się schodzi, bo coś się spoerdolilo inaczej niż zwykle xD), ale to też pasuje do typu ludzi, którzy tam pracują. Starzy ludzie od 30-40 lat w jednej firmie, na tym samym stanowisku, bo tak wypada i trzeba być lojalnym albo ludzie młodzi 20-30 lat, którzy się poddali/powinęła
  • Odpowiedz
Siedzę w robocie i nie mogę się skupić. Za godzinę idę odebrać wyniki badań mamy i się okaże czy ma nowotwór. Od 7 nic nie zrobiłem i patrzę tylko na zegarek
#zalesie #pracbaza #zdrowie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xvenowski: Ja kolekcjonuję w teczce zawiadomienia o mandatach jakie dostali szybcy i wściekli, którzy siedzieli na moim bagażniku. Ostatnio na domówce puszczałem znajomym filmiki, które wysłałem na policję. Nie znoszę polskich kierowców. Chciałem być policjantem ale odpadłem na testach za "wysoki poziom psychopatii" ¯\(ツ)/¯.
  • Odpowiedz
coraz bardziej mi się w tym kraju nie podoba ale jednocześnie czuję się patriotą, czuję się Polakiem i emigrację uważam za zdradę narodu

jakieś e-dowody, ogólnie nakaz noszenia dowodu ze sobą (nie wspomnę już o jakimś chorym systemie o nazwie mobywatel), nakaz oddawania odcisku palca do dowodu, ogólnie to uwielbienie do wszystkiego co elektroniczne, sztuczne, wciskanie wszędzie płatności elektronicznej, paczkomaty, kasy automatyczne (ostatnio byłam w carrefour i żadnej kasy normalnej czynnej nie
Zoyav - coraz bardziej mi się w tym kraju nie podoba ale jednocześnie czuję się patri...

źródło: IMG_9973

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K----a przeplacilam dziesiaj w Kaufie, dopiero jak przyszlam do domu po jakimś czasie zajrzałam na paragon. Gruszki byly dwa gatunki po 3,99 tzw ze skrzyni, jeden z nich to Konferencja. Zamiast kliknąć gruszki ze skrzyni kliknęlam na pamięć Konferencja po prawie 10 zł. Zasugerowalam się wyglądem po prostu.
6 dzień miesiąca to u mnie zawsze coś nie tak, jednak to prawda 'szóstka oszustka.🤞
#takaprawda #zalesie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Japierdziele, moja kupiła worki na śmieci bez wyciąganych rączek bo „ładnie pachną”. No tak zapach ważniejszy niż funkcjonalność.

#zalesie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak się zastanawiam, kto w Polsce kupuje te domy, czy mieszkania. Mówi się, że nie każdy musi mieszkać w mieście wojewódzkim, ale przecież ceny nieruchomości nawet na wsiach są odklejone. Dom z lat 60-70 po remoncie kosztuje 700-800k, nowe milion wzwyż. Tak się złożyło, że mam bliźniaki, więc jestem rodziną 2+3, więc potrzebuję miejsca. Mam na własność dom rodzinny dwupiętrowy, ale z racji tego, że na parterze mieszka babcia, a na piętrze
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OrzechowyDzem @Dropson71: a w czym problem żeby automat przyjął taką butelkę (nie zwracając kaucji oczywiście) ? Przecież to plastik, podlega recyklingowi tak samo jak plastik z kaucją.

A przecież to wszystko w imię ekologii, prawda? Prawda?
  • Odpowiedz