via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Dziecko 3 lata, pierwsze miesiące w przedszkolu. Ok spoko wszystko się kręci, dziecko bardzo chętnie chodzi. Sam jestem całkiem zadowolony klientów przedszkola.
Aż do tego tygodnia. Na początku zrobiły se panie akcje murem za mundurem. No spoko myślę sobie, pomalowały se dzieciaki flagi i mało co zrozumiały z tych hasztagow wiszaczych. Przynajmniej se farbami malowały.
Ale dziś to chyba przegięły. Zaprosiły żołnierzy, a Ci w całym umundurowaniu z bronią długa ocieplali wizerunek
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawelpaweld: nie przejmuj się więcej niż to warte. Żołnierze to dla tych dzieci tacy sami bohaterowie co kominiarze i motorniczy tramwajów.
Co do broni, to jak tylko zobaczą u kogoś film z pif-paf-ami (a zobaczą, nie licz na to, że jak ty nie włączysz, to się nie dowiedzą), to będą się bawić w „szczelanie”. Kupisz zabawkoy pistolet, będą strzelać z zabawkowego pistoletu. Nie kupisz, to z patyka.
Po prostu olej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć!
Mam takie pytanie - jakie (i czy w ogóle) Waszym zdaniem powinno mieć obowiązki dziecko z 3 klasy podstawówki? Bo ja już nie wiem, może 'kiedyś były inne czasy' (jestem po 30) i może to mnie p------o.
Mam w swoim otoczeniu (jestem ciocią) takie dziecię 9,5 lat, dziewczynka. No i wg mnie nie musi robić nic. Tak kompletnie nic, chyba tylko chodzić do szkoły. Nigdy nie widziałam żeby odniosła talerz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Im szybciej dziecko uczy się odpowiedzialności za siebie i swoje rzeczy tym lepiej dla niego w przyszłości.

Ja byłem takim dzieckiem jak opisane. Nic nie musialem robić i to dłuuugo bo mamusia nadskakiwała. Jakiż był mój szok gdy się wyprowadziłem. Niby byłem świadomy, że coś robić trzeba ale jednak, że aż tak.
  • Odpowiedz
Mircy, czy Wasze dzieciaki w przedszkolu chodzą na wycieczki? Mowa o dzieciach w wieku 4 - 5 lat.
U mnie w przedszkolu inba. Jest tylko jeden wychowawca, rodzice zadeklarowali się, że mogą iść pomóc w opiece podczas wycieczki(nawet 4, 5 osób), ale niektórym mamusiom załączyło się, że ich dziecko (5 latek!) będzie płakać jak zobaczy innego rodzica a nie PANIOM, że ma wielkie uczulenie na wszystko i się może zesrać na wycieczce

Chodzą?

  • TAK 85.7% (24)
  • NIE 14.3% (4)

Oddanych głosów: 28

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@jaco666b: zdarzają się, ale niezbyt często. Ale to też kwestia publicznego przedszkola. Znajomi posłali swoją młodszą córkę do niepublicznego i tam jest zupełnie inny klimat. Tyle co oni mieli wycieczek w pierwszym półroczu to moja córka przez 3 lata nie miała.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 138
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bezstresowe wychowanie nie ma wad?


@Kondziu5: tak, bezstresowe wychowanie nie ma wad, pod warunkiem, że mówimy o "Bezstresowym Wychowaniu", a nie "bezstresowym puszczeniu w samopas" i bezwiednemu zgadzaniu się, na wszystko na co dziecko ma ochotę. Niestety osoby nie rozumiejące na czym polega wychowanie i że to spora wiedza o rozwoju młodego człowieka, o jego potrzebach i konsekwencjach ich niezaspokajania, którą umiejętnie trzeba wprowadzić w życie, wychowaniem nazywają wszelką opiekę
  • Odpowiedz
@Kondziu5: wychowywanie nie polega na trzymaniu z dala od społeczeństwa, socjalizacja o której wspomniałeś, jest elementem wychowania. W bezstresowym wychowywaniu nie chodzi o unikanie stresu, bo dziecko i tak go odczuje, odczuje też frustrację, kiedy rodzice nie pozwolą mu na przekroczenie kolejnych granic, rzecz w tym, aby zrozumieć, że zaspokojenie potrzeb dziecka w naturalny sposób zbuduje w nim poczucie własnej wartości i poczucie bezpieczeństwa, na bazie których będzie sobie radzić
  • Odpowiedz
@pogop: Super, bicie dziecka jako forma wychowywania xD Te 31 osób, które do tej pory odpowiedziały jako "tak" niech jebną swojej żonie

  • Odpowiedz
@PanBulibu

Także, dwa wnioseczki się piszą :D Uważajcie na swoje bombelki! To będzie piękne, patrzeć jak się (bogaci, sądząc po autach) rodzice tłumaczą dlaczego ich dzieci z głodu nie mogą się skupić na lekcjach.


Gdyby nie to ostatnie zdanie to jeszcze bym faktycznie pomyślał że komuś tu ba dobru dzieci zależy, ale tak to zwykle prostactwo i chamstwo, przykre.
  • Odpowiedz
ale tak to zwykle prostactwo i chamstwo, przykre.


@v1lk: Nie, z praktyki widać, że najczęściej najbardziej zaniedbane dzieci są w rodzinach, których na pierwszy rzut oka nie posądziłbyś o to. Rodzice z biednych domów często oddadzą dziecku ostatnią kromkę chleba albo kupią jakiegoś taniego batonika czy gotową kanapkę, tanią wodę, używane podręczniki i pomoce, są na wszystkich zebraniach, dogadują się z nauczycielami byle dziecku dać szansę na lepszy start w
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Żona jest pedagogiem, studiowała dwie magisterki, pięć podyplomowych i paręnaście kursów na najlepszej uczelni pedagogicznej w Polsce.

Pracuje w szkole jako pedagog i nauczyciel wspomagający. Zaczyna rozkręcać własną działalność.

No ale ja nie o tym... ( ͡° ʖ̯
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach