#anonimowemirkowyznania
Z jakimi najgłupszymi, najbardziej irytującymi i najbardziej szkodliwymi stwierdzeniami spotkaliście się w dzieciństwie i na etapie edukacji szkolnej?

Ja zacznę: "Nie interesuje mnie, kto zaczął. Proszę się przeprosić".

Przecież za takie teksty powinno się trafiać do łagru ( ͡° ʖ
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Czesterek: że niby bachorzydła bez empatii i rozumu? XD
O ile nie wchodzi jakaś niepełnosprawność, to jakie wychowanie taki człowiek. ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:zwłaszcza w wieku 3-6
  • Odpowiedz
Wołam osoby, które zaplusowały ostatni wpis. Jeśli chcesz być wołany do kolejnego to zaplusuj ten komentarz.

  • Odpowiedz
@Garztam: a ja uważam, że w tym przykładzie, który zrobił na Tobie wrażenie ojciec mógł zupełnie inaczej podejść do tematu, a to, że syn znęcał się nad innym chłopakiem świadczy tylko o tym, że po prostu nie był WYCHOWYWANY, a miał zapewniane wszystko pod względem jedynie materialnym, czyli był HODOWANY.

Ten komentarz też zrobił na mnie wrażenie - bardzo negatywne. Zwłaszcza, że chłopak miał 14 lat, więc był na tyle
  • Odpowiedz
Dla społeczeństwa lepiej będzie, jak rodziny będą zakładać ludzie inteligentni ze stabilną sytuacją finansową, którzy zapewnią dziecku odpowiednią stymulację intelektualną i bezpieczeństwo ekonomiczne, a nie kolejni potomkowie klasy robotniczej, którzy wiążą koniec z koncem tylko dzięki socjalowi


...pomyślał Mwebe, wiosłując wraz ze swoimi 8 synami pontonem do Europy;)
  • Odpowiedz
Wyjątkowo wołam osoby, które zaplusowały tamten wpis. Mam nadzieję że pierwszy i ostatni raz tak zrobię, proszę wybaczyć.
Jak ktoś chce być wołany do następnego epizodu, albo do epizodu poświęconego w tym temacie to niech zaplusuje ten komentarz.
  • Odpowiedz
Nienawidzę kiedy debilni rodzice nieudacznicy życiowi, po zawodówce, z niskim IQ, będącym tępymi tłumanami i okazem januszostwa wymagają od swojego potomstwa ogromnych osiągów w nauce, sporcie, życiu zawodowym itp itd.
Matka pracująca w Żabce a ojciec jako cieć albo parobek na budowie, ale obaj zdziwieni, że jak to kacperek nie ma samych 5+ w szkole, nie dostanie się na Cambridge, ani nie ma wyników olimpijskich w sporcie, a karynka nie wyrasta na
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kosiek30: brak wychowania jak juz, a dzieciaki slusznie do starej pyskowaly. zamiast wyjasnic sprawe wyskoczyla od razu z morda i wyzwiskami do nich, juz nie mowiac o tym, ze caly czas im przerywala. zasluzyla sobie na wszystko co ja spotkalo. niby dorosla, a glupia jak te dzieci.

@misiafaraona: wyglada mi to na chat glosowy w grze, albo discord bardzo teraz popularny.
  • Odpowiedz
Jeśli 13-15 latek tak fika i ma takie słownictwo


@Kosiek30: zapomnial wol jak cieleciem byl. dzieciaki przeklinaja juz od podstawowoki, a wiec duzo wczesniej niz podany przez ciebie przedzial wiekowy.

na twoje gadanie mozna odpowiedziec tylko: ok boomer. zestarzales sie poprostu.
  • Odpowiedz
Mirki krótko odemnie na temat dobrego wychowania.

Często na wykopie, czy w internecie można natrafić na komentarze typu:
"Źle go rodzice wychowali"
"To wszystko przez złe wychowanie"

Moi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
Toksyczna dominująca matka, nieszanująca granic, polski klasyk. A z Ciebie dobry, wrażliwy człowiek, z cenną umiejętnością introspekcji, tylko przytłoczony czarnymi matczynymi (i ojcowskimi?) skrzydłami. Dobrze że próbowałeś na nowo wyznaczyć granice, nie miej z tego powodu wyrzutu sumienia. Bardzo możliwe, że po tym wasze relacje ulegną częściowemu uzdrowieniu.

Ale długoterminowe rozwiązania są dwa: jak najszybsza wyprowadzka ze "strefy komfortu" (chociaż trudno to w tych okolicznościach nazwać "komfortem"), nawet
  • Odpowiedz
Generalnie, wychodzi na to, że jeśli nie mam kuratora ja - albo moje dziecko (albo nie jesteśmy pod opieką sądu), nie jestem niepełnosprawny - a zatem nie jestem bezrobotny i nie ciągnę zasiłków, moja żona nie jest samotną matką i nie jesteśmy rodziną wielodzietną - mam nikłe szanse na posłanie dziecka do państwowego przedszkola.

W końcu... Płacę podatki - a to znaczy, że mnie stać ( ͡º ͜ʖ͡º
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanBulibu: chciałeś posłać dziecko do przedszkola z patusami? Kradzieże zabawek, elementów wózka, pobicia, pogryzienia, wymęczone „ciocie”.
Publiczne żłobki i przedszkola to jak zakłady poprawcze. Taniej by wyszło zagazować podopiecznych, ale skoro nie wolno, to niech przynajmniej są pod nadzorem kogoś o minimum kompetencji.
  • Odpowiedz