#wroclaw #mpk
Miałem dzisiaj kolizję z autem technicznym mpk - stałem na prawym pasie, gość mnie chciał wyminąć i mnie otarł. Niby mała obcierka, ale ja wyraźnie poczułem. Widziałem, że gość się nie zatrzymuje więc dzida za nim. Wale długimi ale się nie zatrzymuje, po 300m zrównaliśmy sie i mówie mu że mnie otarł, a ten że nic nie poczuł. Zapytałem czy zjedziemy, od razu się zgodził. Dziwne,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wroclaw Jeśli ktoś z mirków lub mirabelek jest z Wrocławia i chciałby zbić piątkę to będzie ku temu okazja w najbliższy weekend - w sobotę oraz niedzielę 31 stycznia i 1 lutego w Hoshi Sushi Psie Pole (ul. Bierutowska 2C) będzie odbywał się mój ramenowy pop-up i przez oba dni będę w lokalu w godzinach jego otwarcia. Podczas pop-upu dla gości dostępny będzie specjalny iekei ramen, którego na codzień nie
MG78 - #wroclaw Jeśli ktoś z mirków lub mirabelek jest z Wrocławia i chciałby zbić pi...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
@psscp: No w sumie masz rację, że użycie moriawase byłoby tu bardziej trafne ;d W Nare na spotkaniu też była używana nazwa omakase, ale przy kolejnych takich spotkaniach będę musiał na to zwrócić uwagę!
  • Odpowiedz
@pestis: Kiedyś p--o piastowskie to było cudo, to co teraz jest sprzedawane pod naklejką Piasta to korporacyjne popłuczyny niczym nie przypominające piwa z Jedności narodowej czy Chmielnej.
  • Odpowiedz
@sEB-q: smakowało inaczej, bo to był inny styl piwa. Kojarzysz nazwę "pils"? Teraz to jest coś co się nazywa "international lager". Inne wolumeny, inny sprzęt i inne zastosowanie. To p--o ma schłodzone smakować wszędzie tak samo. Nie ważne czy wypijesz zimnego Żywca, Heinekena w Londynie czy Ožujsko w Dubrowniku, różnice między nimi mają być minimalne i akceptowalne dla masowego odbiorcy. Coś jak kanapki w McDonald's. Dla korpo liczy się brak
  • Odpowiedz
A co gdybym wam powiedział że niedaleko #wroclaw jest restauracja gdzie
- dwie osoby najedzą się za mniej niż 50 zł (i to z zupą albo deserem)
- serwuje dosyć oryginalne dania (nie oklepana kuchnia włoska, chińska itd)
- mała woda nie kosztuje 10 zł
- obsługa nie oczekuje napiwków
- zawsze jest świeżo i smacznie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maly_Jasio: BarBik (ʘʘ) zayebiste pierogi ruskie w cenie 17-19 zł, trochę droższe ze szpinakiem po 21 zł - też super i danie dnia (co dzień inne) po ok. 25-27 zł z ciastkiem do tego.
  • Odpowiedz
@SliskiTyp: "Lubię Wrocław, odwiedzić Lucky Dice, lubię pochlać
Piątka odwiedzić Lucky Dice lubię zostać
Piątka sąsiedzi jaki bal taki los wasz
Piątka puste butelki - płynę, płynę"
  • Odpowiedz
#wroclaw jakies 50k ludzi na nadodrzu i ołbinie nie ma ogrzewania i cieplej wody, w gazetach cisza, na wykopie cisza, na trzebnickiej szlifujo i spawajo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@irish71: A na cholere informować mieszkańców w mediach jak sami widzą, a stan mozna sprawdzić na stronie fortum? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz