Odwiedziłam swoich Rodziców na weekend i Tata uraczył mnie taką historią.
Rzecz działa się w latach 70., na wsi. Mieszkał tam pewien człowiek, ktory był takim trochę lokalnym debilem. Miał on dom i niewielka działkę, na której chciał cos uprawiać. Chłopaki z sąsiedztwa postanowili wkręcić mu wała i namówili go, żeby zasiał sobie...kisiel. Taki kisiel w proszku z torebki. Facet kupił wiec kisiel i posiał na grządkach, wierząc ze cos mu z
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rolnicy w polskim prawie to naprawdę święte krowy
Jak zalegać z płatnościami to tylko być rolnikiem - nic ci nie zabiorą.

I tak na przykład rolnikowi nie wolno zabrać:

1) stado podstawowe zwierząt gospodarskich:
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szeryfe: A no szkoda. Widzę jak ten pies się męczy, jak ma powykręcane stawy od braku ruchu i leżenia na betonie we własnych odchodach. Podejście do psów na wsi to istny dramat
  • Odpowiedz