Wieś polska lat 90 i 00s: standardzik że jakiś dzieciak nie wraca do szkoły w gminnym po wakacjach bo spadł z wozu z sianem albo przy "pomaganiu" przy robocie wpadł pod jakąś maszynę i urwało mu nogę itd. Kojarzę ze trzy takie przypadki z mojej podstawówki a tam dzieciaków z gospodarstw była zdecydowana mniejszość. #wiespill od najmłodszych lat.
#przegryw
#przegryw



























Jeżdżenie do miasta na cokolwiek przerabiałem. Chłop wraca po pracy zmęczony, w domu ma swoje zajęcia, nawet jak się wyrwie na chwile to podróż "dom - 1h - punkt A - może kebab - 1h - dom", baterie wyczerpane. Tak się nie da