Niesamowite, jak bardzo zmieniła się i podupadła polska wieś. Kiedy byłem dzieckiem, na początku lat 2000, wydawała się miejscem pełnym życia, gdzie coś się ciągle działo i ludzie byli obecni na co dzień. W mojej miejscowości funkcjonowały nawet dwa niewielkie sklepy, które z czasem zniknęły i dziś nie ma po nich śladu. Teraz trudno spotkać kogokolwiek na ulicy, nawet tych charakterystycznych stałych bywalców spod sklepu już nie ma. W zasadzie nie widać
snorli12 - Niesamowite, jak bardzo zmieniła się i podupadła polska wieś. Kiedy byłem ...

źródło: 561098067_1290416706432461_6231643276213195017_n

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snorli12: Młodzi wyjechali, starzy poumierali, alkoholiki albo się zapiły, albo powiesili. W zasadzie mniejsze wsie wymarły, duzi właściciele ziemscy skupują teren za bezcen. Sam mam rodzinę w takiej miejscowości - kiedyś zabawy do rana, muzyka, w każdym gospodarstwie ludzie, a teraz? Może kogoś w oknie zobaczysz jak samochodem przejezdzasz.
  • Odpowiedz
@iquiet: #tinder ( ͡° ͜ʖ ͡°) jest ustawiony, wystarczająco artykułów jak działa, jak wypada w statystykach i jak miesza w głowach.
Jeżdżenie do miasta na cokolwiek przerabiałem. Chłop wraca po pracy zmęczony, w domu ma swoje zajęcia, nawet jak się wyrwie na chwile to podróż "dom - 1h - punkt A - może kebab - 1h - dom", baterie wyczerpane. Tak się nie da
  • Odpowiedz
@Curtsy9561 zgodzę się z Tobą w większości ale jak tak dużej dłużej (nawet rok XD) pobędziesz na tinderze to czasami może trafić się wyjątek, który chce pogadać o życiu a nie o jakiejś pato mma
  • Odpowiedz
@cichy-spokojny-grzeczny: czysty darwinizm. Moja babcia misja 4 dzieci i wszyscy żyją. Jej dosiadła ma 5 dzieci a jeszcze przynajmniej tyle samo zmarło. 50 lat temu na wsi było inaczej. 25 lat temu pamiętam jak pomagałem ale nie byłem tak głupi żeby się pakować w nieodpowiednie miejsca. W okolicy nie słyszałem o wypadkach.
  • Odpowiedz
@REMEMBER_WHAT_THEY_TOOK_FROM_YOU: Zwykły rozrzutnik do gnoju potrafi kosztować nowy z 70 000, to nie są tanie rzeczy, księżniczka by chciała pewnie za to takie małe owieczki i kurki na gospodarce, takie pobawić się i zapomnieć, bo to co robią one dalej czyli sranie i żarcie to już ponad jej stan
  • Odpowiedz
  • 4
@Puchacz93: Najbardziej dobijające jest jednak to że jedziesz tam tylko po to żeby odbębnić kolejną dniówkę w kołchozie a następnie wrócić na to swoje odludzie.
  • Odpowiedz
@snorli12: do tego prawie brak owadów, mniej ptaków, w zeszłym roku jeszcze widziałam czajki na polu, w tym roku nic. Wszystko mam wrażenie o miesiąc jest przyspieszone, w sierpniu już jak we wrześniu, w zasadzie czuć już jesień, w tym roku jakos wyjątkowo mocno.
  • Odpowiedz