wiadomo że r/Polska na globalnej konkurencji portalu wykop to najtwardszy bastion fajnopolactwa, ale niesamowicie uwielbiam czytać takie posty, gdzie odklejka wylewa się za odklejką. Tutaj autor twierdzi że rodzice skrzywdzili swoje dziecko zamieniając klatkę w mieście na spokojny i duży dom na wsi, bo zrobił profesjonalny research i miejsce się wyludnia i zamykają szkoły XD

Ja nie wiem czy tylko ja się wychowałem na normalnej wsi, gdzie nie było jako takiej masowej patologii,
michalxd21 - wiadomo że r/Polska na globalnej konkurencji portalu wykop to najtwardsz...

źródło: image

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalxd21: mieszkałem za dzieciaka na wsi gdzie zlikwidowali PKS i był tylko jeden bus do miasta powiatowego. Brak sklepu (najbliższy jakieś 3-4 km) i bez samochodu po prostu nie żyłeś. Nie miałeś za bardzo wpływu na wybór szkoły, bo była tylko jedna. Rozrywki w czasie wolnym? Chodzenie po lesie, albo siedzenie przed komputerem. Znajomi w twoim wieku? brak (ewentualnie 1-2). Jakieś sporty, basen, siłownia? Najbliżej 10 km. Lekarze? Trzeba jechać
  • Odpowiedz
@michalxd21: dzieciak podrośnie, niech zrobi prawko i niech mu starzy kupią jakiegoś gruza do dojazdów.

A typek z posta dobry, sprawdził lokalizacje i demografię miejsca, gdzie ci znajomi się przenoszą. Dalsi znajomi ;p
  • Odpowiedz
#randki #wies #zwiazki #kobiety

Jak wygląda wasze randkowanie/poznawanie kobiet w małych miasteczkach i wsiach ? Liczycie, ze kogoś w końcu traficie czy np. Na weekendy jeździcie do miasta wojewódzkiego kogoś poznać?
W sumie tag #przegryw tez tutaj pasuje super ciężko kogoś poznać na prowincji będąc w wieku już po studiach a jeszcze nie w trumnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pawci0o: Widać że na bogatości - znacznie większa powierzchnia dachu. A tak serio to czemu? Bo np w tej okolicy określony minimalny kąt dachu? Cała ta przestrzeń wyżej kompletnie niewykorzystana - termoizolacja wtedy na płasko po prostu? Widziałem jak oni to budują z prefabrykatów.
Fotowoltaika na ziemi mimo tego dachu, w tym samym kierunku. Każde Dino które widziałem ma na dachu
  • Odpowiedz
@Saeglopur: kąt dachu wynika pewnie z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w którym ustalono jakieś "podhalańskie" wartości.
Nad budynkiem przebiega linia WN dlatego panele stoją na ziemi.
  • Odpowiedz
Znacie ten motyw jak robotniki fizyczne mówią tym umysłowym, że co to oni mają za robotę, przyszli by na godzinę do jego zakładu to by poczuli co to robota, a siedzieć na stołku i klikać w kompiuter to każden jeden potrafi?

Zawsze mnie ciekawiło czy na wsi, na roli są takie teksty teraz, że oooo wszystko maszyny robią, wszystko czyściutko i nawet ci pot nie poleci, a dałbym ci sierp lub kosę,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@rzygom_kamieniami I dlatego masz spojrzenie takie i takie, ale 100% że z drugiej strony też są takie teksty. Mnie kiedyś jeden mędrek spytał jak się robi daną rzecz i jak mu odpowiedziałem to poszedł do biura i powiedział, że dalej nie rozumie (miałem tam kumpla xd)
  • Odpowiedz
  • 17
@Jednorybek: jak je kupowałem to myślałem tak samo ale nie do końca się to sprawdza. Cały ten rok mieszkały w takiej fajnej wolierze na zewnątrz i plan był je też tam zimować. Ale one nie miały pojęcia, żeby przed mrozem schować się do tej śmiesznej budki. A jak je tam włożyłem to uciekały. Ogólnie ptaszki są bardzo płochliwe i byle przejście kota je płoszy. Około czerwca miałem straszny problem ze
bimer - @Jednorybek: jak je kupowałem to myślałem tak samo ale nie do końca się to sp...

źródło: IMG_20250608_173901

Pobierz
  • Odpowiedz
@Curtsy9561: Niemalże wszyscy moi 'koledzy' ze szkoły w momencie, w którym tylko mogli, natychmiast opuścili to miejsce. Mi zabrakło dynaminy i ambicji. Ci którzy zostali, no tak jak pisałem, w---a albo sznur, kilka lat temu byłem na pogrzebie kolegi.

Wymarła wieś, która nie odżywa nawet w sezonie, bo nie ma żadnych atrakcji. A turyści jak są, to siedzą se kilka kilometrów dalej w domkach nad rzeką

Wegetuję, bo nie mam
  • Odpowiedz
@niedasieukryc: Mam sąsiada który lata temu miał jakąś krówkę, kury. Oborę na którą wywalał gnój spod krowy i kur miał za naszym płotem. Tak się przypadkowo składało że zawsze wyrzucał go ze stajni w sobotnie popołudnia akurat wtedy kiedy robiliśmy grilla. :)
  • Odpowiedz
@Karonon:

W mieście na osiedlach jest dokładnie tak samo


Byc moze w jakims powiatowym. Mieszkalem na wsi, teraz w Krakowie na osiedlu PRL gdzie wiekszosc to emeryci i przez kilka lat doslownie 3x wszedlem w jakies interakcje z kims z osiedla z czego jedna kobitka pytala na ktorym pietrze mieszkam ale to sam do niej zagadalem bo cos tam sie dzialo pod blokiem, druga sasiadka z drzwi naprzeciwko czy mam rodzine
  • Odpowiedz
  • 0
@niedasieukryc: Mojej rodzinie sie własnie oberwało przez te ploteczki. Nie chce pisać o co, pozwól że zachowam to dla siebie. Ale jest grubo i udręka wiedząc ze wszedzie gdzie idziesz kazdy fałszywy, nie ma tu prawidziwych przyjaciół, brutalne. Chciałbym urodzić sie w usa/uk
  • Odpowiedz