Od 16 nie mam prądu. Nie wieje, nie ma ulewy. Cisza spokój. Coś się zjebło i tyle.
I wiecie co. Fajnie jest. Byliśmy na spacerze, bawiliśmy się lampkami LED, potem czytałem bajkę a mała słuchała jak nigdy (ma 1,6 lvl). Teraz śpi, różowy się myje przy świecach, ja czytam zaraz idęsię myć do niej i potem czeka nas cicha miła noc. Przy szybkim trybie życia fajnie nie mieć czasem prądu, zwolnić pokazać
WiewiurPL - Od 16 nie mam prądu. Nie wieje, nie ma ulewy. Cisza spokój. Coś się zjebł...

źródło: comment_N5n5hB1Bwfn9UH7lOm4fSWzcYxnsuR8T.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WiewiurPL: gratuluję, to naprawdę fajne, że możesz się odnaleźć w takiej sytuacji, a co najważniejsze nie utrudnia Ci życia :)
dla odmiany podam Ci swoją wizję braku prądu: woda ze studni -> brak prądu, pompa nie działa -> brak wody (i nie, że ciepłej brak, w ogóle brak). ogrzewanie? niby gazowe, ale sterownik pieca, elektrozawory i pompy na prąd. brak prądu, piec sterowanie nie działa -> zimno (można ups, ale
  • Odpowiedz
Mieszkanie na wsi lub w małym miasteczku:
- czyste powietrze
- brak korków
- mniejsza przestępczość
- bliskość natury
- piękne widoki i spacery po okolicy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach