Kogut mnie zaatakował. Ja mu z dobroci serca wodę zmieniłem a on na mnie ruszył i mnie dziubnął w kolano, ale to tak że trawił w ten punkt gdzie prąd przechodzi i jeszcze mi taką dziurę zrobił że mi krew leci.
Najgorsze że nic mu nie zrobiłem i teraz j----y myśli że ma władzę.
Ostatni raz koguta, tylko problemy z nim. Męczy kury, hałasuje, wyjada pasze do niosek, jedną kurę zaciążył to nie
Najgorsze że nic mu nie zrobiłem i teraz j----y myśli że ma władzę.
Ostatni raz koguta, tylko problemy z nim. Męczy kury, hałasuje, wyjada pasze do niosek, jedną kurę zaciążył to nie


























23:20 grupka gówniarzy zatrzymała się dwa metry za moim domem i drą ryja. Wyszedłem z latarką, odjechali.
23:40 wrócili ale odjechali jakieś 20m, po jakiejś chwili dołączył do nich samochód który piłował na ręcznym oraz motor. I darli ryja przez kolejne 20 min.
Wyszedłem
A petardy w nocy to u nas norma, bo dziki i sarny podchodzą.