Na wstępie chciałbym jednak podkreślić, że ten post nie ma na celu prowokacji czy czegoś takiego, chodzi jedynie o zaspokojenie mojej ciekawości i merytoryczną dyskusję.
W zachodniej kulturze rozpowszechniony jest intrygujący mnie trend traktowania przez ludzi zwierząt (chodzi mi głównie o psy, koty i może trochę konie) jako równych człowiekowi. Mam tu na myśli kolejno respektowanie potrzeb zwierząt, jako tak samo ważnych, lub nawet ważniejszych niż ludzkie

































Zacząłem oglądać na netflix serial "jesteś tym co jesz, bliźniaczy eksperyment". Założenie programu wydało mi się całkiem ciekawe - bierzemy bliźniaki jednojajowe, badamy ich ciało i stan zdrowia i później jeden z bliźniaków przez 8 tygodni stosuje dietę "wszystkożerną" a drugi przechodzi na wyłącznie roślinną. Po dwóch miesiącach badamy ich znowu i sprawdzamy rezultaty.
Mój początkowy entuzjazm jednak spadał z minuty
źródło: xxccxx
Pobierz@potatowitheyes: Jak obejrzysz dokument, w którym krytykuje się płaskoziemców i mówi o heliocentrycznym ruchu planet to też się obrazisz? Teza trochę clickbaitowa, ale w ogólnym sensie jest prawdziwa.