#anonimowemirkowyznania
Dowiedziałam się, że mnie zdradził na początku naszego związku. Przed zupełny przypadek. Cały mój świat się zawalił. Za dwa tygodnie mamy ślub i wesele. Nie wiem co ze sobą zrobić. Jestem wrakiem...
Przeczytałam wiadomości jakie ta dziewczyna mu napisała. Musiał ktoś jej przekazać, że bierzemy ślub.
Nie wylogował się z fb na moim laptopie. Zapikało i myślałam, że to coś do mnie. Zobaczyłam nowe okno rozmowy i przeczytałam całość...
Dla
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
hej miraski

nie wiem w sumie co mam robić, no bo ten, nie chcę się wyżalać rodzinę, głupio mi ich pytać o rady, przyjaciele mogą być nieobiektywni
od jakiegoś czasu spotykam się z dziewczyną; jest to mój pierwszy poważny związek od bardzo, bardzo dawna, do tego mogę śmiało powiedzieć, że pierwszy raz w życiu szczerze się zakochałem, serio, bardzo mocno

ona
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: olej ja. manipuluje toba i juz ma cie pod pantofelkiem jest toksyczna i tyle i widac ze ty dal niej to nie to samo co ona dla ciebie. jesli nie odeteniesz sie czym predzej bedzie bolec jeszcze gorzej. znajac zycie jesli sie do ne pierwszy nie odezwiesz ona poprostu bedzie miala to w dupie i sama pierwszego kroku nie wykona a to znaczy duzo jesli to ona robi kwasy
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: K---a just wonder dlaczego ludzie siedzą w związkach w których nie są szczęśliwi i nie mają oparcia ze strony swojego partnera ¯_(ツ)_/¯ locha już r-------a cie psychicznie, ale już nie będę się nad tobą znęcał biedaku więc przeanalizuje to szybko. Jesteś okłamywany, manipulowany, traktowany jak emocjonalna poducha, szantażuje cię/ z drugiej strony ty się starasz, dążysz dyskusji, jesteś uległy, chcesz wzajemnego szacunku. Sam wyciągnij z tego wnioski bo to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witaj Wykopie
Zastanawia mnie jeden ważny temat. Skąd w ludziach, a może w samych Polakach tyle oschłości, nieczułość. Coraz to spotykam osoby czy to w życiu czy w internecie którym brakuje towarzystwa, rozmowy, po prostu zdrowych relacji. Nie umiemy ze sobą rozmawiać, okazywać uczuć?
#zwiazki #uczucia #pytanie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja znajoma ma, opowiadała, że to za okupacji źle wpisali jej dziadkowi przy spisie ludności i tak już zostało. Nie miała chyba z tym problemu, raczej jako anegdota to funkcjonowało.
  • Odpowiedz

Czuję źle człowiek, ponieważ w Assassins Creed II miałem właśnie moment w którym odprowadziłem Leonardo do jego nowego mieszkanka i za późno zauważyłem możliwość interakcji z nim. Czuję się jak totalny kutafon, przez to jak mógł poczuć się Leonardo w tej sytuacji ()
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co robią z nami negatywne emocje?
Czy mamy się ich wystrzegać?
Czego nauczyć się od "złych" uczuć?

Rozmyślania Jordana Petersona z "12 Rules for Life" w.w.t.

Negatywne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MAKZIE00: Niestety nie ma, choć na patronite jest zbiórka, jacyś kolesie chcą przetłumaczyć. Bodajże na jordanpeterson.pl jest wiecej informacji ,) zapisałem się do newslettera, mają wysyłać powiadomienia jak będzie:)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, potrzebuję pomocy rady. Nie twierdzę, że ktoś poda mi złoty środek, ale chciałbym, żeby ktoś spojrzał na to obiektywnie. Jestem w związku na odległość, ok. 300km. Ja 19 lat, ona 17. Poznałem ją rok temu w wakacje. Do tej pory widzieliśmy się jakieś 7-8 razy, po 3 dni. Ja przyjeżdżałem do niej, ona tylko raz do mnie na studniówkę. Trochę zaczyna być męczący taki związek na odległość. Niedawno
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania jeśli jedynym plusem dziewczyny B jest pełnoletniość, to... xD wiesz, pani A też kiedyś dorośnie.
Masz rację, jesteś p---ą i toyo wielką. Nie marnuj jej życia i zerwij, po kilku tygodniach z B będziesz mial takie same odczucia, poznasz C i tak będzie w kółko, idioto.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: plusem panny B jest tylko to, ze jest pod reka i jest pelnoletnia? Serio?
A skad wiesz, ze nie jest zolza? Albo ze tez nie bedzie narzekac, jak nie odpiszesz od razu? Nie znasz jej jeszcze przeciez, a panne A znasz juz niemal rok.
Trawa zielensza po drugiej stronie trawnika?

Panne A sobie daruj, skoro nie widzisz perspektyw i w ogole rozwazasz przucenie jej dla innej.
Slabo, ze rozwazasz bycie z nia
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, Mireczki różowa przyszła o coś zapytać. Od dawna zastanawia mnie czemu my, kobiety mamy do siebie nawzajem nieskończoną ilość jadu. Oceniamy wygląd, zarobki, życie rodzinne ale też intymne. I to chyba najbardziej mnie zastanawia. Z ust faceta słowa typu szmata, latawica (nie o mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)) usłyszałam może dwa, trzy razy natomiast z ust kobiet to nawet nie próbuję liczyć. Czy wy też tak macie,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ale to wszystko zależy bo znam taką która chodzi na imprezę i potrafi kilka razy podczas niej z kimś iść do kibla (wiecie o co cho), a znam inną która nie ma szczęścia do chłopaków i mimo że stara się coś stworzyć i po kilku miesiącach gdy w końcu ci zdobędą swoje trofeum i uda im się z nią przespać jest opuszczana przez niebieskich
  • Odpowiedz
Skończyłem oglądać #clannad - piękna historia, pełna humoru, smutku, nostalgii i nie tylko... Czytałem, że strasznie wzbudza #feels, więc sam postanowiłem sprawdzić, czy faktycznie ta bajka wbije mnie w podłogę i sprowadzi do pozycji embrionalnej wyciskając ze mnie resztki uczuć. Oglądając s1 stwierdziłem, że ktoś tu przesadza. Kreska średnia, historia taka o życie licealne, trochę uczuć, zaloty takie tam, ale mimo to dużo śmiesznych scenek, więc uznałem,
lordozis27 - Skończyłem oglądać #clannad - piękna historia, pełna humoru, smutku, nos...

źródło: comment_bFLGJtfPUrVgWp6qbVpEA632XTH2k9qg.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, jestem w rozsypce.
Moja dziewczyna zaszła w ciążę, którą po około 7 tygodniach straciła. Ojcem oczywiście być miałem ja, ubiegając komentarze śmieszkow. W każdym razie, było ciężko. Starałem się wiązać koniec z końcem, ogarniać uczelnię, pracę, uczyłem się, abysmy tylko dali sobie radę. Gdy poroniła, po pobycie w szpitalu, coś w niej zgasło. I trwa to już 5 miesięcy, nie funkcjonuje normalnie. Gdy słyszy dzieci zbiera jej się
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jak czytam te komentarze wyżej to łapie mnie ostra żenada. Dziewczyna ma uraz psychiczny po czymś takim, co jest dość zrozumiałe, a oni każą Ci ją rzucać xD
Średnia wieku tych komentarzy to pewnie 16.
Rozmowa, rozmowa i rozmowa. Najlepiej udać się do psychologa, nawet razem.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam wrażenie, że nigdy w życiu z nikim nie rozmawiałem szczerze. Nigdy nikomu nie zdradziłem swoich prawdziwych uczuć, mam wrażenie, że sam ich nie znam.

Jestem DDA. Dorosłe dziecko alkoholika. Nie jest to post przegrywa, nie użalam się nad sobą - po prostu siebie nie rozumiem.

Bez zgłębiania się w szczegóły dzieciństwa, bo one nie są istotne - mój ojciec pił, kto choć raz miał dłuższe perypetie z alkoholikiem wie czym
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mam wrażenie, że nigdy w życiu z ni...

źródło: comment_KrR23KnEYFvAI5rMEkjqIRdBq3KAu6h6.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

RzeczywistaSamica: Każde dda tak ma. A Ty chociaż zdajesz sobie z tego sprawę. To dobry pierwszy krok ku temu, by zmienić swoje zycie. Idź na miting dda/ddd. Posłuchasz tam podobnych historii. I o tym jak inni sobie radzą. Dostaniesz trochę materiałów, które pomogą Ci siebie zrozumieć. Jeśli będziesz chciał, to wybierzesz sobie kogoś kto już nauczył się radzić sobie z tym problemem i przeprowadzi Cię przez proces zdrowienia i pomoże Ci
  • Odpowiedz
GigantycznaPrzyjaciółka: Do slodkideszcz: To ze nie było alkoholu i mogła wyglądać na wzorcowa, to nie znaczy, ze dawała dziecku wystarczająco miłości, uwagi i zrozumienia dla dziecięcych potrzeb.
Wystarczy, ze ojca nigdy nie było, albo matka była zbyt wymagająca, albo zajęta sobą, albo nadopiekuńcza itd. Poczytaj o ddd.

Zaakceptował: sokytsinolop}

  • Odpowiedz
Po trzech latach bycia z moim chłopakiem, zostawiłam go nic mu o tym nie mówiąc, spakowałam się, wsiadłam z nowym chłopakiem do auta i wyjechaliśmy za granicę.
Piszę tu, bo teraz nawet nie mam z kim o tym porozmawiać. Moi rodzice są na mnie wściekli a znajomi dosłownie napiętnowali mnie. Muszę to wyrzucić z siebie, bo tak skumulowały się we mnie wszystkie emocje z ostatnich dwóch tygodni, że nie wytrzymam. Piszę to już
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EpicBeardMan: Pisałem o tym dzisiaj w swoim wpisie, cytuję:

Najgorsze co można zrobić samemu sobie to uzależnić się od drugiej osoby do tego stopnia, że mimo szeregu popełnianych przez naszego partnera/partnerkę błędów, decydujemy się dalej utrzymywać z nią relację. Wielokrotnie - czy to wśród znajomych, wykopków czy ogólnie rzecz biorąc ludziach w #zwiazki - spotykam się z tym, że pary tkwią w związkach bo boją się, że drugiej połówce
  • Odpowiedz
Ehh: Nadzieja i zakochanie potrafi zrobić z człowieka nawet ścierkę do podłogi, jeśli tylko jest minimalna szansa, że się uda. I właściwie nie wiadomo co bardziej boli, czekanie i trwanie w toksycznej relacji mając nadzieje na poprawe, czy powolne odzieranie z marzeń jakie mieliśmy w stosunku do tej osoby. A może końcowe postanowienia, że dość, że koniec ,że tym razem trzeba wytrwać i dać sobie spokój. Nie umiemy jako ludzie ponosić
  • Odpowiedz