#anonimowemirkowyznania
Witam. Mam pytanie, czy płacz za kobietą którą kocham, i bardzo mi na niej zależy jest na miejscu w momencie kiedy pokłócimy się tak, że nasza dalsza przyszłość wisi na włosku? Oczywiście jest to z mojej winy :( Pierwszy raz takie coś mam i nie wiem czy jestem taką p---ą, czy tak powinno być ?:(
#uczucia

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby

Jest to normalne czy nie?

  • Tak. Jak najbardziej tak. 74.6% (47)
  • Nie jesteś pizdą! 25.4% (16)

Oddanych głosów: 63

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Facet płacze w trzech sytuacjach:
-Rozpieprzy ukochany samochód.
-Jego drużyna przegra i traci szansę na awans.
-Kobieta zajedzie zębami w czasie robienia loda.
Płacz w pozostałych przypadkach kwalifikuje faceta jako p---ę.
  • Odpowiedz
@welsu101: Pozwolę sobie zacytować Szczepana Twardocha.

Nie mylić miłości z zakochaniem. Zakochanie to jest reakcja fizjologiczna, jak erekcja. To się po prostu zdarza, czasem samo z siebie. Jak ktoś nie chce, żeby się zdarzyło, to ucieknie na czas, jasne. A miłość to nie jest uczucie, to postawa względem drugiego człowieka i seria decyzji, jakie się podejmuje. Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje. Kocham swoją żonę, bo kiedyś tak
  • Odpowiedz
@welsu101: Określiłeś temat jako "uczucia", żeby zaraz spytać o to, czym jest miłość, choć odpowiedzi już udzieliłeś, kategoryzując ją w ten sposób. Pewnie chodzi o pytanie, jakim uczuciem jest miłość albo jakie są elementy konstytutywne, które warunkują, że dane uczucie określimy mianem miłości. Rozum jednak gubi się i grzęźnie, kiedy wstępuje w te rejony. Pierwszym warunkiem jest bez wątpienia dostrzeżenie i uszanowanie podmiotowości drugiego człowieka. Bez tego nie ma co
  • Odpowiedz
@mrlukasz: Jak jezdzilem to mnie w-------o to ze jak sobie jasniepanstwo zazyczyli cos do zarcia (czyli wlasciciele) to trzeba bylo im najpierw zawiezc, taki prikaz byl. Czasem lepiej było przejść się tę parę metrów niż jechać przez moje rozkopane miasto.
Fajna praca była jak było gdzie jeździć. Potem ja znalazłem lepiej płatną pracę i nie musiałem już przez weekend n-------ć :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Co to znaczy dla was kochać kogoś? Czym przejawia się to, że kogoś kochacie? Skąd wiecie że "kochacie"?
Wiem, że wiele osób mówi, że "to sie czuję po prostu", ale jakie zachowania, odczucia i myśli o drugiej osobie sprawiają, że wiecie że kochacie daną osobę? Jak w ogóle rozumiecie to słowo i uczucie?
Jestem z moją różową trochę ponad 2 lata, wydaje mi się, że ją kocham... ale czasami się zastanawiam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Troszczyć się o kogoś, martwić się, pomagać, wspierać w trudnych sytuacjach nawet zwykłą obecnością czy przytuleniem. Okazywać uczucia. Nie robić tego, bo "tak wypada", tylko dlatego, że chce się to robić.
  • Odpowiedz
@sylwester-stallone: a weź Ty moze przejrzyj jej wpisy zanim na podstawie jednego tematu zrazisz się do kobiet i związków.
Jedna jaskloks wiosny nie czyni, tak i ona nie reprezentuje sobą wszystkich kobiet.
  • Odpowiedz
Mirki i wegierki, prawie codziennie mijam na uczelni pewna dziewczyne .. nigdy ze soba nie rozmawialismy itd., tylko sie mijamy. I za kazdym razem jak ja widze (jak sie np. mijamy) i na mnie patrzy to ma taki smutny wyraz twarzy. Normalnie jak z kims rozmawia to tak nie ma, tylko jak na mnie patrzy ... co to moze oznaczac?
#rozowypasek #uczucia #pytaniedoeksperta #niebieskipasek
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Davidvia0: Żal jej ciebie, albo się w tobie nieszczęśliwie zakochała, albo przypominasz jej kogoś kto ją skrzywdził, albo śmierdzisz, albo nie potrafi do ciebie zagadać jakoś a by chciała...
Możliwości jest multum i wypok ci za nią nie odpowie...
  • Odpowiedz
Tl;dr


Mam nietypowy problem. Jestem z moim niebieskim już prawie 3 lata, na początku było ok, nigdy nie musiałam być o niego zazdrosna, ufam mu dość mocno. Jednak ostatnio coś niepokojącego zaczęło się z nim dziać. Widzę jak patrzy na innych kolesi, na kobiety w ogóle nie zwraca uwagi. Na jego komputerze znalazłam ostatnio folder z chińskimi bajkami, rozbierane sceny samych kolesi, jakieś Boku no pico, do tego w jego historii
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
No i stało się. Mój były poznał kogoś na tinderze. Twierdzi, że dziewczyna zawróciła mu w głowie bardziej niż ja kiedyś, i że nie wyklucza za kilka mscy zaręczyn, a znają się dopiero kilka tygodni. Wiem, że to powiedział, żeby mi wbić kolejny raz nóż w serce, i żebym dała spokój, ale mimo wszystko nie mogę o tym przestać myśleć. Ona jest koszmarnie brzydka. Nie, jej brak urody to
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@misia87vs: Hehe niezłe brednie. Kobiety takich facetów kopią w dupę na wstępie. Na zasadzie: "radź sobie sam, co mnie to obchodzi, że masz doła, albo jesteś niedowartościowany".
Świadomych kobiet jest niewiele niestety. Większość wyraża naturalną opresyjność wobec męskiej emocjonalności. Ewentualnie potrafią się pobawić wrażliwym facetem, wyssać z niego wszystko co najlepsze i porzucić. A na koniec jeszcze mu powiedzieć że jest słaby, z uśmiechem na twarzy.
  • Odpowiedz