K---a, ale ze mnie(albo we mnie) prostak.

Właśnie odkryłem, że podświadomie sprawiała mi satysfakcję świadomość, że moja była jest sama(jak ja teraz).
Po cichu licząc, że wróci do mnie na kolanach, bo pewnie chlipie samotnie w poduszkę, bo nikt nie może wytrzymać z jej charakterem.

Taki c--j. Zapomniałem, że to silna, niezależna dziewczyna i jeśli jest sama to z wyboru(jak nie ja teraz), bo nienawidzi półśrodków czy protezy partnera.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 44
Mirki przyznać się który to taki zakochany. Wiele tygodni to mijam i ciągle zapominam zrobić zdjęcie... Dobrej jakości zdjęcie.

Jakiś zakochany Mirek poświęcił sporo swojego siana na to! Musi być prawdziwa miłość ;-)

#rolnictwo #rolnikszukazony #wies #milosc #heheszki #szczecin #morze #zakochanywykop #uczucia #nieiwemjaktootagowac
KLIFord - Mirki przyznać się który to taki zakochany. Wiele tygodni to mijam i ciągle...

źródło: comment_3R6x6pl9CK3Fb6g6Mjs1lCRUCwjMusvo.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam. Przychodzę z takim zapytaniem. Czy bycie w związku z kobietą starszą od siebie ma jakikolwiek sens? Jeśli oboje się kochają i im nie przeszkadza bariera wieku? Czy ludzie dalej reagują jak kiedyś, że Hurr Durr to facet musi być starszy? Ciekawi mnie opinia ludzi na ten temat, bo mam w swoim gronie parę takich związków, z czego w jednym ona starsza o około 10 lat ( ͡º ͜ʖ͡

Wasze zdanie na ten temat?

  • Jeśli się kochają to niech są ze sobą. 88.7% (47)
  • Nie. Wolę kiedy facet jest starszy od kobiety. 7.5% (4)
  • Nie mam zdania na ten temat. 3.8% (2)

Oddanych głosów: 53

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Witam. Mam pytanie, czy płacz za kobietą którą kocham, i bardzo mi na niej zależy jest na miejscu w momencie kiedy pokłócimy się tak, że nasza dalsza przyszłość wisi na włosku? Oczywiście jest to z mojej winy :( Pierwszy raz takie coś mam i nie wiem czy jestem taką p---ą, czy tak powinno być ?:(
#uczucia

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby

Jest to normalne czy nie?

  • Tak. Jak najbardziej tak. 74.6% (47)
  • Nie jesteś pizdą! 25.4% (16)

Oddanych głosów: 63

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Facet płacze w trzech sytuacjach:
-Rozpieprzy ukochany samochód.
-Jego drużyna przegra i traci szansę na awans.
-Kobieta zajedzie zębami w czasie robienia loda.
Płacz w pozostałych przypadkach kwalifikuje faceta jako p---ę.
  • Odpowiedz
@welsu101: Pozwolę sobie zacytować Szczepana Twardocha.

Nie mylić miłości z zakochaniem. Zakochanie to jest reakcja fizjologiczna, jak erekcja. To się po prostu zdarza, czasem samo z siebie. Jak ktoś nie chce, żeby się zdarzyło, to ucieknie na czas, jasne. A miłość to nie jest uczucie, to postawa względem drugiego człowieka i seria decyzji, jakie się podejmuje. Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje. Kocham swoją żonę, bo kiedyś tak
  • Odpowiedz
@welsu101: Określiłeś temat jako "uczucia", żeby zaraz spytać o to, czym jest miłość, choć odpowiedzi już udzieliłeś, kategoryzując ją w ten sposób. Pewnie chodzi o pytanie, jakim uczuciem jest miłość albo jakie są elementy konstytutywne, które warunkują, że dane uczucie określimy mianem miłości. Rozum jednak gubi się i grzęźnie, kiedy wstępuje w te rejony. Pierwszym warunkiem jest bez wątpienia dostrzeżenie i uszanowanie podmiotowości drugiego człowieka. Bez tego nie ma co
  • Odpowiedz
@mrlukasz: Jak jezdzilem to mnie w-------o to ze jak sobie jasniepanstwo zazyczyli cos do zarcia (czyli wlasciciele) to trzeba bylo im najpierw zawiezc, taki prikaz byl. Czasem lepiej było przejść się tę parę metrów niż jechać przez moje rozkopane miasto.
Fajna praca była jak było gdzie jeździć. Potem ja znalazłem lepiej płatną pracę i nie musiałem już przez weekend n-------ć :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Co to znaczy dla was kochać kogoś? Czym przejawia się to, że kogoś kochacie? Skąd wiecie że "kochacie"?
Wiem, że wiele osób mówi, że "to sie czuję po prostu", ale jakie zachowania, odczucia i myśli o drugiej osobie sprawiają, że wiecie że kochacie daną osobę? Jak w ogóle rozumiecie to słowo i uczucie?
Jestem z moją różową trochę ponad 2 lata, wydaje mi się, że ją kocham... ale czasami się zastanawiam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Troszczyć się o kogoś, martwić się, pomagać, wspierać w trudnych sytuacjach nawet zwykłą obecnością czy przytuleniem. Okazywać uczucia. Nie robić tego, bo "tak wypada", tylko dlatego, że chce się to robić.
  • Odpowiedz
Przykre, że nie można być szczerym dobrym mężczyzną, który pragnie trwałego związku opartego na miłości tylko trzeba kontrolować swój umysł i pamiętać, że ten radosny szczery uśmiech, pozytywne nastawienie jak i fajna d--a oraz c---i nie są podstawą do jakiejkolwiek relacji, innej niż fizyczno-seksualnej.

Zgadzam się, że łatwo mężczyźnie popełnić błąd i zamiast krótkiego "w---------j" można się zgodzić na "otfarty zwionzek" czy inne sztuczne relacje obdzierające z resztek godności. Ale warto czasami docenić,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sylwester-stallone: a weź Ty moze przejrzyj jej wpisy zanim na podstawie jednego tematu zrazisz się do kobiet i związków.
Jedna jaskloks wiosny nie czyni, tak i ona nie reprezentuje sobą wszystkich kobiet.
  • Odpowiedz
Mirki i wegierki, prawie codziennie mijam na uczelni pewna dziewczyne .. nigdy ze soba nie rozmawialismy itd., tylko sie mijamy. I za kazdym razem jak ja widze (jak sie np. mijamy) i na mnie patrzy to ma taki smutny wyraz twarzy. Normalnie jak z kims rozmawia to tak nie ma, tylko jak na mnie patrzy ... co to moze oznaczac?
#rozowypasek #uczucia #pytaniedoeksperta #niebieskipasek
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Davidvia0: Żal jej ciebie, albo się w tobie nieszczęśliwie zakochała, albo przypominasz jej kogoś kto ją skrzywdził, albo śmierdzisz, albo nie potrafi do ciebie zagadać jakoś a by chciała...
Możliwości jest multum i wypok ci za nią nie odpowie...
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
K---a mirki, jak zawsze drę łacha z tych wyznań baitowych to dziś sam muszę się wyżalić bo nie wiem co począć xD Zacznijmy od tego że jestem takim mirkem normikiem w miarę, mam dziewczynę znamy się już rok. I problem dotyczy jej, i nie to nie bolec na boku. Ona jest po prostu dziecina, ale nie jak z chińskich anime wy chore p----y. Zwyczajnie, nie myśli o pracy, buja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej mirki i węgierki. Mam problem, #uczucia #feels #normik #zwiazek. To tak w skrócie.
Poznałem dziewczynę przez internet, będzie już 3mc. Jesteśmy ze sobą. Tylko jest pewien drobny problem. Ona jest strasznie, jak by to określić, strasznym normikiem do tego zaborcza. Ostatnio zacząłem się zastanawiać, czy jesteśmy dla siebie dobrzy, w sensie dopasowania. Niby ją kocham i chciałbym z nią

Co zrobić?

  • Powiedzieć jej jaki jest problem i zostać 50.8% (30)
  • Powiedzieć jej jaki jest problem i dać sobie czas? 25.4% (15)
  • Rzucić bez słowa 6.8% (4)
  • Rzucić z wyjaśnieniem 16.9% (10)

Oddanych głosów: 59

  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałem wam powiedzieć,że nie potrzebuję jednak nowego chłopaka.
Uświadomiłem sobie,że mam tego jedynego,którego znam już dłuższy czas.
z którym nie uprawiam co prawda gejowskiego seksu
ani nie jest obrzezany
ale jest moją dupą,i to się liczy.
Szczere uczucia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach