Moja znajoma ma, opowiadała, że to za okupacji źle wpisali jej dziadkowi przy spisie ludności i tak już zostało. Nie miała chyba z tym problemu, raczej jako anegdota to funkcjonowało.
  • Odpowiedz

Czuję źle człowiek, ponieważ w Assassins Creed II miałem właśnie moment w którym odprowadziłem Leonardo do jego nowego mieszkanka i za późno zauważyłem możliwość interakcji z nim. Czuję się jak totalny kutafon, przez to jak mógł poczuć się Leonardo w tej sytuacji ()
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co robią z nami negatywne emocje?
Czy mamy się ich wystrzegać?
Czego nauczyć się od "złych" uczuć?

Rozmyślania Jordana Petersona z "12 Rules for Life" w.w.t.

Negatywne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MAKZIE00: Niestety nie ma, choć na patronite jest zbiórka, jacyś kolesie chcą przetłumaczyć. Bodajże na jordanpeterson.pl jest wiecej informacji ,) zapisałem się do newslettera, mają wysyłać powiadomienia jak będzie:)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, potrzebuję pomocy rady. Nie twierdzę, że ktoś poda mi złoty środek, ale chciałbym, żeby ktoś spojrzał na to obiektywnie. Jestem w związku na odległość, ok. 300km. Ja 19 lat, ona 17. Poznałem ją rok temu w wakacje. Do tej pory widzieliśmy się jakieś 7-8 razy, po 3 dni. Ja przyjeżdżałem do niej, ona tylko raz do mnie na studniówkę. Trochę zaczyna być męczący taki związek na odległość. Niedawno
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania jeśli jedynym plusem dziewczyny B jest pełnoletniość, to... xD wiesz, pani A też kiedyś dorośnie.
Masz rację, jesteś p---ą i toyo wielką. Nie marnuj jej życia i zerwij, po kilku tygodniach z B będziesz mial takie same odczucia, poznasz C i tak będzie w kółko, idioto.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: plusem panny B jest tylko to, ze jest pod reka i jest pelnoletnia? Serio?
A skad wiesz, ze nie jest zolza? Albo ze tez nie bedzie narzekac, jak nie odpiszesz od razu? Nie znasz jej jeszcze przeciez, a panne A znasz juz niemal rok.
Trawa zielensza po drugiej stronie trawnika?

Panne A sobie daruj, skoro nie widzisz perspektyw i w ogole rozwazasz przucenie jej dla innej.
Slabo, ze rozwazasz bycie z nia
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ale to wszystko zależy bo znam taką która chodzi na imprezę i potrafi kilka razy podczas niej z kimś iść do kibla (wiecie o co cho), a znam inną która nie ma szczęścia do chłopaków i mimo że stara się coś stworzyć i po kilku miesiącach gdy w końcu ci zdobędą swoje trofeum i uda im się z nią przespać jest opuszczana przez niebieskich
  • Odpowiedz
Skończyłem oglądać #clannad - piękna historia, pełna humoru, smutku, nostalgii i nie tylko... Czytałem, że strasznie wzbudza #feels, więc sam postanowiłem sprawdzić, czy faktycznie ta bajka wbije mnie w podłogę i sprowadzi do pozycji embrionalnej wyciskając ze mnie resztki uczuć. Oglądając s1 stwierdziłem, że ktoś tu przesadza. Kreska średnia, historia taka o życie licealne, trochę uczuć, zaloty takie tam, ale mimo to dużo śmiesznych scenek, więc uznałem,
lordozis27 - Skończyłem oglądać #clannad - piękna historia, pełna humoru, smutku, nos...

źródło: comment_bFLGJtfPUrVgWp6qbVpEA632XTH2k9qg.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, jestem w rozsypce.
Moja dziewczyna zaszła w ciążę, którą po około 7 tygodniach straciła. Ojcem oczywiście być miałem ja, ubiegając komentarze śmieszkow. W każdym razie, było ciężko. Starałem się wiązać koniec z końcem, ogarniać uczelnię, pracę, uczyłem się, abysmy tylko dali sobie radę. Gdy poroniła, po pobycie w szpitalu, coś w niej zgasło. I trwa to już 5 miesięcy, nie funkcjonuje normalnie. Gdy słyszy dzieci zbiera jej się
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jak czytam te komentarze wyżej to łapie mnie ostra żenada. Dziewczyna ma uraz psychiczny po czymś takim, co jest dość zrozumiałe, a oni każą Ci ją rzucać xD
Średnia wieku tych komentarzy to pewnie 16.
Rozmowa, rozmowa i rozmowa. Najlepiej udać się do psychologa, nawet razem.
  • Odpowiedz
RzeczywistaSamica: Każde dda tak ma. A Ty chociaż zdajesz sobie z tego sprawę. To dobry pierwszy krok ku temu, by zmienić swoje zycie. Idź na miting dda/ddd. Posłuchasz tam podobnych historii. I o tym jak inni sobie radzą. Dostaniesz trochę materiałów, które pomogą Ci siebie zrozumieć. Jeśli będziesz chciał, to wybierzesz sobie kogoś kto już nauczył się radzić sobie z tym problemem i przeprowadzi Cię przez proces zdrowienia i pomoże Ci
  • Odpowiedz
Po trzech latach bycia z moim chłopakiem, zostawiłam go nic mu o tym nie mówiąc, spakowałam się, wsiadłam z nowym chłopakiem do auta i wyjechaliśmy za granicę.
Piszę tu, bo teraz nawet nie mam z kim o tym porozmawiać. Moi rodzice są na mnie wściekli a znajomi dosłownie napiętnowali mnie. Muszę to wyrzucić z siebie, bo tak skumulowały się we mnie wszystkie emocje z ostatnich dwóch tygodni, że nie wytrzymam. Piszę to już
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EpicBeardMan: Pisałem o tym dzisiaj w swoim wpisie, cytuję:

Najgorsze co można zrobić samemu sobie to uzależnić się od drugiej osoby do tego stopnia, że mimo szeregu popełnianych przez naszego partnera/partnerkę błędów, decydujemy się dalej utrzymywać z nią relację. Wielokrotnie - czy to wśród znajomych, wykopków czy ogólnie rzecz biorąc ludziach w #zwiazki - spotykam się z tym, że pary tkwią w związkach bo boją się, że drugiej połówce
  • Odpowiedz
Ehh: Nadzieja i zakochanie potrafi zrobić z człowieka nawet ścierkę do podłogi, jeśli tylko jest minimalna szansa, że się uda. I właściwie nie wiadomo co bardziej boli, czekanie i trwanie w toksycznej relacji mając nadzieje na poprawe, czy powolne odzieranie z marzeń jakie mieliśmy w stosunku do tej osoby. A może końcowe postanowienia, że dość, że koniec ,że tym razem trzeba wytrwać i dać sobie spokój. Nie umiemy jako ludzie ponosić
  • Odpowiedz