via Rowerowy Równik Skrypt
  • 10
186 517,06 - 3,56 - 2,89 = 186 510,61

Tydzień temu krótko bo nocą na krawężniku skręciłem lekko kostkę.
Dziś krótko bo testowo.

#sztafeta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 18
186 534,01 - 10,15 = 186 523,86

Dzisiaj lekko obsrany przez chwilę, myślałem że widzę wilka a to tylko jakiś pimpek xD

Gdy rozum śpi, budzą się demony ( ͡º ͜
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oplyy w tamtym roku biegłem w nocy ścieżka w lesie i w pewnym momencie za sobą usłyszałem takie przedzieranie się jakiegoś zwierzaka przez krzaki oj jak ja wtedy spierdzielalem. Myślałem, że dzik a to pewnie sarna musiała być.
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 27
186 596,28 - 5,15 - 10,02 - 4,89 - 42,21 = 186 534,01

Regeneracja po setce była szybka i skuteczna, więc w weekend można było znowu się lekko upodlić.
Maraton po piasku okazał się dość wymagający, chętnych było niewielu, to i załapałem się na suwenirę. Sława!

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem #rusztorun
grool - 186 596,28 - 5,15 - 10,02 - 4,89 - 42,21 = 186 534,01

Regeneracja po setce b...

źródło: comment_16659506047AfOJEd43ciCo00hRc5e66.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Rowerowy Równik Skrypt
  • 17
186 657,91 - 5,30 = 186 652,61

Piękna niedziela, na Śląsku słonecznie, prawie 20 stopni. Prawdopodobnie jedna z ostatnich takich niedziel w tym roku, więc żal by było nie skorzystać :)

#sztafeta #bieganie

Skrypt | Statystyki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@MMARS: Musiałam po pracy jechać na Wydział do studentów na drugi koniec miasta, wiec miałam ogarniczoną ilość czasu :( dopiero wróciłam do domu, ale mam wyrzuty sumienia mimo nachodzonych 15 000 kroków. Postaram się nadrobić jutro bieganie :D
  • Odpowiedz
@jeshcze_jak: @jeshcze_jak: poprawiłem wynik bo się pierwszy wtryniłem ze swoim wpisem xD

A co do skarpetek, to ja sobie kupiłem super fancy, żółte, długie skarpetki od adidasa za 50zł, pierwszy start i dziura w palcu xD a co lepsze nigdy jeszcze dziury w palcu nie miałem w skarpetkach, mam z decathlonu skiety, które mają 5 lat i dalej śmigają xD
  • Odpowiedz