Jak tam ile padło wczoraj na wigilii słowo "programista"? ( ͡ ͜ʖ ͡) niestety u mnie to samo czyli często, nie chodzi o mnie, ale każda ciotka "kim tam ktoś jest "programistą", mój przygłupi brat - kim jest twój kolega programistą. No kuźwa, mówię to już nie ma ludzi, tylko programiści. JPRD. Żadnych innych profesji, nie ma, najlepsze jest to, że nikt nie wie co robi taki
@OscarGoldman: ja akurat jestem programistą (choć może według Twojej terminologii nie zasługuję na takie określenie) i mnie np. kiedyś denerwowało uogólnianie i nazywanie mnie "informatykiem". Ale już przestało. Zrozumiałem to, że ludzie nie ogarniają co to znaczy i w sumie to mam to po prostu gdzieś. Dla nich mogę być nawet i brajankiem, który instaluje drukarki (tak długo jak mnie nie proszą o takie rzeczy :D).
wczoraj nie umyłem gruza, żeby nie psuć relacji rodzinnych na wigilię

ale dzisiaj jadę na myjkę, wypucuje za 5zl, fotele w środku #!$%@? czernidłem do opon, ale rodzince oczy zbieleja, jak zobaczą, jak się powodzi młodemu...

niech tylko coś spróbują powiedzieć, to ja do nich:

what's colour is your szesnastoletnia klasa premium???

#swieta #relacjerodzinne #bogactwo #samochody #heheszki
Pobierz McBreed - wczoraj nie umyłem gruza, żeby nie psuć relacji rodzinnych na wigilię

ale ...
źródło: comment_16719607250AcgZEfZh28z09cHzsjHhq.jpg
No i #!$%@?, u mnie chyba ostatnia Wigilia xDDDD

TL;DR: Kuzyn zrobił wczoraj coming out i januszostwo o mało na zawał nie zeszło xDDD

Zaczęło się oczywiście jak co roku: opłatek, festiwal #!$%@?, teksty znane wszystkim z memów z nosaczem itd. Ja siedziałem cicho licząc w myślach ile to już trwa i kiedy się skończy, nie przypuszczałem, że na końcu będę jedyną osobą, która będzie chciała siedzieć dłużej xDDDD.

Mam dosyć liczną
Dawno nic tak mnie nie wzruszyło, jak to, że mój brat, z którym,
odkąd zaczął dojrzewanie, mam taki kontakt, że właściwie nie znam
chłopa i nie wiem nawet, co studiuje (i niezbyt wiem, na ile orientuje się
w moich problemach, ale wie, że bywało blisko kostuchy),
podczas dzielenia się opłatkiem powiedział:

kocham cię bracie i mnie przytulił.

#depresja #zaburzeniaosobowosci #alkoholizm #feels #swieta
Jedzeniem w sufit

Rzucanie świątecznym jedzeniem w sufit to zwyczaj kultywowany na Słowacji i w Rosji. Podobno można go spotkać w niektórych miejscach w Polsce. Na początku wieczerzy głowa rodziny nabiera na łyżkę jedną z potraw i rzuca nią w sufit. Im więcej jedzenia pozostanie na suficie tym bardziej szczęśliwego roku mogą spodziewać się domownicy. Na pewno szczęście się przyda, choćby przy malowaniu sufitu.


I jeeeb barszczem o sufit #swieta #heheszki