#rock #punk #postpunk
#cultowe (1684/1000)

Wire - Reuters z płyty pt. Pink Flag (1977)

Nie mam ambicji żeby być jakimś "znawcą" muzyki, ale jeśli przez ileś lat gdzieś mi się przewija, że dany zespół odcisnął duże piętno na kolejnych pokoleniach kapel, to w końcu się z nim zapoznaję.
cultofluna - #rock #punk #postpunk 
#cultowe (1684/1000)

Wire - Reuters z płyty pt. ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„Ale zawsze i tak byłem przegranym człowiekiem"

Zakon Żebrzących – polski zespół muzyczny pochodzący z Gryfowa Śląskiego założony w 1986 r. pod nazwą Kaftan Bezpieczeństwa, później zmienioną na Zakon Żebrzących. Muzyka tworzona przez grupę zaliczana jest do punk rocka. Pierwszy album zespołu pod tytułem „Animal Liberation Front” został wydany w 1989 r. W następnych latach miał on wiele różnych wydań. W 2001 r. ukazało się wydawnictwo zatytułowane „Zakon Żebrzących”. Utwory zespołu znalazły się
Lardor - „Ale zawsze i tak byłem przegranym człowiekiem"

Zakon Żebrzących – polski z...

źródło: 1000081111

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@dzieju41: świetnie by było daj znać! Powiem tak trochę się poddałem przy tworzeniu tego wpisu i go rzuciłem na długi czas aż w końcu dokończyłem ale mam pocieszenie już kończę wpis na przyszłą sobotę!
  • Odpowiedz
@cult_of_luna: o tak, świetny album. Chyba też mój ulubiony, ale to pewnie głównie przez sentyment, no ale riffy wszystkie są kozackie.
Do tej pory męczę na gitarze Fluff, zdecydowanie lepsze niż Noting else matter xD
  • Odpowiedz
@cult_of_luna: treść pochylona BS zacząłęm słuchac z dwupłytowej składanki zrobionej z pierwszych 5 płyt i o jest dla mnie prawdziwe BS.
Najpierw najwazniejsze byly Riffy Toniego.
Potem sie wsłuchałem w perkusje i to była najlepsza perka jaką słyszłem, by ostatecznie stwerdzic ze BS by nie było bez Geezera Butlera, ta jego gra na basie robi tło dla wszytskich riffów, caly czas słychac basowe melodie w tle.
No i teksty do
lajsta77 - @cultofluna: treść pochylona BS zacząłęm słuchac z dwupłytowej składanki z...
  • Odpowiedz
Yo, po 17-letniej przerwie wracam do gry na gitarze i z kumplami reaktywujemy kapelę. Do techniki i formy udało się w miarę szybko wrócić, ale sprzęt i rynek to zupełnie inna bajka - totalnie się w nim nie odnajduję. Produkty, a nawet całe firmy, które były popularne 17 lat temu, dzisiaj praktycznie zniknęły z rynku, natomiast aktualnie półki sklepowe uginają się od produktów, o których te 15-20 lat temu można było pomarzyć.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fanath: Rzetelne sklepy to Guitarcenter, Thomann -> te mam sprawdzone i polecam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie polecam, wręcz zdecydowanie odradzam korzystanie z muziker.
  • Odpowiedz
Ja ze swojej strony polecam guitar center. Co prawda 1 z 2 instrumentow, ktory u nich kupilem, byl z-----y, ale nie bylo problemu ze zwrotem. Wysylka zawsze byla ogarniana w tym samym/kolejnym dniu roboczym, a jak sie pojawialy problemy typu "zamowiles cos, ale nie mamy tego na stanie" (i byla to jakas p------a), to dawali jakis drozszy zamiennik co by nie wstrzymywac zamowienia. Generalnie bardzo dobra obsluga klienta z mojej perspektywy. Cenowo
  • Odpowiedz