Miałem dziś dwa ciekawe doświadczenia
Przeszedłem ze snu w hipnagogi (albo omamy hipnopomiczne) po prostu nagle po przejściu snu w jawe stałem się świadom, zaczęły się pojawiać hipnagogi a potem obudzenie
Próbowałem również nagrań RO ( @oneirosociety ) do EILD co skończyło się próbą wyciszenia ich przez DC albo przeinaczaniem. Trzeba się zastanowić nad nagraniem nowego skryptu.
A w załączeniu jak zmienić mindest by łatwiej osiągnąć LD, będę wysyłał niedługo więcej
Przeszedłem ze snu w hipnagogi (albo omamy hipnopomiczne) po prostu nagle po przejściu snu w jawe stałem się świadom, zaczęły się pojawiać hipnagogi a potem obudzenie
Próbowałem również nagrań RO ( @oneirosociety ) do EILD co skończyło się próbą wyciszenia ich przez DC albo przeinaczaniem. Trzeba się zastanowić nad nagraniem nowego skryptu.
A w załączeniu jak zmienić mindest by łatwiej osiągnąć LD, będę wysyłał niedługo więcej




















Ogólnie to w ćwiczeniach LD dobija mnie prokrastynacja i brak jednego celu, chcialbym zwiększyć ilość LD ale równocześnie zrobić to jak najmniejszym kosztem. Teraz zdalem sobie sprawę, że to niemożliwe - wszystko co dobre przychodzi z wysiłkiem. Ksiazka dr LaBerga daje mi motywacje, oraz poznałem wariacje paru technik, ktore
źródło: comment_1669811820iUYU5EDFSizOc3wowF9hyU.jpg
Pobierz