#paralizsenny #sen
Miał ktoś z was taki przypadek że po wybudzeniu z paraliżu leżeliście na plecach z rękami wyprostowanymi na maxa za głową? Dosłownie tak jakbyście podnosili ręce na stojąco gdyby ktoś do was celował z broni, tylko że leżąc.
Nigdy w taki sposób nie zasypiam, a budzę się w ten sposób tylko po paraliżach, normalnie się nie zdarza. Dosyć dziwne bo ciało musi się w taką pozycję
Miał ktoś z was taki przypadek że po wybudzeniu z paraliżu leżeliście na plecach z rękami wyprostowanymi na maxa za głową? Dosłownie tak jakbyście podnosili ręce na stojąco gdyby ktoś do was celował z broni, tylko że leżąc.
Nigdy w taki sposób nie zasypiam, a budzę się w ten sposób tylko po paraliżach, normalnie się nie zdarza. Dosyć dziwne bo ciało musi się w taką pozycję
































Prawdopodobnie doświadczyłem w nocy fałszywego przebudzenia i paraliżu sennego.
Przynajmniej tak twierdzi czatgiepete.
Najciekawsze jest to, że ja nie mam snów. Nigdy.
A oto moja historia.
Próbowałem przejść z pozycji leżącej na pozycję siedzącą, na łóżku. Było to bardzo trudne, bo cały czas coś mnie ciągnęło w dół. Ale się udało usiąść na łóżku. Następnie chciałem zaświecić lamkę ale pomimo przełączania przycisku, lampka