Bardzo dziwny sen dzisiaj miałam. Śniło mi się, że siedziałam z dwiema koleżankami u cioci i nagle zasnęłam tam. W tym śnie w śnie śniło mi się, że byłam pod kościołem, bo na ubrania wylał się wosk i trzeba było je sprzątnąć (wtf). Nagle puf i był następny dzień. Szłam z koleżanką i się pytam "ej, który dzisiaj mamy?", ona "no 16" a ja zonk "o kurde, to jest sen!". No i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiem, że już trochę późno na takie wpisy, ale cóż, sen i spostrzeżenie z niego jest dosyć stare i dopiero teraz to sobie przypomniałem.

Otóż oprócz tego, że sny potrafią być bardzo dziwne, to ze wszystkich swoich snów, najdziwniejsza wydaje mi się rozmowa z moją znajomą (rozmawiałem z nią w czasie snu, w sensie, że z jej wersja, wytworzoną przez mój umysł w czasie snu.). Otóż w czasie tej rozmowy doszedłem do wniosku,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalo94: nie wątpię. Tyle że raczej każdemu śnią się takie ciekawe rzeczy, a po prostu większość olewa sny i ich nie pamięta lub nie przywiązuje do nich wagi. Może ciekawszym by było opisywanie właśnie eksperymentu ze świadomym śnieniem, może udałoby ci się ciągnąć jakiś jeden sen przez wiele nocy (np przygody tego misia pandy), usprawniać techniki zapamiętywania i kreowania snu. Mnie raczej i tak by to nie interesowało (też kiedyś
  • Odpowiedz
@gimbusiarz: U mnie wystarczyło powtarzanie sobie przed snem, ze będę pamiętać swoje sny i jakoś po zaśnięciu mnie do nich wrzucało.

We śnie, jak już tam jestem, to korzystam z czterech, różnych technik, by sprawdzić, czy jestem w śnie:

-Zatkanie nosa i próba oddychania (ta najczęściej, w śnie nadal będziesz mógł oddychać przez
  • Odpowiedz
Ale miałem dzisiaj fajny sen, czułem się w nim jak dziecko :D

Początek snu jest nieważny, bo nawet nie pamiętam jak doszedłem do "właściwego" momentu.

Jednak tym fajnym momentem było latanie () Na początku latałem sobie w czerwonym dwupłatowcu. Wkurzałem ludzi wspinających się po górach, leciałem obok krowy, prawie uderzyłem w linie wysokiego napięcia. :D Potem się skapnąłem, ze to sen i zacząłem latać "żabką" (ruszałem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny dzień z #wybierzzmikro , kolejne pytanie.

W czas wolny -> wolicie spać dłużej, wyspać się i mieć krótszy dzień - czy spać krócej, lekko śpiąco lecz dzień będzie dłuższy?

#sen #sennik #swiadomysen
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#snyzdupy Ale przedwczoraj skopałem #swiadomysen

Nie jestem w tym zaawansowany, mam na myśli, że zdarza mi się sporadycznie.

Śniła mi się fajna akcja z pewną dziewuszką. W trakcie rozmowy z nią zorientowałem się, że to sen. Ok, bariera przełamana, wiem, że to sen.

Ale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rabusek: zasypianie z mysla o tym, z biegiem czasu bedzie Ci szlo coraz lepiej. Nastepny tip, to jak sobie uswiadomisz, ze to jest sen to "zachowuj sie ostroznie", aby nie wybudzic sie:-) Np rozmowa z kims w snie wtedy moze przypominac belkot pijaka. No i jeszcze ciekawostka, ze nie zawsze sen Ciebie slucha, Ty swoje, a mozg swoje.
  • Odpowiedz