Dużo pracuje, jestem osłabiony, za miesiąc mam bardzo wazny egzamin. Potrzebuję wsparcia, zeby nie zasypiac przy notatkach, bo wyglada to tak, ze biorę je do reki, czytam 2 strony i zasypiam.. choc staram sie sypiac 7h, bo inaczej bym padł to nie jestem w stanie sie uczyc.
IMUREGEN mi polecono. 60 kapsulek na miesiac wystarcza. Koszt 100 zl. Bral to ktos? Oplaca sie wydać tyle na tabletki?
Generalnie unikam lekow, nawet rutinoscorbinu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mirkokoksy #zdrowie #suplementy
Działa jeszcze suplementacja kolagenem czy nie? Pamiętam że bralem kiedyś, ale po tym jak przestałem ćwiczyć podobno wyszły badania że jednak nie ma sensu.
Pytam bo ojciec 64 lvl ma problemy z kolanami i zastanawiam się czy poza lekarzem mogę jakoś pomóc mu z poprawą diety.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki czy jest REALNA różnica jakościowa między KFD, BioTech, Olimp, Mlekovitą jeśli chodzi o najtańsze białka tj mieszanki izolatów z koncentratami lub same koncentraty? Bo w środowisku fitness każdy kogo spotykam stawia kfd na równi z ostrovitem, activlabem, mlekowitą i mówi że to syf a olimp, biotech czy extensor to już super białeczko pryma sort. Tylko pytanie jaka realnie różnica jakościowa jest między tymi firmami bo moim zdaniem przynajmniej jeśli chodzi o
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mulafasaa: a ja bym powiedział, że wszystkie WPC dzisiaj są lepszy od najdroższego Olimpa sprzedawanego ~12 lat temu. Na pewno nie warto kupować produktów od firm, które miały kiedyś aferę (i to nie jedną), bo oni jedyne czego się nauczyli to krycie afer i nowe techniki oszukiwania klientów.
  • Odpowiedz
@mulafasaa kfd aktualnie jedyne prawilne. Biotech odpada. Olimp ostatnio afera. Mlekovita ma wiecej amino po zsumowaniu, niz moze byc. O innych nawet nie wspominam.
  • Odpowiedz
Jak to jest, że po tranie umysł człowieka się mniej męczy? Bo zawsze mam takie wrażenie gdy to przyjmuje, zdecydowanie lepsza koncentracja i samopoczucie #suplementy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kodzirasek: Żadne.

Jeśli nie masz badań potwierdzających niedobór którejś z witamin, to nie ma sensu brać.
A te suplementy, co to mają wszystkie witaminy w sobie to już w ogóle poezja i walenie konsumenta, połowa składników się ze sobą gryzie, tym samym połowa tych witamin nawet nie ma okazji się wchłonąć. Szkoda czasu, kup sobie pierogi z Lidla
  • Odpowiedz
Mirki, dziewczyna mi się trochę skarży na to ze zaczyna ja lapac jesienna depresja. Chciałbym jej trochę z tym pomóc. Wiadomo ze jak najwięcej należy czasu spędzać na słońcu, ruch fizyczny też pomaga itd ale myślę też o jakiś suplementach. Znacie coś godnego polecenia? Czym wspierać organizm w takim okresie? #suplementy #depresja, sorki za tagowanie na nocnej.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yellowpig: przede wszystkim bym nie mieszał depresji, z zwyczajną chandrą. Jakby miała depresje to zamiast być zdołowana by nie mogła się z łóżka podnieść, i by nieraz gapiła sie w sufit troche pustym wzrokiem, o nienawisci do samej siebie nie wspominając (oczywiście tylko przykłady) Co do suplementów, to raczej wiele nie da. najlepiej jak nie bedzie miała czasu na myślenie o tym. znajdzcie jakies fajny rytuał (np. wyjscie na basen/park
  • Odpowiedz
@Ibanez_: A wiesz może co ile przerwy?

Przez jakiś czas możesz jechać 2tyg/tydzien przerwy np ale co jakiś czas warto zrobić dłuższą przerwę typu 2 miechy
  • Odpowiedz
@szukajek: na odporność to po prostu zdrowe żarcie, warzywa, owoce, regularna aktywność fizyczna i sen. Lepiej przelej tą kasę na jakąś fundację, każdy taki preparat to zarabianie na naiwności głupich ludzi.
  • Odpowiedz
@szukajek: Zawiera żeń-szeń, jak dla mnie to jest trucizna, szczególnie dla wysoko ciśnieniowców.

Większość z tego można kupić w sezonie za grosze, lub samemu zebrać przy polach i zrobić samemu przetwory, czy jakieś winka, za ułamek takiej kasy. Brakuje w tym słoiczku podstawy zdrowia w tym czyli głogu, dzikiej róży, mojej ulubionej tarniny, ałyczy i jeszcze pewnie dziesiątek, a nawet setek innych przydatnych roślinek.
  • Odpowiedz
Mam agmatyne od fa kupiona dawno temu, folie zdarlem juz dawno i no ni cholery nie pamietam czy ona tak okropnie zawsze smakowala czy moze cos juz z nia nie tak. Ciezko ten smak mi z czyms porownac, ale najblizej temu do chlorowanej wody z basenu haha, ktos korzysta z czystej agmatyny i moze powiedziec czy to norma?

@edit: przyjrzalem sie opakowaniu i na dole nabita data waznosci 10.2019, ale no
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach