Znalazłem ją na liście studentów a potem jej Instagrama podczas zajęć. W przerwie zwaliłem konia do jej zdjęć w kiblu.


@przegro_pisarz: (ಠ‸ಠ)

Po twojej aktywności na tym portalu nie jestem pewien czy to rzeczywiście pasta xD
  • Odpowiedz
@Yakuza123: instagrama mam od tygodnia xd i po to by pisać z jedną osobą. Mam też coś takiego, że nie jestem w stanie se zwalić do dziewczyny, która mi się podoba. A może zostałem w------y z siłowni za walenie konia właśnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: To że się komuś uda to jeszcze nic nie znaczy. Bardziej ważne jest to, czy uda się przez dłuższy czas utrzymać tę pozycję lub robić dalszy postęp. Ja miałem zajebisty start, karierę, ale po 10 latach się mi wszystko i tak wysypało ¯\(ツ)/¯

Nic w życiu nie trwa wiecznie, nic nie jest pewne.
  • Odpowiedz
Wizyta u psycholożki

Na początku przegląd tygodnia to powiedziałem, że miałem spotkanie z trans dziewczyną i byłem na speed friending. Ogólnie miło. Bardzo widać po mnie reakcje bo mówiąc o tym byłem pozywtny a o studiach wkurzenie. Fajnie, że próbuje nowych rzeczy, zdobywam doświadczenia.

Gdy powiedziałem, że fajnie jak trans dziewczyna traktuje mnie jak człowieka i w ogóle takie są super. To mnie prostuje, że tylko jedną poznałem i nie wszyscy są tacy sami.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kobiety to chociaż się nasłuchają, że wszystko co złe w ich życiu to wina patriarchatu, toksycznych rodziców. Przynajmniej za darmo


@przegro_pisarz: Za to Ty sobie możesz poczytać na wykopie, że wszystko, co złe w Twoim życiu, to wina kobiet i że gdyby nie baby, to świat byłby lepszym miejscem, też za darmo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@t4f9oy55: Zastosować coś, a wpaść na pomysł, że w ogóle można coś takiego zrobić, a następnie to opisać to dwie zupełnie inne rzeczy.

To trochę jak z szachami, dawniej bez komputerów ludzie tworzyli oryginalne debiuty szachowe oparte na znajomości i wnikliwości gry. Teraz to i ja mogę sobie odpalić silnik szachowy, a potem w partiach odklepywać pewne debiuty, ale to nie znaczy, że jestem Wilhelmem Steinitzem!
  • Odpowiedz
Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w organizowaniu sobie ~2-tygodniowego stażu (observership/clinical attachment) za granicą gdzieś w Europie? Kończe właśnie #lekarski i szukam jakiś opcji uatrakcyjnienia swojego CV, gdyż niestety jest kompletnie puste. Przez całe studia myślałem, że to wszystko nie ma znaczenia, bo przecież nikt na to nie patrzy, ale jednak jest to ważne, szczególnie jeśli chce się coś działać naukowo. Ostatnio ktoś mnie poprosił, żebym mu wysłał swoje CV
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, potrzebuję jeszcze tak z setki odpowiedzi do mojej magisterki, więc bez pomocy wykopu się nie obędzie. Wspinając się na wyżyny marketingu mogę powiedzieć, że nie jest to zwykła ankieta - częścią badania jest gra decyzyjna. I chętnie się z Wami pokłócę w komentarzach jak mi wytkniecie słabe pytania :). I dodatkowo oczywiście #rozdajo - 100 zł BLIKiem.

Losowanie jednej osoby z plusujących ten wpis przez mirko.pro we wtorek (31.03)
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z ciekawości - czemu?


@krizsk: Bo na to pytanie nie ma jednoznacznej i poprawnej odpowiedzi w opcjach.

Ktos moze miec opory przed okradzeniem ubogiego sasiada nawet ze 100pln, ale nie miec oporow przed okradzeniem na przyklad banku (ktory i tak jest ubezpieczony) na
  • Odpowiedz
+1

I zgadzam się że pytanie o milion jest źle skonstruwaone bo jak wyżej - jeżeli by ten milion nalezał np. do miliardera, co to nawet jego braku by nie zauważył, albo jakiegoś bogatego banku, czy innej molocho-korpo albo np. czlowieka co to się szemranie dorobil, to kradnę ów milion od razu. Ale jeżeli np. do czlowieka, co to ciężko i uczciwie na niego zapracował a jeszcze np. jest to jego jedyny
Luck_89 - +1

I zgadzam się że pytanie o milion jest źle skonstruwaone bo jak wyżej -...

źródło: 1000057851

Pobierz
  • Odpowiedz
Coś dla Mirków studentów walczących z pracą dyplomową. Oferuję swoją pomoc w ich pisaniu. Mam wieloletnie doświadczenie w różnorodnej tematyce od ekonomii, przez prawo, aż do inżynierii środowiska. Zapewniam przejrzyste zasady rozliczeń, wysoki poziom merytoryczny tekstu oraz trzymanie się terminów. Zapraszam do kontaktu w wiadomości prywatnej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#pracadyplomowa #pracalicencjacka #pracamagisterska #studia #studbaza #magisterka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tagliacozzo: Chat GPT to fajne narzędzie, ale niestety miewa halucynacje, przypisy często wstawia nieistniejące i bardziej wymagający promotor może relatywnie łatwo rozpoznać pracę stworzoną na podstawie prompta. Zatem potwierdzam - ludzie się w to bawią, nawet w dobie Chata GPT ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Pamiętam, jak ojciec wziął mnie na rozmowę, zanim zacząłem studiować informatykę. Zapytał mnie, czy warto inwestować czas w zawód, który:

- nie ma żadnych regulacji,
- opiera się prawie całkowicie na pracy dla firm zagranicznych (a praca w Polsce jest coraz droższa),
- niesie ogromne ryzyko związane z rozwojem AI w przyszłości,
- jest podatny na globalne wahania — byle wydarzenie na drugim końcu świata np. w USA może likwidować tysiące miejsc pracy,
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odnośnie zarobków lekarzy i meldowania się na półgodziny w gabinecie lekarskim społecznym, a potem jazda zarabiać godzinówki na 5 minutowych wizytach pacjentów. Za czasów doktoratu wpłynął podobny pomysł na uczelni żeby rozliczać profesorków za to ile rzeczywiście pracują, a nie ile przesiedzą na uczelni. Wyobraźcie sobie, że ludzie nauki tak się wycwanili, że przychodzili na 6 do pracy, szli do domu, a potem przychodzili o 23 odbić kartę, że wychodzą wtedy z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wladca_morii: masz określoną ilość dni w prokuraturze (mało, dosłownie kilka), sądzie (trochę więcej), a reszta - większość - to praktyki w kancelarii lub w działach prawnych np. w banku czy urzędzie. Jest też chyba jakieś minimum w kancelarii (nie możesz robić tylko w urzędzie czy u przedsiębiorcy). Realnie musisz odbębnić sądy i prokuraturę, resztę załatwiasz z automatu przez pracę. Jak pracujesz nie w kancelarii, to się to jakoś załatwia, żeby
  • Odpowiedz
Mirki z branży #it proszę o pomoc.
Czy jest szansa znaleźć pracą dodatkową, abym zaliczył praktyki na #studia? Studiuje zaocznie informatykę, ale pracuje w zupełnie innej branży. Czy jest szansa znaleźć ofertę, która pozwala mi robić pewne zadania wieczorami/weekandami, tak abym coś się ew. nauczył i zaliczył te godziny w semestrze? Nie zależy mi zupełnie na kasię, mogę te 160h zrobić i za darmo. Chciałbym tylko czegokolwiek
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@wacek_1984: Wiadomo podbicie wymagane, więc koniec końców o to mi chodzi. Myślałem, tylko że może są firmy, którzy jakąś część głupszej pracy oddają chętnie takim osobom jak ja :)
  • Odpowiedz
@kOOKI: jak firma nie ma programu praktyk lub nie znasz nikogo w środku, to nikt nie chce praktykanta. Po co im balast w postaci osoby, która nic nie umie i trzeba jej pilnować? Najłatwiej przejść się po serwisach komputerowych, albo popytać znajomych czy kogoś nie znają, by Ci podbili.
  • Odpowiedz