Kiedyś czytałem że przy obecnej polityce kredytowej to cyrk z frankowiczami będzie jak żart. No i to się spełnia. Inflacja #!$%@?, RPP nie podnosi stóp bo wie że raty kredytów tak wzrosną że ludzie zbankrutują. Gdyby politycy mieli jaja i zmuszali banki do oferowania kredytów ze stałą stopą przez cały okres jak za granica tego cyrku by nie było. Efektem jest to że teraz KAŻDY POLAK MIESIAC W ROKU #!$%@? ZA DARMO.
Co to jest ten dodatek osłonowy ? to co znowu bardziej będzie się opłacało nie pracować bo państwo wyrówna a drugim #!$%@? co oni kłamią że nie mogą zrobić zero VAT na spożywcze artykuły niech chociaż zrobią 5 procent czy ile tam głupia unia pozwoli na wszystko a nie na bułkę mrożona taki VAT na ciepłą taki a na z masłem jeszcze inny...
#finanse #inflacja #polityka #tvpis #stopyprocentowe
#anonimowemirkowyznania
Mam możliwość kupienia 3 pokojowego mieszkania z rynku wtórnego za 330k. Wraz z różową mamy 70% tej kwoty, więc ewentualny kredyt na około 100-130k (więcej bo trochę zostawimy sobie na remont i jako poduszkę finansową). Różowa naciska, żebyśmy już poszli na swoje, mamy 28lat i mieszkamy obecnie w kawalerce w starym budownictwie, którą ona dostała po babci. Dzięki temu sporo oszczędzamy i jeszcze rok-dwa lata, a może udałoby się kupić swoje
@mickpl kilku moich klientów zdecydowało się na złożenie wniosków wcześniej, tym bardziej, że kalkulacje nadal są liczone na WIBORze poniżej 1%. Tak przez brak zdolności i nie dlatego, że przez to ich realnie nie stać na kredyt. Koszty w firmie, ryczałt, umowy cywilno-prawne, wynagrodzenie pod stołem. To są najczęściej powodu braku zdolności. Także nawet jak stopy będą 5 procentowe będzie ich stać na płacenie raty i te parę kredytów nie wpłynie na
jeszcze kilka takich zdarzeń i glapcio obniży zamiast podnieść ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@affairz: Wątpie. Zagregowany nawis inflacyjny jako czynnik proinflacyjny ma zbyt duzy udział w CPI. Same zawirowania na węglowodorach czy normalizacja ( oby bo w sumie #!$%@? wie) cen frachtu to inna para kaloszy. Nawis związany z nadmierną emicją pieniądza m3 musi obrócić się w inflacje, po prostu nie ma innej mozliwości.
Fajnie się czyta komentarze do znalezisk z maja jak to kiedy niektórzy z zaciekłością godną obrony lepszej sprawy przekonywali, że rzont nie podniesie stóp procentowych bo chce wygrać wybory i takie tam.

W międzyczasie:
- zaciągnięto ok. 330k kredytów hipotecznych na hehe promocji 0%
- średnia wartość kredytu osiągnęła nowe ATH i przekroczyła 300k PLN
- inflację wywaliło w kosmos

#nieruchomosci #inflacja #pieniadza #stopyprocentowe #ekonomia #gospodarka #wkpinvestments
wykopcy pracujący w retailu, jakaś ikea, media markt czy castorama, zastanawiam się czy zauważyliście jakiś zmniejszony ruch po tym jak podniesione zostały ostatnio stopy? bo ja z perspektywy klienta mam wrażenie, że ostatnio łatwiej o miejsce na parkingach w centrach handlowych i że mniej jest tłoczno w różnych marketach budowlanych. z perspektywy kredyciarza natomiast widzę, że mam mniejszy apetyt na wydawanie kasy, kilka zakupów już odsunąłem w czasie, aż sytuacja stanie się
powodzenia - wykopcy pracujący w retailu, jakaś ikea, media markt czy castorama, zast...

źródło: comment_1637773563a8C7epbKuVby0Jj8k9G9bY.jpg

Pobierz
@powodzenia: Może się mylę, ale jest szansa że akurat jakiś czas temu zsynchronizowały się w czasie odbiory wielu inwestycji w Warszawie i stąd taki tłok wtedy.
Do tego teraz dużo zachorowań, pogoda jak spod psa zachęca do zakupów online.
Stopy to ostatnia rzecz o której myślą ludzie.
Podaję tegoroczne hasła, które usłyszycie przy świątecznym stole:
- "a kurczak w lidlu już 10 zł"
- "a stopy procentowe kto to widzioł"
- "adam no ten gałpiński... glapiński tak, dziękuję Grażynko"
- "jak upadała komuna to dopiero inflacja była"
- "bo to trzeba kupować dolary"
- "młody hehe jak tam raty?"

#nieruchomosci #mieszkanie #kredythipoteczny #stopyprocentowe #ekonomia #swieta
Wielkie zdziwko, że PiS traci wyborców. I to mimo imby na granicy i mitu husarii broniącej kraju przed Ahmedami. Wielka tajemnica jest na półkach w Żabce, Lidlu i Biedronce. Tego robacy żadnemu rządowi nie wybaczą: rosnącej ceny kiełbasy, oleju i bułek. To widać codziennie i miliony bidoków codziennie szlag trafia. O tym dyskutuje się w niedzielę przy kotlecie. Wyborca tej partii dużo nie czyta, dużo nie myśli, chętnie podrze ryja, ale żadne